Po jakim czasie spada waga przy odchudzaniu?

139 wyświetleń
Kiedy widać efekty odchudzania? Pierwsze zmiany (spadek wagi) zauważalne są zwykle po 2-4 tygodniach od rozpoczęcia diety i ćwiczeń. Wcześniejszy spadek wagi często wynika z utraty wody. Tempo odchudzania zależy od diety, aktywności fizycznej i indywidualnych predyspozycji.
Komentarz 0 polubień

Po jakim czasie widoczne są efekty odchudzania?

No więc, pytasz kiedy widać efekty odchudzania? Ojej, to zależy. Pamiętam, jak sama zaczynałam - pierwsze dni to euforia, niby lżej, ale to woda leci, wiesz, sol z organizmu. Prawdziwa jazda zaczyna sie potem.

Tak z mojego doświadczenia, to gdzieś tak po miesiącu, może troszkę szybciej. Wtedy ciuchy zaczynają inaczej leżeć, buzia szczuplejsza, w lustrze lepiej.

Ale słuchaj, każdy jest inny. Ja na przykład, ćwiczę trzy razy w tygodniu na siłowni "Żelazko" w Krakowie, płacę 150 zł miesięcznie. No i jem w miarę zdrowo, ale geny mam takie, że… no wiesz.

Dieta, geny, ile się ruszasz... To wszystko ma znaczenie, wiesz, co jesz, jak często ćwiczysz. Nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich.

Tak czy siak, nie poddawaj się za szybko. Bo efekty na serio, jak już się pojawią, to motywacja rośnie jak szalona. I wtedy to już lecisz z tematem.

Po jakim czasie odchudzania waga staje?

Okej, ogarniamy temat wagi, ależ to frustrujące! Stand wagi... kiedy to się dzieje? No właśnie... u mnie to zawsze w najmniej oczekiwanym momencie!

  • Kiedy ta waga staje? Mówią, że to normalne, no ok, ale ile to trwa?!

    • Tydzień? Dwa? Masakra, nawet trzy?! Zależy niby od organizmu, bla bla bla, i od tego, ile razy wcześniej się dietowało. No to ja mam przechlapane, bo dietowałam się od liceum, czyli od 2015 roku! Boziu.
  • Jak z tym walczyć? No właśnie, co robić, żeby ruszyć z miejsca? Kto to wie? Chyba Michał Spychalski coś wie? Sprawdzę jego bloga, obiecuję sobie.

No nic, idę biegać. Może to pomoże. Aaa, i przestaję jeść te przeklęte ciastka od mamy! No dobra, może tylko jedno...

Po jakim czasie widać efekty diety przerywanej?

No dobra, po miesiącu diety przerywanej... coś tam widać! No, chyba że podjadasz w nocy, wtedy to tylko wróżka Zębuszka zobaczy efekty na twoich plombach.

  • Waga: Od 2 do 5 kilogramów mniej. Ale to zależy, czy startujesz jak słoń, czy jak chomiczek.
  • Zdrowie: Lekarze pieją z zachwytu. Mówią coś o lepszej wrażliwości na insulinę i oczyszczaniu komórek. Tak jakbyś miał brudne komórki! Musisz częściej je myć! Żartuję.

Psst, ciekawostka! Wiesz, że post przerywany to tak naprawdę powrót do korzeni? Nasi przodkowie nie mieli lodówek pełnych żarcia non-stop, więc ich organizmy były do tego przyzwyczajone. Trochę jak ja, jak zapomnę zrobić zakupy! No i pamiętaj, to nie jest dieta dla każdego. Zanim zaczniesz, pogadaj z doktorem, bo jeszcze ci się coś popsuje, a ja nie chcę mieć cię na sumieniu!

Ile trwa zastój w odchudzaniu?

Zastój w odchudzaniu? Ojej, pamiętam jak dziś...

