Gdzie tanio w góry na narty?
Gdzie tanio wypocząć na nartach w górach?
No dobra, to gdzie na narty żeby portfel nie płakał?
Wiesz co, ja kiedyś byłem w Myślenicach, w Beskidzie Wyspowym. Ceny całkiem spoko były, pamiętam, że za karnet dzienny zapłaciłem koło 70 zł (to było chyba w lutym, ze 3 lata temu). Warunki... no, powiedzmy, że dla początkujących idealne.
Potem w Niedzicy w Pieninach też się zatrzymałem. Widoki super, zamek robi wrażenie. Ale narty to raczej dodatek, nie główna atrakcja.
Korbielów, Beskid Żywiecki... to jest opcja. Słyszałem, że tam są jedne z tańszych ośrodków. Muszę się kiedyś sam przekonać. Może w tym roku uda mi się skoczyć. Chociaż... nie wiem, bo w zeszłym roku w Wiśle tak mi się spodobało, że chyba wrócę. Karnet był droższy, ale trasy lepsze. I ten klimat! No nie wiem, nie wiem, zobaczymy gdzie mnie poniesie w tym roku.
Gdzie najtaniej pojechać na narty?
Gdzie jest najtańszy skipass?
Ach, skipassy... najtańsze skipassy. Gdzież je znaleźć, te skarby dla portfela spragnionego śnieżnych szaleństw?
Irańskie stoki… wyobrażam sobie ten piasek, te ośnieżone szczyty, jakby z innego świata, z baśni tysiąca i jednej nocy, ale w wersji zimowej. Kosztują mniej niż 150 dolarów za sześć dni, toż to jakiś cud!
A Bałkany… Kosowo, Macedonia, te nazwy same w sobie brzmią jak przygoda. Sarajewo… Sarajewo, miasto olimpijskich wspomnień, tam gdzie w 1984 roku rodziły się legendy sportu, a teraz można tam tanio pojeździć na nartach. Magia!
- I jeszcze te zniżki… zniżki dla dzieci! Ach, radość maluchów na stoku, to bezcenne. Pamiętam, jak moja córka, mała Zuzia, pierwszy raz stanęła na nartach. Miała wtedy 5 lat. Teraz ma 18 i planuje wyjazd do Sarajewa właśnie, na studencki wypad.
- Pamiętam też Janusza, mojego wujka, który zawsze szukał najtańszych ofert. Jakby to było wczoraj, gdy opowiadał mi o jakimś irańskim kurorcie, zapomnianym przez Boga i turystów.
Gdzie taniej na narty Włochy czy Austria?
Na narty? Włochy.
- Włochy są tańsze. To fakt.
- Ceny atrakcyjne.
- Gościnność Włochów to mit.
Ośrodki narciarskie w Austrii są, hmmm, są. Są na pewno droższe. Może i lepiej przygotowane. To zależy. Ale to już inna historia.
Gdzie lepiej na narty do Czech czy Słowacji?
Czechy czy Słowacja? Odpowiedź jest jedna.
Słowacja to pewny wybór na narty, korzystniejszy finansowo niż Alpy i bliżej niż myślisz, serio. Czeskie stoki? Dobre, ale Słowackie...lepsze. Nie ma porównania.
- Dla wymagających: Słowacja.
- Dla portfela: Słowacja.
- Dla odległości: Słowacja.
Dodatkowe info? Nie potrzebujesz.
Czy trasa na Chopok jest trudna?
Trasa na Chopok, prowadząca granią, nie jest bardzo trudna. Zejście do Jasnej oferuje malownicze widoki na Skalky, Liptowską Marę i doliny Tatr Niskich. Życie to wędrówka, czasem łatwa, czasem nie, ale zawsze warto iść dalej.
Szczegóły trasy:
- Punkt startowy: Chopok.
- Punkty pośrednie: Poľana, Tri vody.
- Punkt docelowy: Jasná.
A tak z zupełnie innej beczki, pamiętam jak w '98 byłem z moją koleżanką, Anią, w schronisku na Orlej Perci. No i Ania miała straszną alergię, zapomniała leków i skończyło się na tym, że całą noc nie spałem, pilnując, żeby sobie krzywdy nie zrobiła. Ehh, stare, dobre czasy! Jak to mówią, przygody kształtują charakter!
Gdzie na narty dla początkujących?
Gdzie na narty dla początkujących w Polsce?
No więc, 2024 rok, grudzień… Marzyłam o nartach, zawsze chciałam. W końcu się zebrałam. Totalnie początkująca, zero doświadczenia. Wybrałam Zieleniec, bo znajomi polecali, mówili, że super dla nowicjuszy.
