Czy można używać wody destylowanej do nalewek?
No dobra, spójrzmy prawdzie w oczy – woda destylowana do nalewek? Serio? No właśnie, tak sobie pomyślałam, kiedy to pytanie wpadło mi do głowy. I od razu poczułam, że coś tu nie gra.
Bo wiesz, jak robię nalewki (a robię, o tak!), to staram się, żeby wszystko było... no, wiesz, jak najbardziej naturalne. Babcia zawsze mówiła, że sekret tkwi w składnikach. A woda destylowana? Ona jest taka... sterylna, taka... pusta. Jakby jej czegoś brakowało.
I okazuje się, że babcia miała rację! Bo woda destylowana, tak jak tu napisano, to ona jest pozbawiona minerałów. A te minerały – cholera jasna! – one są ważne. One wpływają na smak, na proces fermentacji. W ogóle, na całą magię tego, co się dzieje w butelce. Pamiętasz, jak robiłam nalewkę z pigwy i użyłam niechcący wody destylowanej? No to wyszło takie... bez charakteru, płaskie. Żadnej głębi. Szkoda owoców, serio!
A co używać? No właśnie, przefiltrowana albo źródlana. Zwyczajna woda, tylko żeby była czysta, wiesz? Jakbym miała wybierać, to wzięłabym źródlaną. Mam takie jedno źródełko w lesie, niedaleko domu. Woda stamtąd... no, nie wiem, jak to opisać. Ma taki swój smak, taki... życie w sobie!
Więc, reasumując (jak to mówią te wszystkie mądre głowy) – NIE. Nie używaj wody destylowanej do nalewek. Zaufaj mi, zaufaj babci, zaufaj swoim kubkom smakowym. Szkoda zachodu i dobrych owoców! I, w ogóle, czy ktoś w ogóle jeszcze używa wody destylowanej do czegokolwiek? Nie wiem, ja tam wolę naturalną. No i co Ty na to?
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.