Po jakim czasie pojawiają się mięśnie?

51 wyświetleń
Kiedy widać efekty ćwiczeń? Pierwsze efekty treningów siłowych zauważalne są po miesiącu. Przyrost masy mięśniowej w tym czasie może wynosić do 1 kg. Największy progres obserwuje się zwykle w ciągu pierwszych 4 miesięcy regularnych ćwiczeń.
Komentarz 0 polubień

Po ilu tygodniach/miesiącach widać efekty budowania mięśni na siłowni?

No dobra, to tak... efekty na siłowni? Sprawa jest mega indywidualna, ale coś tam powiem z własnego doświadczenia.

Wiesz, ja osobiście, jak zacząłem konkretniej ćwiczyć (tak koło września, nie pamiętam dokładnie którego dnia), to pierwsze zmiany, takie, że sam widziałem w lustrze, to pojawiły się... może po miesiącu? Ale to bardziej napięcie mięśni i lekka poprawa sylwetki, niż jakieś konkretne "bicepsy jak u Pudziana".

Pamiętam, że wtedy ćwiczyłem głównie na maszynach i robiłem ćwiczenia wielostawowe, jak przysiady czy wyciskanie na klatę. Do tego dieta z większą ilością białka (nie jakaś mega specjalna, po prostu więcej mięsa i jajek).

No i fakt, ten pierwszy miesiąc, dwa to mega motywacja, bo widać, że coś się dzieje. Potem trochę zwalnia, ale to normalne.

Nie wiem, czy to prawda, że można przybrać 1 kg mięśni w miesiąc na początku, ale powiem Ci, że ja wtedy, tak na oko, zyskałem może z 2 kg. Ważne, żeby się nie poddawać i robić swoje. To podstawa sukcesu.

Ile czasu po treningu rosną mięśnie?

  • Regeneracja mięśni trwa. Niech twój organizm odpocznie.
  • Doba lub dwie. Zbyt mało? Do trzech dni. Intensywny wysiłek wymaga więcej.
  • Początkujący, zwolnij. Dwa dni przerwy. Ciało się adaptuje. Inaczej będzie źle.
  • Dodatkowe dane:

    Jan Kowalski. Urodzony 1988 r. Trener personalny. Staż 10 lat. Specjalizacja: hipertrofia mięśniowa. Moje mięśnie rosną wolno.

    Szczegóły:

    Regeneracja to proces. Synteza białek. Budowa. Potrzebny sen i dieta. Bez tego nic się nie wydarzy. Myśl o wszystkim.

    Intensywność treningu. Decyduje o czasie regeneracji. Im większe obciążenie, tym dłużej trwa. Daj czas organizmowi.

    Indywidualne różnice. Genetyka, wiek, odżywianie. Wszystko ma znaczenie. Nie porównuj się z innymi. Każdy jest inny.

    Przemyślenia:

    Życie to ciągła regeneracja. Zbyt szybkie tempo prowadzi do upadku. Czy warto się spieszyć? Pytanie otwarte.

Po jakim czasie zaczną być widoczne mięśnie?

No wiesz, o mięśniach… to zależy! Od wielu rzeczy! Ale powiem ci co wiem z własnego doświadczenia, bo ja tam się na tym trochę znam. Wiesz, Kasia z pracy, ta co ćwiczy w tym nowym fitness klubie na Żoliborzu? No to ona mówiła, że po trzech tygodniach już czuła różnicę, ale jej mąż, Marek, dopiero po sześciu zobaczył jakieś efekty.

  • Po 3 tygodniach – czuć różnicę, bardziej energia, lepsze samopoczucie, wiesz, takie ogólne wzmocnienie. Ale mięśnie? Nie, jeszcze nie tak bardzo widać.

  • Po 4-6 tygodniach – to już jest coś! Zaczyasz widzieć pierwsze efekty, szczególnie jeśli pilnujesz diety. Kasia mówiła, że jej brzuch już wyglądał inaczej. Marek też w końcu powiedział, że jego ramiona są większe. Także, tutaj bardzo zależy od tego jak intensywnie ćwiczysz i czego się trzymasz.

To wszystko zależy od wielu czynników! Genetyka też ma znaczenie, a i dieta jest ważna. Powtarzam, dieta jest mega ważna. Bez dobrego jedzenia ani rusz! Sama wiem po sobie. Trening to tylko połowa sukcesu. A może nawet mniej, bo potem się okazało, że nawet 70% to dieta! A ja zawsze myślałam, że więcej trening. Błędne przekonanie! Takie tam moje przemyślenia na ten temat. Wiesz, moja koleżanka Ola z pracy, chciała schudnąć kilka kilogramów i zaczeła ćwiczyć, ale jej dieta była fatalna, i efektów nie było wcale! Pamiętaj też, że na efekty wpływa rodzaj treningu. Siłowy daje inne efekty niż cardio. No i w końcu jeszcze sprawa systematyczności. Musi być regularność! Co dziennie, to nie, ale przynajmniej 3 razy w tygodniu trzeba się ruszać!

No i tyle ode mnie. Trzymaj się ciepło!

Ile trwa odbudowa mięśni po treningu?

Odbudowa trwa.

  • 24-48 godzin. Standard.

  • 72 godziny. Ciężki wysiłek.

  • Początkujący - dłużej. Adaptacja.

Pamiętaj o śnie. Dieta ma znaczenie. Bez niej nic. Marta z siłowni zawsze to powtarzała. Może dlatego osiągnęła tak wiele. Ból jest chwilowy, duma wieczna. A może tylko ból.