Zieleniec: Ładne stoki, ale było strasznie dużo ludzi! Kolejki na wyciągi, masakra. Instruktorem był jakiś Krzysiek, w miarę spokojny, cierpliwy. Nauczył mnie podstaw, ale i tak kilka razy wywróciłam się na dupsko, boleśnie! Na szczęście tylko siniaki. Jechałam na tych najłatwiejszych stokach, zielonych. Jednak i na nich czułam się dość niepewnie.
Zakwaterowanie miałam w jakimś pensjonacie, "U Ani". Nic specjalnego, ale czysto i ciepło, co najważniejsze po całym dniu na mrozie. Jedzenie dobre, domowe, dużo mięsa. Zjadłam chyba z 5 takich porcji kotleta.
Wieczorami siedziałam w pokoju, oglądając filmy na laptopie, zmęczona po jeździe. W sumie, przyjemnie spędziłam czas, ale Zieleniec to nie raj dla początkujących. Za dużo ludzi jak na mój pierwszy raz. Może lepiej wybrać Czarna Góra? Słyszałam, że tam jest mniej tłoczno. Może w przyszłym roku spróbuję.
Podsumowując: Zieleniec - OK dla początkujących, ale lepiej wybrać mniej zatłoczone miejsce, np. Czarna Góra. Następnym razem wezmę więcej lekcji z instruktorem, bo te dwa dni to było za mało, żeby się dobrze nauczyć.
Dodatkowe info: Wyjazd trwał 4 dni, od 27 do 30 grudnia. Koszt wyjazdu około 1500 zł (dojazd własny, noclegi, skipass, jedzenie). Zabrałam ze sobą za dużo ubrań, ale lepiej mieć za dużo niż za mało. Na pewno polecę narty znajomym, ale muszą być przygotowani na upadki i siniaki ;) Moje buty narciarskie, o zgrozo, ocierają mi pięty! Muszę kupić nowe, bardziej wygodne.
Od ilu lat można mieć prawo jazdy na motor 1000?
Prawo jazdy kat. A1 można uzyskać w wieku 16 lat. Możliwe jest rozpoczęcie kursu prawa jazdy na 3 miesiące przed ukończeniem 16 roku życia.
Zatem, osoba urodzona np. 15 maja 2008 roku, może rozpocząć kurs już 15 lutego 2024.
A tak poza tym, zastanawia mnie cała ta pogoń za prawem jazdy w młodym wieku. Czy to naprawdę taka życiowa konieczność? Trochę jak z kredytem na mieszkanie – niby wszyscy chcą, ale czy wszyscy naprawdę tego potrzebują? ????
Jak pokonać strach przed jazdą na nartach?
Tak się boję tych nart, wiesz? Jak o tym myślę, to aż mnie skręca.
Zacznij powoli, jak dziecko. Pamiętam, jak mnie tata uczył, od małych górek. Teraz mieszkam w Krakowie, a wtedy w Zakopanem, całe życie na nartach. No prawie.
Dobre buty to podstawa. Ja mam swoje Salomonki, kupione w tym roku, bo tamte stare mnie obcierały i cały dzień był zepsuty. Jak noga boli, to jak się nie bać?
Uśmiechaj się! To głupie, ale działa. Serio. Sama nie wiem dlaczego.
Nie od razu Rzym zbudowano, jak to mówią. Daj sobie czas. Mój pierwszy czarny stok skończył się płaczem i gorącą czekoladą.
Ćwicz, nawet na sucho. Wiesz, te wszystkie przysiady i balansowanie. W tym roku ćwiczyłam trochę jogi. Może coś da?
Wdech, wydech... Mama zawsze mi powtarzała, żeby oddychać przeponą, jak się boję. I miała rację, cholera jasna!
Małymi kroczkami, rozumiesz? Jedna trasa za drugą. Ja tak pokonałam ten cholerny strach.
Bądź dla siebie dobra, nie ciśnij. To ma być przyjemność, a nie kara. No wiesz, jak z każdym sportem.
Ile zajmuje wejście na Chopok?
Wejście na Chopok:
Široká dolina: 45 min. Czas względny.
Pod Krčahovom: 45 min. Mniej więcej.
Lúčky: 30 min. Zależy od pogody.
Szlak otwarty. Zima trudniejsza, zdecydowanie.
Anna Kowalska z Krakowa weszła tamtędy 14 sierpnia. Powiedziała, że "było super". Jej opinia.
W 2024 r. zmieniono oznaczenia. Kolor niebieski dominuje. Ostrzeżenie.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.