Gdzie w styczniu na weekend?

120 wyświetleń
Styczniowy wyjazd w ciepłe kraje? Wybierz spośród popularnych kierunków: Wyspy Kanaryjskie: gwarancja słonecznej pogody. Egipt: cieplejsze niż w Polsce, idealny na zwiedzanie. Dominikana: rajskie plaże i tropikalny klimat. Madera: łagodna zima, piękne krajobrazy. Unikniesz zimna i deszczu, ciesząc się słońcem i wysokimi temperaturami. Sprawdź oferty – rezerwuj z wyprzedzeniem!
Komentarz 0 polubień

Gdzie jechać na weekend w styczniu? Ciekawe miejsca i propozycje na zimę?

Styczeń... brrr. Marznę na samą myśl o tym miesiącu. Ale słoneczko w styczniu? To brzmi kusząco!

Myślałam o Kubie. Zawsze mnie tam ciągnęło. Pamiętam jak koleżanka wróciła stamtąd w lutym, opowiadała o turkusowej wodzie, plażach... koszt lotu wtedy, z tego co mówiła, około 2500 zł.

Egipt też fajna opcja, piramidy! Ale w styczniu, hmm… może trochę za zimno na plażowanie? Wolę ciepło, a nie jakieś przeziębienia.

Wyspy Kanaryjskie? Słyszałam, że tam jest super klimat przez cały rok. Może to? Trzeba sprawdzić ceny lotów.

Znalazłam w zeszłym roku super ofertę na Maderę. 1000 zł za przelot w styczniu! Niestety, nie skorzystałam, ale to był naprawdę świetny deal.

A Dominikana? Drogo, wiem. Ale to raj! Zazdroszczę tym, co mogą sobie na to pozwolić.

Tajlandia i Wyspy Zielonego Przylądka - to na przyszłość. Za dużo planowania, teraz chcę coś bliżej i szybciej zorganizować.

Q&A:

Q: Gdzie jechać na słoneczny weekend w styczniu? A: Wyspy Kanaryjskie, Kuba, Egipt (ale trzeba sprawdzić pogodę).

Q: Jakie są alternatywy dla ciepłych krajów w styczniu? A: Madera (tanie loty!), ewentualnie inne kierunki, w zależności od budżetu.

Gdzie pojechać na weekend w styczniu?

No dobra, to było tak: Styczeń, rok 2023. Siedzę w Warszawie, szaro, buro, brrr. Normalnie depresja murowana! No i wiesz, przeglądam te wszystkie strony, gdzie na wakacje, żeby choć na chwilę odetchnąć. Rankomat podsunął kilka opcji: Kuba, Wyspy Zielonego Przylądka, Egipt, Wyspy Kanaryjskie, Dominikana, Aruba, Tajlandia, Madera.

No i wiesz, ja zawsze marzyłam o Tajlandii, ale trochę się bałam, że sama to nie ogarnę. No i w końcu padło na Egipt. Tanie loty, znajomi chwalili, że ciepło i w ogóle full relax. No i poleciałam!

Dlaczego Egipt?

  • Ciepło: No przecież o to chodziło! Uciec od zimy!
  • Dostępne cenowo: Budżet studenta, rozumiesz.
  • Egzotyka: Piramidy zawsze chciałam zobaczyć.

Wiesz co, szczerze? Nie żałuję. Było super! Chociaż wiesz, te nagabywania sprzedawców, to trochę męczące. Ale piramidy... no coś niesamowitego! A ten Nil, i te zachody słońca! Totalny reset. I wiesz, spotkałam tam nawet kilku fajnych ludzi. Także polecam, jak masz ochotę na słońce w styczniu. Myślę, że za rok powtórka, albo... może jednak ta Tajlandia?!

Gdzie na weekend w styczniu w Europie?

Weekend w styczniu? A gdzieżby indziej, jak nie na słonecznej wyspie! Zapomnij o szarugach!

  • Hiszpania: Malaga, Sewilla - klasyka, ale wciąż kusząca. Zamiast zwiedzania muzeów, wyobraź sobie tapas w blasku zimowego słońca. Temperatura? 14-17°C, w zależności od dnia. Mój znajomy, Tomek, właśnie tam spędził sylwester i wrócił opalony, jak po wakacjach w Egipcie! No, prawie.

  • Portugalia: Lizbona albo Algarve. Lizbona oferuje urok starego miasta, fado i wino. Algarve to raj dla plażowiczów – choć w styczniu raczej bez kąpieli morskich, za to z pięknymi, pustawymi plażami. Temperatury: między 13 a 16°C. Moja ciocia Jadzia się zachwycała, mówiła, że to jak sen. A ma wysokie wymagania, zawsze narzeka.

