Gdzie kolo Krakowa na weekend?

44 wyświetleń
Weekend za Krakowem? Sprawdź te propozycje! Zakopane: Góry, szlaki, widoki. Idealne na aktywny wypoczynek. Wieliczka: Kopalnia soli – niezapomniana podziemna podróż. Ojcowski Park Narodowy: Romantyczne krajobrazy, zamki i jurajskie skałki. Wadowice: Miasto papieża Jana Pawła II, urocze i pełne historii. Wybierz coś dla siebie i ciesz się weekendem! Pociągi Polregio ułatwią Ci podróż.
Komentarz 0 polubień

Gdzie na weekend koło Krakowa? Atrakcje i ciekawe miejsca

Weekend koło Krakowa? Hmmm, zależy co lubisz! Ja ostatnio byłem w Ojcowie, przepiękne skałki, wspinaczka, spacer po lesie. Cudownie! Koszt? Benzyna, jakieś 30 zł.

Pamiętam też wycieczkę rowerową Szlakiem Orlich Gniazd. Wspaniałe widoki, ale trochę wysiłku trzeba włożyć. To było w maju, z przyjaciółmi.

A może coś spokojniejszego? Tyniec, klasztor, piękne widoki na Wisłę. Można tam spokojnie posiedzieć, poczytać książkę. Idealne na relaks. To był wrzesień, byłem sam.

Jeśli wolisz coś bardziej ruchliwego, to polecam Wadowice. Rodzinna atmosfera, można zobaczyć dom Jana Pawła II. Byłem tam z rodziną, w lipcu. Wstęp do domu to chyba z 15 zł.

Dojazd pociągiem? Polregio na pewno ma połączenia z Krakowa do tych wszystkich miejsc. Sprawdź rozkład jazdy na ich stronie. To najprostszy sposób na weekendową wycieczkę.

Co zwiedzić 100 km od Krakowa?

  • Ojcowski Park Narodowy: Ruiny zamku. Jaskinia Łokietka.

  • Zalipie: Malowana wieś. Dom Felicji Curyłowej.

  • Kopalnia Soli w Bochni: Starsza siostra Wieliczki. Podziemne jezioro.

  • Lanckorona: Drewniana zabudowa. Urokliwe rynek.

  • Wadowice: Miasto Jana Pawła II. Bazylika Ofiarowania NMP. Kremówki.

  • Zamek w Niedzicy: Panorama na Jezioro Czorsztyńskie. Legenda o Ince.

  • Dębno Podhalańskie: Drewniany kościół. Zabytek UNESCO.

  • Kalwaria Zebrzydowska: Dróżki Męki Pańskiej. Sanktuarium.

  • Częstochowa (dalej niż 100km): Klasztor Jasnogórski. Duchowe centrum.

  • Nowy Wiśnicz: Zamek Kmitów. Barokowa architektura.

  • Bonus:

    Podróżując do Ojcowa, spakuj wygodne buty. Teren jest nierówny. W Zalipiu kup pamiątki ręcznie malowane. To więcej niż tylko pamiątka. To kawałek lokalnej historii. Pamiętaj, Bochnia jest chłodniejsza niż na powierzchni. Ciepła bluza to podstawa. W Lanckoronie poszukaj ukrytych kawiarenek. Czas zwalnia. W Wadowicach spróbuj kremówki. To obowiązek. Niezapomniany smak wspomnień Karola Wojtyły. Niedzica kryje legendy. Posłuchaj przewodnika. Dębno to drewniane arcydzieło. Cisza przemawia. Kalwaria to miejsce zadumy. Znajdź chwilę dla siebie. Częstochowa to cel pielgrzymek. Nawet dla niewierzących to potężne miejsce. Wiśnicz zachwyca architekturą. Przenieś się w czasie.

Co zwiedzić 100 km od Krakowa?

No i co, chcesz zwiedzać okolice Krakowa? 100 km to kawał drogi, ale da się przeżyć! Przygotuj się na hecę!

1. Ojcowski Park Narodowy: Wiesz co? Jaskinie, skałki, takie klimaty. Jakbyś się przeniósł do bajki, tylko z mniej bajkowymi cenami w budkach z kiełbasą. Babcia Zosia z sąsiedztwa mówiła, że tam kiedyś spotkała Yeti, ale to pewnie bzdura.

2. Wieliczka: Sól, sól i jeszcze raz sól! Kopania soli – brzmi nudno, ale serio, robi wrażenie. Tylko uważaj na te schody, moje kolana po zwiedzaniu bolały tydzień! Jak po meczu z Górnikiem Zabrze!

3. Tyniec: Klasztor, widoki na Wisłę… romantycznie, ale klasztorne żarcie raczej nie powala. Lepiej zabierz kanapki, bo za te ceny to lepiej w domu zjeść.

4. Pieskowa Skała: Zamek, piękne widoki. Jak z obrazka, ale pamiętaj o wygodnych butach – w tych szpilkach to będziesz się czuła jak krowa na lodowisku.

5. Ojców: Fajna knajpka z pierogami i ruiny zamku. Klasyka gatunku, ale w porównaniu do Krakowa – dużo mniej tłoku.

6. Bolestraszyce: Zamek, muzeum, park. Trochę na uboczu, ale warto, jeśli lubisz spokój. Znalazłem tam kiedyś monetę z 1987 roku!

7. Niepołomice: Zamek królewski. Fajne, ale nie ma co się spodziewać cudów. Jednak można tam spotkać fajnych ludzi. W tym roku poznałam tam pana Wiesława, co zbiera znaczki.

8. Szczawnica: Trochę dalej, ale w sam raz na dłuższy wypad. Piesze wycieczki, góry… idealne na odpoczynek od miejskiego zgiełku. Tylko nie zapomnij o kremie z filtrem, słońce tam potrafi dobrze przygrzać.

9. Zakrzówek: Jezioro, idealne na piknik. Tylko uważaj na komary! W tym roku były takie wielkie, że aż strach.

10. Częstochowa: Jasna Góra. Dużo ludzi, ale warto zobaczyć. Powiedzmy, że to taki obowiązkowy punkt na mapie pielgrzymek i nie tylko.

Dodatkowe info: Przygotuj mapę, naładowany telefon i dużo pieniędzy – bo w tych turystycznych miejscach cenują sobie gości. I pamiętaj o wygodnych butach! Serio! A jak masz psa, to weź go ze sobą!