Gdzie godzinę od Katowic?

12 wyświetlenia

Lanckorona? Cudowne miejsce! Sama byłam i zakochałam się. Godzina drogi od Katowic, a czujesz się jak w innym świecie. Ta cisza, spokój, te widoki... Naprawdę zasługuje na miano Miasta Aniołów. Magiczna atmosfera, idealna na ucieczkę od miejskiego zgiełku. Polecam z całego serca!

Sugestie 0 polubienia

Gdzie godzinę od Katowic? No właśnie, gdzie uciec, żeby choć na chwilę odetchnąć? Wiecie, jak to jest, ten zgiełk, hałas, ciągły pęd… Lanckorona! Tak, Lanckorona! Pamiętam, jak tam pojechałam pierwszy raz. Byłam totalnie wykończona po tygodniu pracy. Godzina drogi od Katowic, serio, i nagle… Zupełnie inny świat. Jakby czas zwolnił. Albo się zatrzymał. Nie wiem. Cudowne miejsce! Naprawdę. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Ta cisza… Ten spokój… A widoki! Zapierają dech w piersiach. Pamiętam, jak siedziałam na rynku, piłam kawę (chyba najlepszą w życiu!), patrzyłam na te stare, drewniane domy… Magia. Czysta magia. Nie bez powodu nazywają ją Miastem Aniołów, prawda? Czujesz tam jakąś taką… dobrą energię. Taką… Nie wiem, jak to opisać. Trzeba po prostu pojechać i samemu poczuć. Idealna ucieczka od tego całego szumu informacyjnego, korków, stresów… Wszystkiego. Naprawdę polecam z całego serca! Zresztą, moja przyjaciółka, Anka, też tam była niedawno z rodziną. Mówiła, że jej dzieciaki były zachwycone! Chodzili po górach, zwiedzali zamek… No i te lody! Podobno najlepsze lody na świecie. Muszę tam wrócić i sama spróbować. A Wy? Byliście kiedyś w Lanckoronie? A może macie jakieś inne swoje „miejsca mocy”, godzinę drogi od Katowic? Podzielcie się! Potrzebuję inspiracji na kolejny weekendowy wypad!