Co może być przyczyną niskiej temperatury?

104 wyświetleń
Niska temperatura ciała: przyczyny? Może być objawem niedoczynności tarczycy, niewydolności nerek lub cukrzycy. Utrzymująca się hipotermia jest szczególnie niebezpieczna u dzieci i kobiet w ciąży. Skonsultuj się z lekarzem! #zdrowie #hipotermia #niskatemperatura
Komentarz 0 polubień

Dlaczego temperatura jest niska?

Okej, dobra. Więc tak... dlaczego ta temperatura taka niska? Wiesz, raz miałam tak, że termometr pokazywał mi 35 stopni Celsjusza. Zamarłam. Myślałam, że to już koniec, że umieram. Okazało się, że termometr był po prostu zepsuty, hahaha.

Ale wracając do tematu, no to faktycznie, jak temperatura ciała leci w dół, to może być lipa. Pamiętam, jak moja babcia miała chore nerki, to też jej ciągle zimno było, a temperatura taka jakby "niedogrzana".

No i cukrzyca. To też potrafi narobić bałaganu w organizmie.

No i małe dzieci! One to w ogóle są delikatne. Jak im temperatura spadnie, to od razu trzeba lecieć do lekarza. I kobiety w ciąży też, wiadomo. No bo to niebezpieczne.

Nie wiem, czy ci pomogłam, ale przynajmniej opowiedziałam ci moją historię z termometrem. Mam nadzieję, że z tobą wszystko w porządku i że to tylko chwilowy spadek temperatury. Uważaj na siebie i się ogrzej.

Co zrobić, gdy ma się 35 stopni?

A jak tu się nie przegrzać, jak żar leje się z nieba?! 35 stopni? To jak niedzielne popołudnie w piekarni!

  • Spokojna głowa: Jeśli to tylko termometr oszalał, a ty czujesz się jak zwykle, to luz. Może po prostu czas na lody? A może to ja powinnam iść na lody, bo trochę zazdroszczę tego luzu...

  • Hipote...co?!: No właśnie, hipotermia to już inna para kaloszy. Z lekarzem konsultacja obowiązkowa! I nie próbuj tłumaczyć, że "przecież tylko leżałem/am w chłodnej piwnicy". To nie jest argument.

  • Dzieciaczki: Maleństwa są jak małe grzejniczki, które jeszcze nie do końca wiedzą, co robią. Uważajcie na nie, bo łatwo je przegrzać jak te frytki w McDonaldzie. A tak w ogóle, to chyba znowu zgłodniałam...

A teraz poważniej (na chwilę): Pamiętaj, że przegrzanie to nie żarty. Pij dużo wody, unikaj słońca w godzinach szczytu, noś przewiewne ubrania. I nie zapomnij o kremie z filtrem! Ja tam osobiście smaruję się jak pączek przed wrzuceniem do oleju. Może to przesada, ale przynajmniej nikt nie powie, że wyglądam jak rak. Chociaż... rak też czasem lubi się poopalać.