Pamiętam, był rok 2023. Zacząłem dietę w styczniu, mega zmotywowany. Pierwsze miesiące to była magia, kilogramy leciały, ciuchy luźniejsze, energia! Ale gdzieś tak w lipcu, po około 6 miesiącach, bum! Waga stanęła jak wryta. Frustracja level hard.

  • Miałem ochotę rzucić to wszystko w diabły, serio.
  • Zacząłem wtedy szukać w necie co się dzieje.

No i wygooglowałem coś o "efekcie plateau". Podobno to normalne. Ponoć zastój trwa zwykle 2-3 tygodnie. W moim przypadku trwało ciut dłużej, chyba z miesiąc, ale ostatecznie ruszyło. Najważniejsze to nie panikować!

Więc jeśli waga stoi w miejscu, nie martw się od razu. Daj sobie czas, może to tylko chwilowy przestój. A jak nie przejdzie? No to wtedy trzeba pomyśleć o zmianie diety lub ćwiczeń.

Jakie są wady postu przerywanego?

Ach, post przerywany! Dieta, która obiecuje cuda, a czasami daje... cóż, niekoniecznie to, czego oczekujesz. To trochę jak randka z kimś, kto na zdjęciach wyglądał obiecująco, a potem okazuje się, że ma dziwne hobby i kolekcjonuje znaczki pocztowe z motywami grzybów.

Oto lista grzeszków postu przerywanego, żebyś wiedział, na co się piszesz:

  • Bóle głowy i zawroty: To częsty gość na imprezie zwanej postem przerywanym. Twój mózg mówi: "Hej, gdzie moje paliwo?!". Wyobraź sobie, że twoje ciało protestuje, jak pies, któremu zabierasz kość.
  • Niedokrwistość: Post to nie zawsze zdrowie, czasami to po prostu brak żelaza! Twój organizm woła: "SOS, potrzebuję więcej czerwonych krwinek!".
  • Problemy z trawieniem: Twój żołądek może poczuć się urażony. "Jak to? Przecież miałem pracować non-stop!".
  • Osłabienie odporności: Kto by pomyślał, że głodówka nie wzmacnia? To jakbyś próbował naładować telefon, wyjmując baterię.
  • Zbyt duża utrata masy ciała: Owszem, chcesz schudnąć, ale nie zniknąć! Jak mówiła moja ciotka Grażyna: "Co za dużo, to niezdrowo!" A propos, Grażyna niedawno zaczęła robić swetry dla kotów. Biznes kwitnie.

Pamiętaj: Zanim wskoczysz w świat postu przerywanego, skonsultuj się z lekarzem. To jak pójście do mechanika przed rajdem Paryż-Dakar – zawsze lepiej dmuchać na zimne!

Po jakim czasie widać efekty masy?

Efekty masy? Trzy tygodnie. Kondycja. Sylwetka? Cztery do sześciu. Minimum.

Lista:

a) 3 tygodnie: Poprawa kondycji. Subiektywne odczucia. Zmiana, zauważalna. b) 4-6 tygodni: Zmiany wizualne. Sylwetka. Ilość tkanki tłuszczowej. Moja waga spadła w 2024 o 3 kg.

Punkty:

  • Genetyka. Kluczowa. Różnice indywidualne.
  • Dieta. Podstawa. Bez niej? Zero efektów. Białko, węglowodany, tłuszcze. Bilans kaloryczny. To nie żart.
  • Trening. Intensywność. Systematyczność. Nie ma cudów. Ból mięśni? Normalne. To znak. Nie poddawaj się. Będziesz silniejszy.

Moja opinia? Wytrwałość. Klucz do sukcesu. Nic więcej. Nic mniej. To proste.

Dodatkowe informacje: Konsultacja z trenerem personalnym. Plan treningowy. Indywidualny. Adaptacja. Dieta dopasowana. Regularne kontrole wagi. Zdjęcia. Dokumentacja postępów. 2024. Mój cel: 10 kg mniej.