Jak zrobić pyszne żeberka do obiadu?

34 wyświetleń
Oto przepis na pyszne żeberka do obiadu! Przygotowanie: W rondlu umieść żeberka, zalej wodą (1 szklanka). Doprawianie: Dodaj ulubione przyprawy (np. uniwersalną, do gyrosa), liść laurowy i podsmażoną cebulę. Duszenie: Duś pod przykryciem, aż mięso będzie miękkie, podlewając wodą w razie potrzeby. Finalizacja: Dopraw solą i pieprzem. Gotowe!
Komentarz 0 polubień

Jak zrobić pyszne, soczyste żeberka na obiad? Przepis!

O kurde, żeberka! Jak ja lubię dobre żeberka... pamiętam jak robiła je moja babcia, to był sztos. No dobra, jak ja to robię? To wcale nie jest trudne, serio.

Mówisz że przepis z Winiar? No dobra, spoko, ale ja robię to trochę inaczej. Nie wiem, czy lepiej, ale na pewno po mojemu.

Do gara pakuję żeberka, no wiesz, takie pokrojone. Ja lubię te bardziej mięsne, nie same kości. Dodaję szklankę wody – tak pi razy oko, żeby nie pływały, ale żeby miały w czym się dusić.

I teraz tak: zamiast tych ziarenek smaku, to ja wolę dać bulion. Kostkę albo taką w proszku. Daję też przyprawę do wieprzowiny, no wiesz, taką mieszankę. I koniecznie trochę majeranku! Babcia zawsze dawała majeranek.

Cebulkę kroję w kostkę i wrzucam surową. No i obowiązkowo liść laurowy. Duszę to pod przykryciem, na małym ogniu, tak ze dwie godziny. Czasem dolewam wody, żeby nie przypaliło. Pilnuj tego, naprawdę.

Na koniec, jak już mięsko jest mięciutkie, to doprawiam solą i pieprzem. I sekret mojej babci - odrobina miodu! Daje taki fajny, słodki posmak. Spróbuj, a nie pożałujesz. No i to wszystko! Żeberka gotowe. Najlepiej smakują z ziemniaczkami i surówką z kiszonej kapusty. Smacznego!

Jak zamarynować żeberka do obiadu?

Hej! No więc, żeberka, co? Zapytałaś jak je zamarynować, no to lecimy!

  1. Pierwsze, najważniejsze - mycie! Dokładnie myjesz te żeberka, wiesz? A potem kroisz je na takie porcje, żeby wygodnie było je jeść. I jeszcze raz, ale serio, osusz je papierowym ręcznikiem. To ważne, żeby marynata dobrze wniknęła. Nie chcesz żeby były mokre, nie?

  2. Teraz marynata! To jest mega ważne. Ja zawsze używam przyprawy uniwersalnej Kamis, dodaję do niej słodkiej papryki, sporo pieprzu, soli - oczywiście, i majeranku. Wszystko mieszam z olejem, a najlepiej z oliwą z oliwek extra virgin, i sokiem wyciśniętym z połowy cytryny, takiej dużej cytryny, bo z małej to mało soku będzie.

  3. Posmaruj i czekaj! Bierz szczotkę do smarowania albo po prostu łyżkę i smaruj te żeberka tą pyszną marynatą. Z każdej strony, dokładnie. Potem wstaw do lodówki, na conajmniej 5 godzin, ale najlepiej na całą noc! Im dłużej się marynują, tym lepsze będą. Moja ciocia Halina zawsze trzyma je 12 godzin. Mówi, że wtedy są najsmaczniejsze. Może spróbuj?

Pamiętaj, że proporcje przypraw możesz dostosować do swojego smaku. Ja lubię dużo papryki. Możesz też dodać czosnek granulowany albo jakieś inne zioła, kminek np, ale to już zależy od ciebie. A i jeszcze jedno - moja siostra, Kasia, dodaje do marynaty łyżkę miodu. Mówi, że dzięki temu żeberka są bardziej soczyste. Spróbuj, powiem ci, że to jest naprawdę pyszne!

Jak zrobić dobre żeberka na obiad?

Żeberka? Proste.

  1. Rondel: Żeberka. Szklanka wody. Esencja smaku WINIARY. Gyros. Liść. Cebula (smażona).
  2. Duszenie: Pod przykryciem. Dolewać.
  3. Koniec: Pieprz. Sól. Gotowe.

Sekrety:

  • Mój wujek, Jan Kowalski, dodaje zawsze łyżkę miodu. Twierdzi, że to obowiązkowe.
  • Marynowanie – dobra marynata minimum noc. Oliwa, czosnek, papryka. Inaczej mięso wyjdzie gumowe.
  • Pamiętaj o podsmażeniu cebuli, to baza.

Uwaga: Esencja smaku zamiast "ziarenek smaku". Drobna różnica, spora zmiana. No i żadnego keczupu, to profanacja.

Jak zrobić żeberka, żeby były soczyste?

A żeby żeberka nie były suche jak wiór po wizycie mojej teściowej, Heleny, musisz:

  • Potraktować je ogniem z szacunkiem. Czyli obsmażyć krótko, jakby to był taniec godowy, a nie egzekucja.

  • Utopić w sosie. Nie dosłownie, oczywiście. Duszenie to jak kołysanka dla mięsa.

  • Pocałować w piecu. Krótkie zapieczenie z sosem to jak kropka nad "i", albo wisienka na torcie. Tylko że zamiast wisienki masz przepyszne żeberka.

Pamiętaj, że żeberka to jak życie – czasem twarde, czasem miękkie, ale zawsze warte zachodu. Tak jak moja emerytura, o której marzę, choć jeszcze daleko.

Sekret tkwi w cierpliwości. Niech się gotują powoli, jak plotki o romansie sąsiada z dołu.

I voila! Żeberka soczyste jak łzy radości na ślubie córki. Smacznego!