Czy dyrektor może jechać na wycieczkę?

4 wyświetlenia

Dyrektor szkoły może jechać na wycieczkę, jednak nie jest to obowiązkowe. Zgodnie z podanymi punktami, dyrektor albo upoważniona przez niego osoba wyraża zgodę na wycieczkę. Dyrektor może również pełnić rolę kierownika lub opiekuna, ale może także wyznaczyć inne osoby z grona pracowników pedagogicznych. Udział dyrektora w wycieczce zależy więc od jego decyzji i dostępnych zasobów kadrowych.

Sugestie 0 polubienia

No dobra, zastanawiam się… Czy dyrektor w ogóle musi jechać na tą wycieczkę? Bo tak sobie myślę, pamiętam, jak moja córka pojechała kiedyś na trzydniową wycieczkę w góry. No i wiesz, sama organizacja tego wszystkiego… to był koszmar! Pamiętam te listy, te telefony… A co dopiero, jakby na głowie miał to dyrektor?

Właściwie to formalnie dyrektor nie musi jechać, taka jest prawda. To znaczy, on albo ktoś z jego upoważnienia musi dać zgodę na wyjazd. To logiczne, prawda? Ale czy od razu musi sam się w to pakować? No właśnie nie. Może tak naprawdę oddelegować kogoś innego. Kogoś z nauczycieli, kogoś, komu ufa.

Pamiętam, jak na wycieczkę mojego syna pojechała pani od polskiego. Super kobieta! Miała nerwy ze stali, trzeba jej to przyznać. A dyrektor? Siedział sobie pewnie w gabinecie, pijąc herbatę. I dobrze! Bo ktoś w szkole musi jednak pilnować interesu, no nie?

A co do tego, czy dyrektor może być kierownikiem, albo opiekunem… No pewnie, że może. Tylko pytanie, czy ma na to czas i czy w ogóle chce? Przecież to odpowiedzialność jak cholera! Znam dyrektora, który co roku jeździ na obóz sportowy z młodzieżą. Ale to chyba wyjątek, albo taki typ człowieka.

No i właśnie, wszystko zależy. Od jego decyzji, od tego, ile ma innych obowiązków, od tego, czy ma komu zaufać. No i może trochę też od tego, czy w ogóle lubi takie wyjazdy. Bo co, jak nie lubi? Ma się zmuszać? No nie wiem, nie wiem… Trochę to wszystko skomplikowane, prawda?