Czy dyrektor może jechać na wycieczkę?
No dobra, zastanawiam się... Czy dyrektor w ogóle musi jechać na tą wycieczkę? Bo tak sobie myślę, pamiętam, jak moja córka pojechała kiedyś na trzydniową wycieczkę w góry. No i wiesz, sama organizacja tego wszystkiego... to był koszmar! Pamiętam te listy, te telefony... A co dopiero, jakby na głowie miał to dyrektor?
Właściwie to formalnie dyrektor nie musi jechać, taka jest prawda. To znaczy, on albo ktoś z jego upoważnienia musi dać zgodę na wyjazd. To logiczne, prawda? Ale czy od razu musi sam się w to pakować? No właśnie nie. Może tak naprawdę oddelegować kogoś innego. Kogoś z nauczycieli, kogoś, komu ufa.
Pamiętam, jak na wycieczkę mojego syna pojechała pani od polskiego. Super kobieta! Miała nerwy ze stali, trzeba jej to przyznać. A dyrektor? Siedział sobie pewnie w gabinecie, pijąc herbatę. I dobrze! Bo ktoś w szkole musi jednak pilnować interesu, no nie?
A co do tego, czy dyrektor może być kierownikiem, albo opiekunem... No pewnie, że może. Tylko pytanie, czy ma na to czas i czy w ogóle chce? Przecież to odpowiedzialność jak cholera! Znam dyrektora, który co roku jeździ na obóz sportowy z młodzieżą. Ale to chyba wyjątek, albo taki typ człowieka.
No i właśnie, wszystko zależy. Od jego decyzji, od tego, ile ma innych obowiązków, od tego, czy ma komu zaufać. No i może trochę też od tego, czy w ogóle lubi takie wyjazdy. Bo co, jak nie lubi? Ma się zmuszać? No nie wiem, nie wiem... Trochę to wszystko skomplikowane, prawda?
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.