Kiedy nie jechać do Egiptu?
Kiedy unikać podróży do Egiptu? Najlepszy czas na wycieczkę i potencjalne zagrożenia?
Okej, pogadajmy o Egipcie. Kiedy tam nie jechać? No więc...
Grudzień i styczeń to istne szaleństwo, mówie wam. Wszyscy nagle chcą zobaczyć piramidy. Ceny lecą w górę jak szalone. Lepiej wtedy dać sobie spokój, chyba że lubisz tłumy i masz gruby portfel.
Pamiętam, jak w styczniu 2018 r. chciałem zarezerwować hotel w Hurghadzie. Normalnie płaciłem za niego 300 zł za noc, a wtedy krzyknęli 800 zł. No way!
Aha, i uważaj na upały latem. Potrafią być zabójcze. Ja raz, w lipcu, w Luksorze prawie się ugotowałem. Termometr pokazywał 45 stopni w cieniu, a ja głupi poszedłem zwiedzać Karnak. Masakra.
Listopad i marzec są spoko. Ciepło, ale nie tak strasznie. I mniej ludzi, więc można na spokojnie nacieszyć się zabytkami. A i ceny bardziej przyjazne dla portfela. Pamiętam, jak w marcu 2022 r. za wycieczkę do Doliny Królów zapłaciłem połowę tego, co bym dał w grudniu. No i było pusto, mogłem robić fotki bez tłumu turystów za plecami.
Więc wiesz, jeśli chcesz uniknąć nerwów i przepłacania, to unikaj grudnia, stycznia i upalnego lata. Listopad i marzec to twoi przyjaciele. Serio.
W jakich miesiącach najlepiej lecieć do Egiptu?
Okej, lecimy z tym Egiptem... Kiedy tam najlepiej się wybrać? Hm, no właśnie! Muszę to w końcu zapamiętać.
- Kwiecień - wtedy niby jest idealnie, ale czy na pewno nie za tłoczno?
- Maj - podobno super, słonecznie i jeszcze nie ma tych upałów afrykańskich.
- Czerwiec - jak w raju, ale zaraz potem zaczyna się kosmos temperaturowy, prawda?
- Październik - chyba moja ulubiona opcja. Morze nagrzane po lecie, a turystów już mniej.
No i jeszcze...
- Marzec - ok, ale może być jeszcze trochę chłodno wieczorami?
- Lipiec i Sierpień - masakra! Upał nie do zniesienia, chyba że ktoś lubi siedzieć non stop w klimie. Ja bym w życiu nie poleciała.
- Wrzesień - jeszcze ciepło, ale już znośnie. Może...
- Listopad - całkiem spoko, ale dni są krótsze. I woda już nie taka ciepła jak w październiku, chyba że w jakimś basenie podgrzewanym. Ale to nie to samo!
W sumie to chyba najbardziej celowałabym w ten październik. Tak, październik brzmi super! Tylko muszę ogarnąć urlop. No i cena! Zobaczymy, co wyjdzie...
PS. Ola Kowalska z Krakowa tu pisze. Ciekawe, czy Agata (moja siostra) chciałaby jechać ze mną? Muszę jej zaraz napisać! Ostatnio była strasznie zmęczona pracą, więc taki wyjazd to byłoby coś dla niej idealnego.
Czy Egipt jest teraz bezpieczny w 2024?
Słuchaj, no więc tak z tym Egiptem w 2024, jak to tam jest bezpiecznie...
Wiesz co, wiesz co, Egipt spoko miejscówka, no generalnie. Szczegulnie jak lecisz do takiego Luksoru, albo do Kairu, no wiesz, gdzie tych turystów najwięcej. Tam w sumie jest raczej bezpiecznie, bo rząd ich pilnuje.
- W sumie to... nooo... Policji jest wszędzie pełno, tak wiesz, żeby turystą nic złego sie nie stało. Więc spoko.
- Tylko uważaj na takie drobne rzeczy, wiesz, kieszonkowcy, oszuści, jak to wszędzie. Nie daj się okraść, wiesz, no. Po prostu miej oczy do okoła głowy.
W sumie to tak jak wszędzie indziej, jak jedziesz za granice. Troche rozsądku i będzie git. Acha i pamiętaj, żeby wziąść krem z filtrem, bo słońce tam daje czadu! Aaaaa, jeszcze jedna sprawa! Jak chcesz kupić piramidke na pamiątke, to sie targuj! Bo cie oszukajo! Pa!