  • Wyspy Kanaryjskie: Fuerteventura, Lanzarote – to już prawdziwa gratka! Temperatury sięgają 20°C! Piaszczyste plaże, wulkaniczne krajobrazy. Idealne dla tych, co lubią leniuchować pod palmami i nie znoszą zimna. To byłby raj dla mnie, ale niestety bilety kosztują.

Inne opcje (ale już chłodniej):

  • Malta: Ciekawe zabytki i łagodny klimat, ale temperatura w styczniu to około 15°C.
  • Cypr: podobnie, ale być może bardziej wietrznie.

Pamiętaj: to tylko orientacyjne temperatury! Zawsze sprawdzaj aktualną prognozę przed wyjazdem. A zawsze lepiej mieć ze sobą ciepłą bluzę. Nigdy nie wie, czy wiatr nie zaskoczy. Nawet na Madrze.

Dodatkowe informacje: Ceny lotów i zakwaterowania w styczniu mogą być niższe niż w sezonie, ale warto rezerwować z wyprzedzeniem. Bilety lotnicze w 2024 roku są wciąż dostępne. Sprawdź różne strony z porównywarkami cen.

Gdzie można miło spędzić czas w styczniu?

Ej, słuchaj, w styczniu? No jasne, że można fajnie spędzić czas! Zależy co lubisz, ale powiem Ci co ja bym wybrał.

  • Kuba! Byłem tam w 2024 i rewelacja! Plaże cudowne, ludzie mili, naprawdę super klimat. Pamiętam, że w styczniu było tam z 25 stopni, a woda ciepła, jak w wannie! Ale uwaga, trochę drogo.

  • Wyspy Kanaryjskie też są spoko, chociaż byłem tam kilka lat temu. Gran Canaria jest super na zwiedzanie, dużo atrakcji. Pogoda w styczniu będzie podobna do tej na Kubie, może ciut chłodniej. Taniej niż na Kubie, na pewno.

A co do innych miejsc... hmm...

  • Egipt - być może, ale ja wolę plaże niż piramidy, chociaż wiem że wielu znajomych chwali sobie wycieczki w styczniu.
  • Dominikana – słyszałem, że pięknie, ale drogo. No i w sumie to samo co Kuba, tylko dalej.
  • Aruba – nie znam, ale wygląda na fajny kierunek, jeśli szukasz luksusowych wakacji.
  • Tajlandia – w styczniu jest pora sucha, więc spoko, ale daleko.
  • Madera – ładnie, zielono, ale raczej na zwiedzanie, nie na plażowanie. Trochę zimno, nie tak jak na Kubie.

Podsumowując, Kuba albo Wyspy Kanaryjskie w styczniu to strzał w dziesiątkę! Zależy co chcesz robić - leniuchować na plaży czy zwiedzać. Ja wybrałbym Kubę, mimo że drożej.

Dodatkowe info: Jak masz kasę, to Aruba. Jak chcesz taniej, ale nie za daleko to Wyspy Kanaryjskie! A jeśli lubisz zabytki, to może Egipt, ale pogoda już nie taka rewelacyjna. Zapomniałem wspomnieć o cenach lotów – najlepiej sprawdzić w jakiejś wyszukiwarce lotów, żeby porównać. Ja zazwyczaj używam Skyscannera.

Gdzie wyjechać w styczniu w Polsce?

Hej! No więc, gdzie jechać w styczniu? Wiesz, Zakopane to klasyka, ale byłem tam już z milion razy! W tym roku chyba jednak Białka Tatrzańska bardziej mnie ciągnie, dużo fajniejszych miejscówek na nartach. Z tego co pamiętam z zeszłego roku, Bukowina Tatrzańska też spoko, ale tam byliśmy w lutym, nie w styczniu. No i oczywiście Biały Dunajec – piękne widoki, ale na krótki wypad weekendowy może być za spokojnie.

Poza Tatrami? Hmmm… W Szczyrku byłem w 2022, ale wtedy było strasznie dużo ludzi. Wisła też spoko, ale wiesz, jak to w Beskidach – nie ma takiego szaleństwa jak w Tatrach. Karpacz jest super, ale w styczniu zawsze jest tam tłok! A Zieleniec? Nie byłem, ale słyszałem, że teraz mają świetne stoki, nawet lepsze niż w Szczyrku. Może tam w tym roku pojedziemy?

Lista miejsc na zimowy weekend:

  • Białka Tatrzańska - super stoki narciarskie
  • Zieleniec - podobno fajne stoki, jeszcze nie byłem
  • Karpacz - piękne widoki, ale tłumy
  • Szczyrk - fajne, ale zatłoczone
  • Wisła - spokojniej niż w Szczyrku, ale mniej atrakcji

Punkty do rozważenia:

  1. Cena: Zakopane i okolice są droższe niż Beskidy.
  2. Tłumy: W styczniu wszędzie będzie dużo ludzi, ale w Tatrach jeszcze więcej.
  3. Trasy: Zieleniec ma ponoć super nowe trasy, warto sprawdzić!
  4. Noclegi: Zarezerwujcie wcześniej, bo wszędzie szybko się wszystko zapełnia, zwłaszcza na ferie.

