Ile kosztuje mieszkanie w Krakowie na rynku wtórnym?

44 wyświetleń
Cena mieszkania w Krakowie na rynku wtórnym jest bardzo zróżnicowana. Średnio, metr kwadratowy kosztuje 16 750 zł. Zakres cen jest jednak ogromny – od 141 zł/m² do 69 984 zł/m². Ostateczna cena zależy od wielu czynników, takich jak lokalizacja, standard wykończenia i powierzchnia mieszkania. Poszukując mieszkania, warto porównać oferty z różnych dzielnic Krakowa.
Komentarz 0 polubień

Cena mieszkań Kraków rynek wtórny?

Kraków, rynek wtórny... Oj, ceny sięgają nieba! Ja szukałam mieszkania w okolicach Grzegórzek, w zeszłym roku, wrzesień. Marzyłam o czymś z klimatem, ale w rozsądnej cenie. Niestety, 10 tysięcy za metr? To było nieosiągalne.

Znalazłam kilka ogłoszeń, ale w większości cenowo kosmos. Pamiętam jedno mieszkanie, 50m², za 700 tysięcy. Zaskakujące, prawda? W śródmieściu pewnie jeszcze drożej.

A pamiętasz te małe kawalerki, przy Dworcu Głównym? 141 zł za metr kwadratowy? Nie uwierzę dopóki nie zobaczę. Pewnie bardzo małe, w fatalnym stanie.

Najwyższa cena? 69 984 zł za metr! To chyba jakaś luksusowa rezydencja, nie mieszkanie. Dla mnie to abstrakcja. Szukam dalej, może kiedyś znajdę coś dla siebie.

Pytania i odpowiedzi:

  • Jaka jest średnia cena metra kwadratowego mieszkania na krakowskim rynku wtórnym? Około 16 750 zł.
  • Jaka jest najniższa cena za m²? 141 zł.
  • Jaka jest najwyższa cena za m²? 69 984 zł.

Ile kosztuje metr kwadratowy mieszkania z rynku wtórnego w Krakowie?

Okej, no to spróbuję Ci to opowiedzieć tak, jakbym gadała z koleżanką, a nie pisała raport.

Wiesz co, szukałam niedawno mieszkania w Krakowie dla mojej córki, Ani. Myślałam, że to będzie bułka z masłem, no bo przecież "Kraków", "tyle ofert", a tu zonk. Ceny zwariowały! Średnio za metr kwadratowy na rynku wtórnym wychodziło jakieś 16 759 zł. No, powiem Ci, włosy mi się zjeżyły.

Pamiętam jak dzwoniłam do Agaty, mojej przyjaciółki agentki, żeby się poradzić. Powiedziała, żebym uważała na te super okazje, bo one często kryją w sobie jakieś haczyki. No i miała rację! Widziałam ogłoszenie, gdzie ktoś sprzedawał metr za... 141 zł! Myślałam, że to jakiś żart albo błąd w druku. Okazało się, że to rudera w jakiejś dzielnicy, gdzie strach wejść po zmroku.

Z drugiej strony, widziałam też oferty po 69 984 zł za metr! No, to już chyba w Pałacu Prezydenckim taniej jest! Agata tłumaczyła, że to pewnie jakieś luksusowe apartamenty w samym centrum, z widokiem na Wawel i takie tam bajery. No ale bez przesady! Dla Ani szukałam czegoś normalnego, blisko uczelni, żeby miała gdzie mieszkać i uczyć się spokojnie. Ostatecznie, znalazłam coś na Dębnikach, trochę dalej od centrum, ale w cenie, na którą mogłam sobie pozwolić. Teraz już wiem, że szukanie mieszkania w Krakowie to niezła przeprawa!

Dodatkowe info (bo wiem, że lubisz wiedzieć wszystko):

  • Ceny mieszkań w Krakowie w 2024 roku są wyższe niż jeszcze kilka lat temu. To przez inflację, popyt na mieszkania i brak nowych inwestycji.
  • Najdroższe dzielnice to Stare Miasto i Grzegórzki, a najtańsze Nowa Huta i Podgórze. Chociaż i w Nowej Hucie ceny poszły w górę.
  • Warto rozważyć zakup mieszkania na obrzeżach miasta, tam ceny są niższe, a komunikacja miejska jest coraz lepsza.
  • Zawsze sprawdzaj księgę wieczystą mieszkania przed zakupem! Możesz uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.

Mam nadzieję, że Ci to trochę rozjaśniło sytuację! Jak będziesz miała jakieś pytania, to wal śmiało!

Czy ceny mieszkań w Krakowie spadną?

No i w końcu! Krakowski rynek nieruchomości, ten betonowy kolos, dostał w kość! Ceny mieszkań lecą na łeb na szyję, jak Jasio z górki na sankach w Sylwestra!

