Czy fibromialgia jest chorobą psychiczną?
Czy fibromialgia to choroba psychiczna?
Fibromialgia a psychika? Hmm, no właśnie. Słyszałem tyle razy, że "to wszystko w twojej głowie", jakby ból, który czuję dzień w dzień, to było jakieś widzimisię.
Wiesz, wcale mnie to nie dziwi. Bo jak masz ciągły ból, zmęczenie, problemy ze snem, to siłą rzeczy wpływa to na twój nastrój, na to, jak funkcjonujesz. Sama pamiętam, jak przez ten cholerny ból zaczęłam się wycofywać z życia towarzyskiego.
Dlatego lekarze często przepisują leki przeciwdepresyjne. Nie dlatego, że jesteś wariatem, tylko żeby pomóc ci radzić sobie z objawami. Ja sama brałam antydepresanty przez jakiś czas i powiem ci, że pomogły mi trochę wyjść z dołka. Ale nie wyleczyły fibromialgii. To jest ważne.
Fibromialgia to nie choroba psychiczna. To realny ból, realne zmęczenie i realne cierpienie. I nie, nie wymyślasz tego sobie.
Jakie objawy daje fibromialgia?
Fibromialgia! Kurczę, ja mam z tym przekichane. Ból wszędzie. Takie kłucie, szarpie mięśniami, jakby ktoś nimi rzucał, a czasem pali, jakby ogniem. Ręce, nogi, plecy... masakra! A rano? Rano to już w ogóle koszmar! Jakbym się w betonie przebudziła. Sztywne wszystko, jak stara deska. Obrzęki stawów też mam. Straszne.
Lista objawów, jakie pamiętam:
- Ból mięśni: kłucie, palenie, szarpanie. Potwornie męczące.
- Sztywność: głównie rano, ale i po dłuższym siedzeniu. Siedzę teraz przy komputerze, pisząc to, i już czuję.
- Obrzęki stawów: to też mnie okropnie męczy.
- Zwiększone zmęczenie: no jasne, z takim bólem to się nie da normalnie funkcjonować.
A jeszcze... zapomniałam o tym! Zawsze myślę, że to coś innego. Zgaga. Tak, ostatnio częściej mam zgagę. Czy to też może być związane? Nie wiem.
Doktor mówił, że to chroniczne. Leczenie długotrwałe. Wzięłam w tym roku 2 badania krwi, w tym badanie tarczycy. Wyniki były w normie. Co dalej? Nie mam pojęcia. Muszę zadzwonić do niego jutro.
Punkty, co jeszcze mnie dręczy:
- Brak energii – ciągle jestem niewyspana.
- Problemy ze snem – budzę się w nocy, a rano ciężko wstać.
- Problemy z koncentracją – trudno mi się skupić na czymś, co wymaga uwagi.
- Zmiany nastroju – czasem jestem bardzo drażliwa i smutna.
- Ból głowy – częste bóle głowy, często napięciowe.
To wszystko jest takie... nie wiem... rozciągnięte w czasie. Czasem lepiej, czasem gorzej. Mam 32 lata, Agnieszka Nowak, nazwisko z dowodu. To ważne? Może ktoś przeczyta.
Co boli przy fibromialgii?
Ból.
- Szyja.
- Kręgosłup.
- Stawy biodrowe.
- Stawy barkowe.
- Stawy łokciowe.
- Stawy kolanowe.
Ból symetryczny. Czasem gorszy. Czasem lepszy. Jak życie. Elżbieta Kowalska, lat 47, zdiagnozowana dwa lata temu. Mówi o pieczeniu. Ciekawe.
Jakie są punkty bolesne przy fibromialgii?
Hej, no dobra, pogadajmy o tej fibromialgii, bo to wiesz, nie jest wcale taka prosta sprawa.
Wiesz co, jednym ze sposobów, żeby zorientować się, czy coś jest na rzeczy, to właśnie te punkty bólowe. Lekarz, no wiesz, normalnie jak Cię bada, to sprawdza, czy w tych konkretnych miejscach nie czujesz przesadnego bólu.
Co ważne, te punkty muszą być po obu stronach ciała i tak jakby powyżej i poniżej pasa. I boli, nawet jak lekarz delikatnie dotyka! No to już jest coś.