Kiedy w Egipcie nie wieje?
W Egipcie najmniej wieje zimą, szczególnie w okresie od listopada do marca.
- Statystyki wiatrowe są wówczas zdecydowanie niższe niż w miesiącach letnich. Wiatr jest mniej przewidywalny, a dni bezwietrznych jest więcej.
- Temperatura powietrza jest niższa, co może być plusem dla osób źle znoszących upały, ale minusem dla miłośników sportów wodnych, którzy potrzebują silnego wiatru.
- Osobiście preferuję wiosnę i jesień. Wiatr jest wtedy dość silny, ale temperatury są bardziej znośne niż latem.
Czasem zastanawiam się, czy brak wiatru to kara, czy błogosławieństwo. Z jednej strony tęsknisz za szumem żagli, z drugiej masz szansę na absolutny relaks.
A tak poważnie, jeśli szukasz gwarancji wiatru, to czerwiec-wrzesień w Egipcie to najlepszy wybór, nawet jeśli oznacza to zmierzenie się z naprawdę wysokimi temperaturami. Szwagier Grzegorz pływał w tym roku i mówił, że wiało non stop.
W jakich miesiącach najlepiej lecieć do Egiptu?
- Kwiecień i Maj: Upał jeszcze znośny. Tania wycieczka, bo to jeszcze nie szczyt sezonu.
- Czerwiec: Dzień długi, słońce pewne. Idealne na zwiedzanie i lenistwo.
- Październik: Woda ciepła jak zupa. Klimat łagodny, jak wspomnienie lata.
Pozostałe miesiące? Zależy, czego szukasz. Marzec i Listopad znośne temperatury. Lipiec, Sierpień i Wrzesień dla zahartowanych.
Anna Kowalska z Krakowa lubi tylko Maj. Piotr Nowak z Warszawy preferuje Listopad, bo mniej ludzi. Każdy ma swoje piekło i raj.
Czy w Egipcie w hotelach jest bezpiecznie?
Egipt i bezpieczeństwo? No, powiem Ci szczerze, jak babie z magla – szału ni ma!
- Terroryzm tam grasuje jak stonka w kartoflach. Lepiej nie ryzykować, bo możesz wrócić bez głowy, dosłownie!
- Najbezpieczniej? Siedzieć w hotelu jak mysz pod miotłą. I to nie w byle jakim hotelu! Musi być taki z ochroną, że ho ho! Bo inaczej to jakbyś na grzyby bez koszyka poszedł.
Wiem, wiem, piramidy kuszą, ale życie masz tylko jedno! A jak Cię tam w piach zamienią, to już żadne wakacje nie będą fajne. Lepiej jechać do Mielna, tam przynajmniej od mewy oberwiesz, a nie od terrorysty! A tak serio, Egipt to taki trochę Dziki Zachód. Niby pięknie, ale strach się bać! A ja, Grażyna z Sosnowca, Ci to mówię!
Kiedy jest pora deszczowa w Egipcie?
Egipt… pustynia złota i błękitu, Nilu wstęga oplatająca wspomnienia faraonów. A deszcz? Czy w tym skwarnym kraju w ogóle istnieje pora deszczowa?
- Listopad... ach ten listopad! Liście, choć inne niż nasze, zaczynają żółknąć, przypominając o zmierzchu lata. Pod koniec listopada, lub na początku grudnia… zaczyna się ta… pora, hm, deszczowa.
- Grudzień… chłodne noce i… deszcz! Krótki, kapryśny, jak łza spływająca po sfinksie. Trwa ta krótka przygoda do lutego, czasem marca...
- Zimowa pora deszczowa… tak ją nazywają. Ale uwaga! To nie ulewy tropików. To raczej niewielkie opady, przelotne muśnięcia.
- Deszcze są krótkotrwałe, jak marzenie o oazie na pustyni. Nocą się budzą, nocą znikają. Nieregularne, nocne... jak duchy przeszłości.
Pamiętam jak byłam w Egipcie w styczniu tego roku. Piłam herbatę z Beduinami, a oni opowiadali mi o deszczach, jak o legendzie. Mówili, że deszcz jest błogosławieństwem, bo daje życie pustyni. Ciekawe prawda?
