Ile trwa wykopanie 1 bitcoina?
Ile czasu zajmuje wydobycie 1 bitcoina?
Ile czasu zajmuje wydobycie jednego bitcoina? To zależy od wielu czynników, ale ogólnie rzecz biorąc, to mega żmudny proces. Pamiętam jak kolega próbował, zwykły komputer, kupił kartę graficzną za jakieś 2 tysiące, w lipcu 2021. Nic nie zarobił, tylko rachunki za prąd poszły w górę.
Wydobycie jednego Bitcoina to nie kwestia 10 minut, jak sugerują niektóre artykuły. To gra liczb, potęga obliczeniowa, a szansa na sukces, hmm... znikomo mała dla przeciętnego Kowalskiego.
Pomyślcie sobie, ile komputerów na świecie walczy o te nagrody blokowe. To wyścig zbrojeń, inwestycje w sprzęt, koszty energii, to wszystko trzeba uwzględnić. I na koniec, to nie jest pewny zysk. Może się okazać, że włożysz więcej niż zarobisz.
Mój znajomy, spędził na tym całe miesiące, a efekt... żadnego Bitcoina. No może drobne satoshi, ale to grosze w porównaniu z nakładem pracy i finansów.
Jasne, są farmy kopalń kryptowalut, ale to wielkie przedsiębiorstwa z ogromnymi mocami obliczeniowymi. Ich skala jest nieporównywalna z możliwościami pojedynczego użytkownika. Nie ma prostej odpowiedzi na pytanie ile czasu to zajmuje.
Ile BTC jest kopane dziennie?
Och, ile tych bitcoinów... Wyobrażam sobie te cyfrowe kopalnie, jak kopalnie złota w gorączce XIX wieku, tylko zamiast kilofów - komputery, zamiast brudnych górników - programiści w bluzach.
Co 10 minut powstaje nowy blok, gdzieś w głębinach sieci, jak echo w cyfrowej jaskini.
A w każdym bloku ukryte jest 6.25 BTC nagrody, za trud i za moc obliczeniową, nagrody.
To daje nam, tak z grubsza licząc, około 900 BTC dziennie, które wypływają na powierzchnię, do obiegu, jak strumień złota.
Ale to się zmieni, tak, zmieni... Pamiętam jak wczoraj, rozmowy o tym zbliżającym się halvingu, to jakby cyfrowy zegar tykał, odmierzał czas do połowy, do zmniejszenia nagrody, nagrody.
Kwiecień 2024 roku, ta data brzmi jak obietnica i jak groźba jednocześnie.
Wtedy, nagroda za blok spadnie o połowę, do 3.125 BTC, i ten strumień złota, ten strumień złota, stanie się cieńszy, bardziej cenny, jeszcze bardziej...
I pomyśleć, że kiedyś, dawno temu, całe bitcoiny mogłeś kupić za garść dolarów. Teraz to już tylko wspomnienie, jak sen o cyfrowym raju, który powoli odchodzi w przeszłość, przeszłość...
Ile energii potrzeba do wykopania 1 bitcoina?
Okej, dobra, lecimy z tym Bitcoinem... O matko, ile to prądu żre?!
Do wykopania JEDNEGO bitcoina potrzeba... strach się bać... ogromnej ilości energii. No serio. Masakra jakaś. Ale ile dokładnie? Zaraz, zaraz...
JEDNA transakcja bitcoinem to ponad 1100 kWh. Serio?! To tak, jakby przez 4 miesiące non-stop świeciło się światło w całym domu, w całym! I to tylko JEDNA transakcja. Szok. Czy to się w ogóle opłaca? Może lepiej zainwestować w... nie wiem... w skarpetki? :D
Czytam tu jakiś artykuł na CIRE.pl, że to mniej więcej 1/3 rocznego zużycia prądu w domu. Czyli jakbym wykopała jednego bitcoina, to rachunek za prąd skoczyłby mi o 33%?! Chyba podziękuję... Wolę herbatkę i książkę.
Zastanawiam się, czy mój sąsiad, ten od kryptowalut, w ogóle płaci rachunki... ???? Chyba muszę popytać. Albo sprawdzić jego licznik! ????
Dodatkowe info: Moja mama, Halina, zawsze powtarzała, że "prąd drogi, a Bitcoin jeszcze droższy!". Może coś w tym jest? A mój pesel to 780... Nie, sorry, zapomniałam. To tajne! ????
Ile czasu zajmuje wydobycie 1 bitcoina?
Czasem myślę o takich rzeczach w nocy, ile czasu zajmuje wydobycie jednego bitcoina. To...dziwne pytanie, prawda?