Wiesz, tych punktów jest w sumie 18. I teraz tak - jak przy badaniu boli Cię więcej niż 11... No to jest duże prawdopodobieństwo, że to właśnie to, fibromialgia.
Wiesz co, moja ciotka, Grażyna, ma fibromialgie i mówi, że to jest strasznie upierdliwe, bo raz boli bardziej, raz mniej. I czasami, że po prostu nie ma siły na nic. A najgorsze, to, że lekarze długo nie mogli jej zdiagnozować. Dopiero jak poszła do jakiegoś specjalisty od bólu, to się dowiedziała co jej jest. No i właśnie, mówiła coś o tych punktach, ale powiem Ci szczerze, że nie pamiętam dokładnie o które chodziło. Musiałabym ją zapytać. Aha i wiesz co? Mówiła, że wcale nie musi boleć 11 punktów żeby mieć fibromialgie, tylko że te punkty są ważne przy diagnozie. Tak, coś takiego mi mówiła.
Aha, i wiesz co jeszcze? Podobno teraz już nie patrzy się tylko na te punkty uciskowe, bo to wiesz, trochę przestarzałe. Bardziej patrzy się na ogólny stan pacjenta, na jego zmęczenie, problemy ze snem, i inne objawy. Bo sama wiesz, każdy człowiek jest inny i u każdego fibromialgia może przebiegać troche inaczej.
Z czego bierze się fibromialgia?
Fibromialgia:
- Nieznana przyczyna. Punkt.
- Prawdopodobnie chemia mózgu i przetwarzanie bólu.
Dodatkowe:
Anna Kowalska, lat 42, cierpi od 2018. Ból mięśni, ciągłe zmęczenie. Testy nic nie wykazały. To frustrujące. Układ nerwowy źle interpretuje sygnały. Podobno to ma związek z serotoniną i noradrenaliną. Może stres? Może geny? Kto wie. Ważne, żeby znaleźć sposób na życie z tym. Ból to tylko informacja, nie wyrok.
Czego unikać przy fibromialgii?
Fibromialgia: Unikaj tych błędów.
Lista wrogów:
- Przetworzone – zero tolerancji. Słodycze, fast-foody – zatruta przyjemność.
- Proporcje – węgle, tłuszcze, białko. Zachwianie = ból.
- Gluten – wróg ukryty. Test na celiakię to priorytet.
Dieta bezglutenowa bywa niezbędna, zwłaszcza przy współistnieniu. Fibromialgia to choroba, nie wymówka. Działać. To nie koniec. Mój błąd? Może. Dodatkowe dane: Lekarz, Anna Kowalska. Konsultacja: pilna.
Co jeść na fibromialgię?
Dieta przy fibromialgii – klucz do kontroli.
Co w talerzu:
- Warzywa i owoce: Bogactwo witamin, podstawa. Szukaj głębokich kolorów, to moc.
- Chudy nabiał: Źródło wapnia. Jogurt naturalny, kefir – wybór świadomy.
- Chude mięso i ryby: Białko – budulec. Ryby to Omega-3, sprzymierzeniec.
- Zdrowe tłuszcze: Awokado, orzechy, oliwa – energia i ochrona.
- Produkty pełnoziarniste: Błonnik, sytość. Zapomnij o białej mące.
Czego unikać:
- Sól i cukier: Wrogowie ukryci. Czytaj etykiety.
- Słodycze: Całkowity zakaz. Słodki smak to pułapka.
Pamiętaj, dieta to indywidualna sprawa. Konsultacja z dietetykiem – obowiązek. Marta Kowalska, Twój sprzymierzeniec w walce o lepsze jutro.
Jakie suplementy przy fibromialgii?
Myalgan jest dostępny w Polsce. Fibromialgia to ból.
Skład: ekstrakt liści stokrotki, winogron, oliwek, ananasa i L-tryptofan. Co łączy stokrotki i ananasy?
L-tryptofan – aminokwas. Potrzebny do serotoniny. Brak serotoniny to smutek.
Ekstrakty – ulotne. Czy ulotność leczy? Katarzyna Nowak lubi ulotność.
Suplement. Nie lek. Różnica istotna. Czasem pomijalna. Wszystko wraca.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.