Jak odróżnić grzybicę od bakterii?
Ech, grzybica czy bakterie… Sama wiem, jaki to koszmar, próbować odgadnąć, co mi dolega. Pamiętam, jak raz… no, może nie będę wchodzić w szczegóły, ale powiem tylko, że zapach był… intensywny. Myślałam, że to na bank bakterie, bo wiecie, ten charakterystyczny, rybi zapach, o którym wszyscy mówią. Fuuj. Aż mnie ciarki przechodzą na samo wspomnienie! Zupełnie inaczej niż przy grzybicy, kiedy – o ile w ogóle coś czuć – to taki delikatny, drożdżowy aromat, prawda?
No i konsystencja. Przy grzybicy, no cóż… wygląda to trochę jak… jak twarożek, taki biały i grudkowaty. Brrr. A bakterie? Raczej wodnista, szarawa wydzielina. Kiedyś czytałam, że – nie pamiętam gdzie, ale chyba w jakimś artykule w internecie – że infekcje bakteryjne częściej powodują upławy o takiej właśnie konsystencji. Czy to prawda? Nie wiem, ale w moim przypadku się sprawdziło.
A swędzenie! O matko, to dopiero zmora przy grzybicy! Czasami miałam wrażenie, że oszaleję. Drapałabym się non stop. Przy bakteriach, owszem, też może swędzieć, ale z mojego doświadczenia wynika, że znacznie rzadziej i mniej intensywnie. Chociaż… może to zależy od osoby? Sama nie wiem. W każdym razie, jeśli swędzi jak diabli, to pierwsze, co mi przychodzi do głowy, to grzybica.
Jasne, że to tylko moje obserwacje, domowe diagnozy. Ostatecznie i tak trzeba iść do lekarza. Pamiętajcie o tym, dziewczyny! Nie leczcie się same, bo można sobie tylko zaszkodzić. Lepiej dmuchać na zimne, prawda?
- Jak połączyć tekst z formułą w programie Excel?
- Jak utworzyć przycisk w Excelu?
- Czy Stare Miasto to to samo co starówka?
- Jakie to uczucie dojść w środku?
- Jakie warunki trzeba spełnić, aby otrzymać zasiłek przedemerytalny?
- Kto może być zleceniobiorca?
- Czy sklep może być otwarty w niedzielę?
- Które miasto europejskie jest uważane za najpiękniejsze?
- Ile można mieć pieniędzy na koncie, żeby nie płacić podatku?
- Jaka whisky jest łagodna?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.