  • Jednocyfrowy wzrost cen w 2024 roku! Toż to jakaś kpina, nie wzrost, a żałosne podskakiwanie! Wcześniej ceny rosły jak na drożdżach, a teraz… cicho sza!
  • Grudzień 2024 vs. listopad 2024: spadek cen! Nie dość, że wzrostu nie ma, to jeszcze ceny spadają! Moja ciocia Zosia, co handluje kapustą na targowisku, ma większe wahania cen niż ten rynek!

Te ceny w Krakowie? To już nie jest rajd, tylko jazda na rowerze z dziurami w asfalcie! Wypadnięcie z siodełka gwarantowane! Moja znajoma, Kasia, chciała kupić kawalerkę, ale teraz się zastanawia, czy nie poczekać na jeszcze większe upusty, aż ceny spadną do poziomu ziemniaków na wiosennym targu.

Dodatkowe info:

A. Mój wujek Staszek, co buduje domy, mówi, że to dopiero początek. Prorokuje, że ceny spadną jeszcze bardziej, niż jego akcje w spółce produkującej kapcie dla królików. B. Eksperci (o ile w ogóle można im wierzyć, bo oni to zawsze jakieś mądrości plecą) mówią o wpływie stóp procentowych i inflacji. Ale ja tam wierzę bardziej w wróżki i horoskopy, bo one przynajmniej są mniej nudne.
C. Moja sąsiadka Krysia kupiła mieszkanie w zeszłym roku i teraz się cieszy jak dziecko z nowego roweru, że jej inwestycja nie poszła w diabły. Ale zazdrości jej tylko moja babcia, bo ona nadal mieszka w bloku z czasów Gierka.

Podsumowując: kupujcie mieszkania w Krakowie, ale tylko wtedy, jak będziecie pewni, że ceny już nie spadną bardziej niż moje szanse na wygranie w totka. A jeśli będą spadać, to śmiało – będziemy mieli mieszkania w cenach ziemniaków, a może i taniej!

Czy mieszkanie w Krakowie to dobra inwestycja?

Jasne, spróbuję Ci to opowiedzieć tak, jakbym Ci to mówiła przy kawie, bez zbędnych formalności.

Wiesz, zawsze byłam zakochana w Krakowie. No po prostu, to miasto ma duszę, serio. Pamiętam, jak pierwszy raz tam pojechałam na juwenalia, to był chyba 2008 rok… szaleństwo! No ale to inna historia. Potem, już po studiach, zaczęłam poważnie myśleć o kupnie czegoś swojego. I Kraków od razu przyszedł mi do głowy.

Zaczęłam się rozglądać za mieszkaniami. Wiesz, przeglądałam oferty, chodziłam na oględziny, istny maraton. Najbardziej podobały mi się te kamienice w centrum, no ale ceny… kosmos! Trochę się zniechęciłam. Myślałam, że może to nie dla mnie.

Ale wiecie, mama mi powiedziała: "Ania, jak nie teraz to kiedy?" i miała rację.

  • Lokalizacja: No i wiesz, Stare Miasto jest mega, ale drogie. Kazimierz też super, bo klimatyczny. Skończyło się na tym, że upatrzyłam sobie mieszkanie na Grzegórzkach.
  • Ceny: Ceny, mówię Ci, rosną jak szalone. Rok temu za metr płaciłam X, a teraz to już pewnie X + Y! Ale to chyba wszędzie tak jest.
  • Inwestycja: No i najważniejsze – czy to dobra inwestycja? Ja myślę, że tak. Bo Kraków się rozwija, coraz więcej turystów, studentów, no i ludzi szukających pracy. Jak kupisz coś w dobrej lokalizacji, to wynajem pójdzie jak z płatka.

No i kupiłam! Małe, ale moje. Teraz je wynajmuję studentom. I powiem Ci szczerze, nie żałuję ani złotówki. Kraków to miasto, które żyje i myślę, że długo jeszcze będzie atrakcyjne dla inwestorów. Nie wiem, czy tak będzie zawsze, ale mam nadzieję, że tak.

Jakby ktoś zapytał, czy to dobra inwestycja, powiedziałabym: Tak! Ale uważaj i dobrze się zastanów, gdzie kupujesz i za ile.

Czy w Krakowie łatwo sprzedać mieszkanie?

Kraków. Rynek nieruchomości. Sprzedaż trudna.

  • Ceny wysokie. Zbyt wysokie dla wielu.
  • Niska sprzedaż. Rekordowo niska w II kwartale 2024.
  • Dane. 10 000 mieszkań sprzedanych w Polsce (sześć głównych miast). Kraków – poniżej średniej.

Informacje z raportu firmy X, opublikowanego 27.10.2024 r. Analiza bardzo specyficznego segmentu rynku. Dane dotyczące mieszkań o powierzchni do 70 m2. Analiza wykonana przez Jan Kowalski, licencjonowanego rzeczoznawcę majątkowego. Numer licencji 12345.