Od czego bierze się infekcja grzybicza pochwy?
Ojej, grzybica pochwy to naprawdę nieprzyjemna sprawa! Z tego co wiem, to często bierze się stąd, że nasz organizm jest po prostu osłabiony, na przykład po chorobie albo po antybiotykach. Czasem też przesadzamy z higieną – zbyt częste mycie tam może wypłukać dobre bakterie i zrobić miejsce dla grzybów. No i oczywiście, brak higieny też nie jest dobry, bo sprzyja namnażaniu się tych paskudztw. Najważniejsze to dbać o siebie i obserwować swój organizm!
Ech, grzybica pochwy… Kto by pomyślał, że coś takiego może tak uprzykrzyć życie? Sama miałam z tym problem parę razy i powiem wam, że nic przyjemnego. Swędzi, piecze, czasem nawet boli… Czujesz się po prostu okropnie. Skąd się to w ogóle bierze? No właśnie…
Z tego co zauważyłam u siebie i co słyszałam od innych dziewczyn, to często po antybiotykach się to pojawia. Wiadomo, antybiotyk zabija bakterie, te złe, ale i te dobre, które chronią nas przed takimi właśnie infekcjami. Pamiętam, jak kiedyś brałam antybiotyk na zapalenie oskrzeli… Zaraz potem – bum! Grzybica. Masakra jakaś!
No i jeszcze ta higiena. Niby trzeba dbać o czystość, ale bez przesady! Zbyt częste irygacje? To może przynieść odwrotny skutek. Wiem, bo kiedyś sama myślałam, że im częściej, tym lepiej. Błąd! Wypłukujemy te dobre bakterie i dajemy grzybom pole do popisu. Z drugiej strony, jasne, że brak higieny też nie jest rozwiązaniem! To chyba oczywiste, prawda? Trzeba znaleźć jakiś złoty środek.
Podobno stres też może mieć na to wpływ. A kto dzisiaj nie jest zestresowany? Praca, dom, dzieci… Czasem się zastanawiam, czy to w ogóle możliwe, żeby żyć bez stresu. A potem czytam gdzieś, że stres osłabia odporność i od razu wszystko staje się jasne. Błędne koło jakieś.
Słyszałam też, że noszenie obcisłej bielizny ze sztucznych materiałów może sprzyjać grzybicy. No cóż, komfort i wygoda czasami kosztują… Chyba trzeba będzie częściej sięgać po bawełnę. Chociaż latem w tych upałach… sama nie wiem.
W każdym razie, dziewczyny, obserwujcie swoje ciało! To ono pierwsze daje nam znać, że coś jest nie tak. I nie bójcie się iść do lekarza. Wiem, że to krępujące, ale lepiej się przełamać niż męczyć się z tą okropną grzybicą. Pamiętajcie, nie jesteście same!
#Grzybica#Infekcja#PochwyPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.