Czym smarować jak ugryzie meszka?
Ała! Znowu ta cholernie mała bestia mnie dopadła! Meszka, ta okropna, wredna meszka... Wiem, co czujecie, bo sama przeżyłam już setki takich ataków. Swędzenie? To koszmar, prawdziwy koszmar! Pamiętam raz, na wakacjach nad jeziorem, było ich tyle, że wyglądałam jak po walce z całą armią komarów. Koszmarnie swędziało, aż do łez.
Amol na waciku? To moja święta broń! Serio, jak mnie coś ugryzie, to od razu sięgam po niego. Ten chłodek, który czuć na skórze, to prawdziwe zbawienie! Natychmiastowa ulga, nie żartuję. A ten zapach... No wiecie, ten specyficzny, trochę ostry, ale dla mnie kojarzy się z szybkim końcem swędzenia.
Słyszałam też, że żel z dimetyndenem jest super. Sama go jeszcze nie próbowałam, ale czytałam, że działa cuda, zwłaszcza jak swędzenie jest naprawdę mocne. Nie wiem, może kiedyś spróbuję? Chociaż... Amol jest taki sprawdzony, nie chcę ryzykować.
A wapno? No tak, babcia zawsze tak mówiła. Pamiętam, jak jako mała miałam całe nogi pogryzione, a ona dawała mi kłaść na to wapno. Pomogło? Trochę, ale Amol to dla mnie i tak numer jeden. Szybko działa, łatwo się go aplikuje, i ta ulga... bezcenna. No i mam wrażenie, że Amol jest bardziej... "naturalny" niż jakieś tam żele. Chociaż kto to wie, co tam w środku naprawdę jest? ????
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.