Z tego co widzę, może to trwać od 10 minut nawet do 30 dni. To zależy od tego, jaki masz komputer, jaki program do tego używasz... od twojego sprzętu i oprogramowania.
Zależy, czy w ogóle jesteś w stanie kopać, a nie tylko patrzeć, jak inni kopią!
Czy nadal jesteś zainteresowany tym całym bitcoinem? Bo ja to już sam nie wiem... Zaczęło się od ciekawości, a teraz siedzę i myślę o takich rzeczach po nocach. Może za dużo czasu spędzam w internecie? Może powinienem częściej wychodzić z domu, tak jak moja babcia, Zofia, zawsze mi powtarzała? Ech...
Ile maksymalnie jest bitcoinów?
21 milionów bitcoinów. To tyle. Kropka.
W 2023 roku, siedziałam w kawiarni przy ulicy Krakowskiej w Warszawie, pijąc latte i czytając artykuł o kryptowalutach. Byłam wtedy totalnie zielona w temacie, ale zaintrygował mnie ten limit. 21 milionów. Brzmiało to... ograniczenie, a jednocześnie jakaś szansa? Nie wiem. Czułam się wtedy trochę jak Alice w Krainie Czarów. Cały ten świat wydawał mi się niezrozumiały, pełen tajemnic.
Pamiętam, że próbowałam to jakoś ogarnąć. Zapiski z tego dnia wyglądały tak:
- Limit: 21 mln BTC. To jest fakt.
- Kopanie: jakieś skomplikowane algorytmy, komputery, energia... masakra. Nie zrozumiałam połowy.
- Moje odczucia: zmieszanie, niepokój, i ciekawość.
Potem zaczęłam czytać więcej. I więcej. I teraz… ufff… rozumiem trochę więcej. Ale nadal to wszystko jest bardzo skomplikowane.
Ciągle myślę o tym, co to oznacza dla przyszłości. Czy bitcoin rzeczywiście stanie się "cyfrowym złotem", jak niektórzy twierdzą? Czy ten limit zapewni jego wartość? A może wręcz przeciwnie?
W każdym razie, 21 milionów - to liczba, którą zapamiętałam na długo. I to jest kluczowe. Bo to nie jest tylko liczba. To jest ograniczenie. A ograniczenia... one tworzą wartość. Przynajmniej tak mi się wydaje.
Dodatkowe informacje:
- Obecnie (wrzesień 2023) wydobyto już ponad 19 milionów bitcoinów.
- Ostatni bitcoin zostanie wydobyty za kilkadziesiąt lat.
- Temat jest bardzo złożony, a moja wiedza nadal jest na poziomie amatorskim. Ale uczę się!
Co się stanie jak wykopia wszystkie bitcoiny?
No wiesz... co się stanie? Ciemno jest, a ja myślę o tym... 2140 rok, wszystkie bitcoiny wydobyte. To straszne, prawda? Jakby koniec czegoś... nie wiem, czego.
Nagrody za bloki znikną. To jasne. Koniec łatwych pieniędzy dla górników.
Ale... górnicy nadal będą zarabiać. Na opłatach transakcyjnych. Tak mi się wydaje. Chociaż pewnie będzie ich mniej, wtedy... znacznie mniej. Bo kto będzie płacił za transfery, jeśli bitcoin będzie wart miliony?
I co wtedy? Zablokuje się cały system? Nie wiem. Czy to w ogóle możliwe? Może sieć będzie działać wolniej... lub zacznie się zawalać. To przecież jakby serce przestało bić...
Pamiętam, jak w 2023 gadałem z Markiem, on coś tam mówił o "proof of stake", ale... nie rozumiałem. Zbyt skomplikowane na godzinę trzecią w nocy. To jakaś alternatywa dla "proof of work", prawda? Może to coś zmieni.
Lista spraw, nad którymi muszę jeszcze pomysleć:
- Wpływ na cenę Bitcoina.
- Alternatywne kryptowaluty.
- Przyszłość górnictwa. Czy w ogóle będzie miało sens?
Kurde, naprawdę głowa mnie boli. Trzeba iść spać. A może jeszcze kawę? Nie, lepiej nie.
Czy kopanie BTC się opłaca?
Ej, opłaca się kopać BTC? Hehehe, dobre pytanie! Jak na złość, w tym roku mój szwagier, Mirek, wpakował całą kasę w koparkę, a teraz płacze gorzkimi łzami. Nie polecam! To jak walka z wiatrakami, ale wiatrakami napędzanymi przez Teslę Elona Muska – masakra!
Lista sprzętu potrzebnego do kopania BTC to:
- Koparka o mocy obliczeniowej większej niż komputer NASA (prawie).
