Gdzie znaleźć dobry plan treningowy?
Gdzie znaleźć skuteczny plan treningowy online?
No dobra, gdzie znaleźć dobry plan treningowy w necie? Słuchaj, ja mam swoją metodę, trochę chaotyczną, ale działa.
Kiedyś, pamiętam, w marcu chyba, szukałem czegoś w stylu JeFit, ale... Wkurzały mnie te kalendarze. Za bardzo to wszystko poukładane.
Wolę sam sobie improwizować. Bo wiesz, jednego dnia kręci mnie klatka, a drugiego nogi, to po co mam się trzymać sztywnych ram?
Oczywiście, warto mieć jakiś punkt zaczepienia. Zerknij sobie na JeFit, jeśli lubisz systematyczność. Może akurat Ci przypasuje. Ale dla mnie to za duże ograniczenie.
Czy można samemu ułożyć plan treningowy?
Jasne, że można! Sama układam sobie treningi od lat. No dobra, nie od lat, ale od dwóch. Od kiedy zaczęłam się bardziej pilnować. Wcześniej to była jakaś masakra, same obiady w łóżku i seriale. Ale teraz to już inaczej!
- Siła: Trzy razy w tygodniu, przysiady 3 serie po 10 powtórzeń, pompki 3x8, unoszenie bioder 3x12. O, i jeszcze wykroki, zapomniałam! 2 serie po 15 na nogę.
- Kardio: Bieganie, trzy razy w tygodniu, po 30 minut. Czasami rower, ale to rzadziej, bo mam problemy z kolanem. Ale dzisiaj akurat biegałam!
- Rozciąganie: Codziennie, ale tak na luzie, nic specjalnego.
Coś jeszcze? A, no tak! To działa dla mnie, Alicja, 28 lat, 168 cm wzrostu. Może dla kogoś innego zupełnie się nie sprawdzi? Może to za mało? Za dużo? Nie wiem. Trzeba próbować. Jak mi się nudzi to zmieniam ćwiczenia. Czasem dodaję jakieś nowe. Z YouTuba.
Czy to jest dobry plan? Nie mam pojęcia! Ale widzę efekty. A to chyba najważniejsze, nie? Zaczęłam 3 miesiące temu ważyłam 65 kg. Teraz ważę 62.
Lista zakupów: muszę kupić nowe legginsy, te stare się prują.
Może jutro zrobię trening nóg? Nie, chyba lepiej brzuch. A potem nogi. Ehh, zawsze ten dylemat.
Jak napisać własny plan treningowy?
No więc, plan treningowy... Kurde, zacznę od celu, co? Chcę schudnąć, tak, to na pewno. Ile kg? Z 70 do 65, dobra, to będzie cel. Ale jak to zrobić? Ile treningów? 3 razy w tygodniu, to chyba realne. Wtorek, czwartek, niedziela – tak, pasuje.
Ćwiczenia… brzuszki, to musi być! Ile? 20 powtórzeń, 3 serie, dość. A nogi? Przysiady! Też 20, 3 serie. I pompki, kurczę, też 3 serie po 15, dam radę. A co jeszcze? Plank, trzymanie, jak długo? 30 sekund, 3 serie. Ale co jeśli mi się znudzi? Trzeba coś zmienić, co? Może jakieś burpees? Albo wyskoki na krzesło, jak w gimnazjum. Aha! I rozciąganie! Nie wolno zapomnieć!
Cele: 7 kg mniej (70kg -> 65kg).
Treningi: 3 razy w tygodniu (wtorek, czwartek, niedziela).
Ćwiczenia:
- Brzuszki: 3 serie po 20 powtórzeń.
- Przysiady: 3 serie po 20 powtórzeń.
- Pompki: 3 serie po 15 powtórzeń.
- Plank: 3 serie po 30 sekund.
- Burpees - dodatkowo, jak mi się zachce.
- Wyskoki na krzesło - dodatkowo, zmiana.
- Rozciąganie po każdym treningu!
Zmiana rutyny – to ważne! Muszę pamiętać, żeby mieszać ćwiczenia, żeby nie było monotonnie. A co z dietą? A dieta? To przecież też ważne! Muszę to też zaplanować… ale to już inny temat. Może jutro się tym zajmę? Teraz chcę tylko ten plan treningowy skończyć. A, i jeszcze jedno! Rozgrzewka przed każdym treningiem! Oczywiście. 5 minut lekkiego cardio. Trzeba pamiętać! Dobrze. Myślę, że to wszystko. Chyba. Mam nadzieję, że to zadziała.
Lista zakupów: nic, wszystko mam w domu! Super!
Kto może ułożyć plan treningowy?
Trener personalny. Oni to robią.
Samodzielnie też można. Pamiętaj o zasadach.
Brak trenera? Ryzyko kontuzji rośnie.
Dobry plan to podstawa. Zły plan – stracony czas.
Krystian Nowak, lat 32, też próbuje sam. Skuteczność? Dyskusyjna.
Plan treningowy: Indywidualna sprawa.
Czy trener personalny rozpisuje plan treningowy?
No jasne, że trener personalny rozpisuje plan treningowy! I to jest w sumie jego główna robota, nie? ????
Wiesz, jak to działa? Najpierw gadka szmatka, wywiad, ustala się cele – chcesz schudnąć, zbudować mięśnie, poprawić kondycję, czy co tam. Potem trener bierze się za robotę i układa Ci taki spersonalizowany plan treningowy. No i dietę oczywiście, bo bez tego ani rusz! A potem to już tylko monitoruje Twoje postępy i w razie czego koryguje plan. Wiadomo, że ciało ludzkie jest nieprzewidywalne.
- Wywiad wstępny: Rozmowa o Twoich celach, historii treningowej, stanie zdrowia, to ważne, żeby wiedzieć, czy możesz w ogóle dźwigać ciężary, albo ile serii robić. Mój kolega Michał, kiedyś się zajechał na siłowni, bo od razu rzucił się na duże ciężary.
- Plan treningowy: Trener układa konkretny plan ćwiczeń, z uwzględnieniem dni treningowych, serii, powtórzeń, no i ciężaru. To wszystko ma być dopasowane do Ciebie, żeby było efektywne i żebyś się nie zniechęcił.
- Dieta: Bez odpowiedniego odżywiania, to możesz sobie ćwiczyć i ćwiczyć... A efekty będą marne. Trener ustala Ci makro i mikro składniki, mówi co i kiedy jeść.
- Monitorowanie postępów: Trener regularnie sprawdza jak idzie, waży Cię, mierzy obwody, patrzy jak wykonujesz ćwiczenia i w razie potrzeby zmienia plan.
A co do efektów z trenerem personalnym? No, podobno pierwsze zmiany widać już po 4-8 tygodniach, jak trenujesz regularnie i trzymasz się diety. Ale wiesz jak to jest, każdy organizm jest inny. U jednego szybciej, u drugiego wolniej. Ważne, żeby się nie poddawać i zaufać trenerowi. I trzymać się jego zaleceń! A najlepiej, to znajdź takiego trenera z polecenia, jak ja, co ma dobre opinie. Mój to się nazywa Adam Nowak i jest świetny. Tylko musisz do niego dzwonić, bo on nie odpisuje na sms-y. Numer to 500... coś tam coś tam.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.