Co można zrobić z wodą po kiszeniu kapusty?
Co można zrobić z wodą po kiszeniu kapusty? O rany, to prawdziwe złoto, a nie jakieś tam zwykłe gnojowisko! Pamiętacie babcie? Moja zawsze powtarzała, że to prawdziwy skarb, nie do wylania! No i miała rację, chociaż wtedy, jako dziecko, myślałam, że ona po prostu nie lubi sprzątać. ;)
Sama najczęściej używam jej do kiszenia ogórków – wow, różnica jest ogromna! Szybciej kisią, a ten smak… taki lekko kwaskowy, ostry, z nutką… no nie wiem, jak to nazwać, ale naprawdę niebo w gębie! Czasem dodaję do nich jeszcze ziarenka gorczycy, bo tak lubię. A Wy? Macie jakieś swoje tajne dodatki?
O pieczeniu z nią? Nie powiem, o tym nie pomyślałam! Zawsze myślałam, że to tylko do kiszenia się nadaje. Ale teraz, jak czytam o tym cieście chlebowym… kurczę, brzmi intrygująco! Chyba naprawdę spróbuję. Może jutro? Tylko muszę kupić mąkę, a i drożdży mi brakuje… no, widzicie, ile roboty z tym wszystkim. ;P
Nawet czytałam kiedyś, że ta woda, to jakiś prawdziwy koktajl probiotyków – wiem, wiem, brzmi naukowo, ale podobno jest ich tam cała masa! Pamiętam artykuł – coś koło miliarda na mililitr, albo coś w tym stylu? Dokładnie nie pamiętam, ale dużo, naprawdę dużo. To chyba dlatego te ogórki tak dobrze wychodzą, że mają taki zdrowy kop. No i jeszcze to coś, co w tej wodzie jest… nie pamiętam nazwy, ale podobno bardzo działa na trawienie. No w każdym razie, ja się przekonuję na własnej skórze. :) A Wy co z nią robicie? Dzielcie się swoimi sposobami!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.