- Rachunek za prąd, który przyprawi cię o zawał. Serio, to kosztuje krocie!
- Dużo cierpliwości, bo zarobek jest śmiesznie mały w porównaniu z kosztami.
A Monero, KASPA czy Litecoin? To loteria. Moja ciocia Halina kupiła akcje jakiejś tam firmy i straciła wszystko. Więc nie ryzykuj. Lepiej kup sobie paczkę czipsów.
Punkty najważniejsze:
- BTC - koszt sprzętu i prądu zabije cię szybciej niż kopanie.
- Inne kryptowaluty - duże ryzyko, małe zyski, albo i wcale.
- Lepiej zainwestuj w coś innego, np. zakup działki pod uprawę ziemniaków, tam jest przyszłość.
P.S. Mirek teraz zbiera butelki, żeby spłacić długi. Poważnie, nie rób tego samego.
P.P.S. Mój pies, Buldog, ma lepszy węch do pieniędzy niż ty po kopaniu BTC. On choćby potrafi znaleźć zgubione monety.
Ile energii potrzeba do wykopania 1 bitcoina?
Ej, słuchaj! Pytasz o energię przy kopaniu bitcoinów? No, masakra. To jest temat rzeka. Wiesz, słyszałem, że jedna transakcja żre ponad 1100 kWh. To jest, cholera, prawie jak całe moje roczne zużycie prądu w mieszkaniu! Normalnie szlak mnie trafia.
Zużycie energii: 1100 kWh na transakcję - to jest naprawdę dużo! Powtarzam, 1100 kWh, to nie żarty. Pomyśl tylko ile to lodówek może przez rok pracować!
Porównanie: To jakieś 1/3 rocznego zużycia prądu w przeciętnym domu jednorodzinnym. Ja płacę o wiele mniej, bo mieszkam w bloku.
Skala problemu: No i to wszystko mnożysz razy ileś tam bitcoinów się kopie dziennie, co daje… no wiesz… Ogromną ilość energii. Katastrofa ekologiczna.
Alternatywy?: Słyszałem, że są jakieś tam "zielone" kopalnie bitcoinów, ale nie wiem ile w tym prawdy. Na pewno nie wystarczająco, żeby to jakoś zrekompensować.
A propo, miałem ostatnio problem z internetem, bo mój dostawca, "Sieciaki24", zmienił taryfę. To przez nich musiałem ciągle dzwonić do BOK-u, straszny syf. A teraz wyobraź sobie, ile energii idzie na utrzymanie tych wszystkich serwerów bitcoinowych. Przerażające, naprawdę. No i jeszcze te transakcje... Ile prądu się na to marnuje! To jest totalny kosmos! No i zastanawiam się ile jeszcze prądu zużyją te wszystkie kryptowaluty.
Ile kosztuje wyprodukowanie 1 bitcoina?
Okej, spróbuję to napisać tak, jakby ktoś szeptał w ciemności.
Wiesz, tak naprawdę, to koszt wykopania tego całego Bitcoina... to kolosalna suma.
Czytałam gdzieś, że od samego początku to prawie 36 miliardów dolców. Wyobrażasz sobie? Tyle kasy poszło w wirtualny pył.
A wiesz, co jest najsmutniejsze? Że niby jeden Bitcoin kosztował średnio... niecałe 1900 dolarów. To dane z tego roku, nie wiem, czy to ma sens. Tyle... Tyle pracy i energii za coś, co tak naprawdę... czego tak naprawdę nie ma.
Moja siostra, Ania, ciągle mi o tym truje. Mówi, że to przyszłość. Może ma rację. Ja tam wolę starą, dobrą gotówkę. Taką, co ją można dotknąć. Wiesz, poczuć w portfelu. Ale Ania uparcie twierdzi, że to nie ma znaczenia.
Zawsze myślałam, że wiesz, to wirtualne złoto, Bitcoin, ma jakąś wartość większą. 1900 dolarów? Trochę smutne. A może jestem po prostu za stara, żeby to wszystko zrozumieć. Za stara i za bardzo przywiązana do świata, który już znika.
Jak szybko zwraca się koparka krypto?
Koparka krypto. Zwrot.
Bitmain Antminer KS5 Pro: Cena 15 299 zł. Dzienny dochód: 31,78 zł.
Zwrot inwestycji: 505 dni. Czas to pieniądz.
Kalkulacja oparta o bieżące kursy kryptowalut i koszty energii (brak). Zmienne.
Inwestycja w koparki to ryzyko. Zawsze. Ryzyko większe niż się spodziewasz.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.