Ilość opadów jest znikoma. I w sumie dobrze, bo piasek i słońce to esencja Egiptu. Myślę, że właśnie to uwielbiamy w Egipcie, prawda?
Czy warto lecieć do Marsa Alam?
Marsa Alam: Inwestycja.
Rafa Koralowa: Nietknięty skarb. Nurkowanie obowiązkowe.
Delfiny: Spotkania z nimi – rzadkość, ale realna.
Diugonie: Krowy morskie. Marsa Mubarak ich dom. Szukaj tam.
Koszty: Nie są niskie. Luksus ma cenę.
Uwaga: Diugonie ( Dugong dugon ) są zagrożone. Obserwuj, nie zakłócaj ich spokoju. Anna Kowalska widziała je w 2024. Pytała o nie w centrum nurkowym. Mówili, że to szczęście.
Gdzie w lutym w Egipcie jest najcieplej?
W lutym w Egipcie najcieplej jest w Sharm el-Sheikh oraz Hurghadzie. Te kurorty na wybrzeżu Morza Czerwonego oferują najwyższe temperatury i minimalne prawdopodobieństwo deszczu. Można tam liczyć na słoneczne dni od rana do wieczora.
- Sharm el-Sheikh: popularny kurort znany z raf koralowych i bogatego życia nocnego.
- Hurghada: miasto z długą historią turystyczną, oferujące szeroki wybór hoteli i atrakcji.
Nie da się ukryć, że Egipt w lutym to świetny wybór, jeśli ktoś szuka ucieczki od zimowej szarugi. A tak w ogóle, zastanawialiście się kiedyś, dlaczego tak bardzo lubimy ciepło? Może to jakiś atawizm, wspomnienie czasów, gdy żyliśmy w cieplejszym klimacie? Ciekawe, co na to Jung. W każdym razie, rekomenduję Sharm albo Hurghadę. Oczywiście.
Gdzie cieplej w styczniu Marsa Alam czy Sharm el Sheikh?
Styczeń. Ciepło. Egipt.
Marsa Alam cieplejsze. Zawsze? Prawie.
Sharm el Sheikh bywa zdradliwe. Wiatr.
Temperatury (obecny rok):
Marsa Alam: 22°C (dzień), 14°C (noc).
Sharm el Sheikh: Ok. 17°C (dzień). Noc – loteria. Ale na pewno nie tak przyjemnie.
Dodatkowe informacje?
Kiedyś, dawno temu... Nic nie pamiętam. Dane z internetu. Nie moje wspomnienia.
Ktoś mi kiedyś powiedział, że statystyki kłamią. Jak wszystko.
Różnica temperatur to tylko liczba. Nie oddaje uczucia zimnego wiatru na skórze. Takie życie.
Czy można się kąpać w lutym w Egipcie?
Kąpiel w Egipcie w lutym? No pewnie!
Pamiętam, jak z Anią i Markiem polecieliśmy do Hurghady w lutym tego roku. Myślałam, że zamarznę, ale okazało się, że w dzień jest całkiem przyjemnie. Wieczory to co innego, trzeba było kurtkę zakładać, brr!
- Noce: Około 15 stopni, to fakt.
- W dzień: Słoneczko grzeje, da się wytrzymać.
- Woda: Około 20 stopni. Nie jest to Bałtyk w lipcu, ale da się pływać!
Widziałam mnóstwo ludzi w wodzie. Dzieciaki piszczały, dorośli się opalali. Ja sama wlazłam na chwilę, żeby powiedzieć, że "byłam". Ania to w ogóle nie wychodziła, chyba jest z lodu! Marek z kolei siedział w barze i sączył drinki, bo dla niego woda była "za zimna".
Podsumowując: Da się kąpać! Tylko trzeba być przygotowanym na chłodniejsze wieczory. I może nie siedzieć w wodzie godzinami, no chyba, że jesteś jak Ania! ????
- Co zabrać: Lekką kurtkę, krem z filtrem, strój kąpielowy (oczywiście!), kapelusz.
- Gdzie się zatrzymać: My byliśmy w hotelu "Sunrise Garden Beach Resort", całkiem spoko miejsce.
- Moja ocena: 8/10. Trochę zimno, ale warto!
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.