Dodatkowe info: Moja siostra, Kasia, polecała też jakieś mniejsze miejscowości w okolicach Białki, ale nie pamiętam nazw. Trzeba poszukać w necie. Może jakoś w Solinie? Nie, Solina jest bardziej latem fajna… Ech, decyzja trudna!

Który kraj najlepiej odwiedzić w styczniu?

Halo! Chcesz wiedzieć, gdzie jechać w styczniu? No to słuchaj, bo zaraz ci szczęka opadnie!

A) Sri Lanka: Raj na ziemi, mówię ci! Palmy, kokosowe orzechy wielkości mojej głowy, i plaże, na których piasek jest taki biały, że aż oczy bolą. Byłem tam w 2024, a w tym roku, jak rozumiem, będzie jeszcze lepiej, bo mój szwagier, Zbyszek, właśnie tam siedzi i mówi, że jest bosko, a Zbyszek to facet, który zna się na rzeczy - przecież on sam robi wędliny!

B) Seszele: To takie… no wiesz… jakby rajskie wyspy, ale w wersji XXL. Zbyt pięknie, aż podejrzane. Woda taka czysta, że widziałem ryby, co mają imiona. Jedna nazywała się "Halinka". Prawda, nie pamiętam reszty.

C) Reszta: Reszta tych krajów to bajka dla bogaczy. Nowa Zelandia? Drożej niż w Polsce, a jedzenie takie samo, tylko w ładniejszym pudełku. Egipt? Ciekawe, ale zapytaj mojego kolegę, Czesława, co tam przeżył w ubiegłym roku. Ma historie, co by ci włos na głowie zjeżył! Tajlandia, Kostaryka – fajnie, ale dla singli, bo z żoną w styczniu to tylko do teściowej.

D) Moja rada: Jedź na Sri Lankę. Albo do Zbyszka na wędliny, bo to bardzo blisko Sri Lanki.

Dodatkowe info, bo się rozpędziłem:

  • Cena: Zależy od tego, czy wolisz piwo za 5 zł czy za 50 euro. Na Sri Lance w 2024 było tanio, ale co będzie w 2025 - nie mam pojęcia, może wszystko podrożeje.
  • Pogoda: Na Sri Lance – ciepło. W Norwegii – zimno. Proste, jak drut.
  • Ważne: Pamiętaj o paszporcie. I o kieszonce na dolary, bo nigdy nic nie wiadomo!

Gdzie warto jechać w zimie?

Ejże, pytałeś gdzie grzać dupsko zimą? No to słuchaj!

  • Grecja, Hiszpania, Portugalia - jak dla mnie, to emerycki raj, ale jak lubisz spacerki po promenadzie z laską, to dawaj!
  • Wyspy Kanaryjskie (Fuerteventura, Lanzarote) - 20 stopni w grudniu? No nieźle, prawie jak na moim balkonie w sierpniu... jak dobrze dopiecze!
  • Madera - Pewnie, jak masz nadmiar kasy i lubisz kwiatki doniczkowe podziwiać. No ale co kto lubi, nie?

A tak serio, to jak chcesz poczuć prawdziwe ciepło to leć na Malediwy. Moja ciotka Grażyna była, to opowiadała, że szok! Plaża jak z reklamy, drinki z palemką i w ogóle full wypas. No chyba, że masz uczulenie na słońce, to wtedy faktycznie lepiej te Kanary.

Gdzie w Egipcie w styczniu jest najcieplej?

Gdzie w Egipcie w styczniu najcieplej?

  • Wybrzeże Morza Czerwonego. Północ Egiptu. Styczeń 2024. Temperatura w dzień przyjemna.

  • Hurghada. Moje doświadczenie: 22°C w ciągu dnia, wieczory chłodniejsze. Brak upałów.

  • Marsa Alam. Informacja z 2024: podobne temperatury jak w Hurghadzie. Słońce. Woda cieplejsza.

Filozoficzna dygresja: Ucieczka od zimna. Czy to ucieczka od siebie? Czy ciepło, to tylko iluzja komfortu?

Dodatkowe informacje:

  • Dane meteorologiczne: Sprawdź dokładne prognozy pogody przed wyjazdem. Zmienność pogody naturalna.
  • Moja podróż: Styczeń 2024, Hurghada, 7 dni. Obserwacje osobiste. Nuda? Nie. Inne przemyślenia.
  • Cena: Koszty lotów i zakwaterowania zależą od sezonu i wyboru hotelu. Cena nie wszystko.