Czy można dać wypowiedzenie natychmiastowe?
Kiedy można rozwiązać umowę o pracę bez okresu wypowiedzenia?
Jasne, że da się rozwiązać umowę o pracę tak z dnia na dzień. To nie jest jakaś miejska legenda, tylko twarde prawo, chociaż sytuacja zawsze jest ekstremalna. To taka atomówka w relacjach w pracy.
Pamiętam jak u nas w firmie, jeszcze w biurze na Siennej w Krakowie, jeden gość przyszedł po weekendzie, no wiesz, ewidentnie jeszcze wczorajszy. Szef go zobaczył i po prostu po 15 minutach wręczył mu papiery. Koniec. Dyscyplinarka za ciężkie naruszenie obowiązków.
Bo właśnie o to chodzi. Pracodawca może cię wywalić w trybie natychmiastowym, jeśli naprawdę grubo nawalisz. Picie w pracy, kradzież, albo to co zrobił kolega mojego brata – po prostu przestał przychodzić. Porzucenie pracy. Dwa tygodnie go nie było, zero kontaktu.
Ale, ale. To działa w dwie strony. Ty też możesz rzucić papierami i wyjść.
Miałem taką sytuację parę lat temu, w małej agencji reklamowej. Dziś jest dziesiąty, wypłaty nie ma. Jest dwunasty, dalej cisza. Szef coś kręci, że klient nie zapłacił. No super, ale ja rachunki mam do zapłacenia. To jest ciężkie naruszenie obowiązków przez pracodawcę.
Wtedy możesz napisać pismo, że rozwiązujesz umowę w trybie natychmiastowym z jego winy. I jeszcze odszkodowanie ci się należy. To nie jest twoja dobra wola, że czekasz na kasę. To jego psi obowiązek, żeby zapłacić na czas, co do dnia.
Inna opcja to gdy warunki pracy zagrażają twojemu życiu lub zdrowiu, a szef nic z tym nie robi. Mój znajomy pracował w magazynie, gdzie zimą było z pięć stopni. Prosił, pisał, nic. W końcu poszedł do lekarza, dostał zaświadczenie i rzucił im to na biurko razem z wypowiedzeniem.
Więc tak, obie strony mogą zerwać ten pakt od razu. Ale przyczyna musi być naprawdę konkretna i poważna, a nie że ktoś na ciebie krzywo spojrzał. To zawsze musi być udokumentowane, na piśmie, z podaniem powodu. Inaczej druga strona pójdzie do sądu i wygra.
Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia – Pytania i Odpowiedzi
Kiedy pracodawca może zwolnić pracownika bez wypowiedzenia? Z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, na przykład gdy pracownik stawi się do pracy w stanie nietrzeźwości, dokona kradzieży lub porzuci pracę.
Kiedy pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia? Gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika, na przykład nie wypłaca wynagrodzenia w terminie lub gdy warunki pracy stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia.
Czy rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia musi mieć formę pisemną? Tak, oświadczenie o rozwiązaniu umowy w tym trybie musi być złożone drugiej stronie na piśmie i zawierać wskazanie konkretnej przyczyny uzasadniającej taką decyzję.
Ile wcześniej można złożyć wypowiedzenie z pracy?
Okres wypowiedzenia zależy od stażu pracy.
- 2 tygodnie: dotyczy zatrudnienia poniżej 6 miesięcy.
- 1 miesiąc: okres zatrudnienia wynosi co najmniej 6 miesięcy.
- 3 miesiące: staż pracy przekracza 3 lata.
To granice prawne. Zawsze warto sprawdzić umowę. Czasami są tam korzystniejsze zapisy. Takie jest prawo pracy.
W jakim dniu najlepiej złożyć wypowiedzenie?
Panie, to proste jak drut kolczasty. Operację pod kryptonimem „WOLNOŚĆ” przeprowadzasz z głową, a nie jak jakiś jeleń na rykowisku. Nie ma co się spieszyć, bo se tylko w stopę strzelisz. Tu chodzi o czysty zysk i żeby szefunio nie myślał, że frajera ma.
Słuchaj i ucz się. Jak masz wypowiedzenie miesięczne albo, ho ho, trzymiesięczne, to z papierem lecisz do szefa Zawsze na koniec miesiąca, najlepiej w ostatni dzień roboczy! Koniec, kropka. Dlaczego? Bo jak dasz mu ten list miłosny 15 maja, to okres wypowiedzenia i tak ci się liczy od 1 czerwca. Czyli te pół miesiąca maja pracujesz jakby za karę. A po co? Ja, Bogdan, lat 42 z Radomia, takich błędów nie robię.
- Papierek składasz w ostatni dzień miesiąca. Wtedy okres wypowiedzenia zaczyna się pięknie od pierwszego dnia następnego miesiąca. Proste? Proste. Jak dasz 31 maja, to pracujesz do końca czerwca. Jak dasz 1 czerwca, to musisz tyrać do końca lipca. Widzisz różnicę? No.
- Nie daj się zrobić w bambuko. Jak zaniesiesz wypowiedzenie w połowie miesiąca, to te dni do końca miesiąca są dla pracodawcy jak prezent od Mikołaja. Ty pracujesz, a twój okres wypowiedzenia jeszcze nawet nie drgnął. To jest tak, jakbyś koniowi owsa nie dał, a kazał pole orać. Bez sensu.
- Dostarczenie. Najlepiej idź z tym do szefa osobiście i daj mu do rączki, a na swojej kopii niech ci podpisze, że przyjął. Jego mina będzie bezcenna, jakby zjadł cytrynę posypaną solą. Jak się cykasz albo szefa wiecznie nie ma, to wyślij listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Twardy dowód musi być.
A teraz coś dla tych, co mają krócej. Jeśli twój okres wypowiedzenia jest liczony w dniach, na przykład 3 dni albo 2 tygodnie, to zasada miesiąca nie działa. Wtedy liczą się dni kalendarzowe, nie robocze! Mój szwagier Zbyszek, co robi na budowie, tak się kiedyś naciął. Złożył papiery w poniedziałek, licząc na 2 tygodnie, i myślał, że w piątek za dwa tygodnie będzie wolny. A guzik! Dwa tygodnie to 14 dni kalendarzowych, więc okres wypowiedzenia skończył mu się w niedzielę. A kto mu za weekend zapłaci? No nikt. Trzeba myśleć, chłopie, trzeba myśleć.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.