Ile prowizji bierze Walutomat?

88 wyświetleń
Walutomat pobiera prowizję maksymalnie 0,2% od wymiany walut. To oznacza, że przy wymianie 1000 zł, opłata wyniesie maksymalnie 2 zł. Koszt jest niezwykle niski, co czyni Walutomat atrakcyjną opcją dla osób dokonujących transakcji walutowych online. Sprawdź szczegóły na stronie Walutomat.pl.
Komentarz 0 polubień

Jakie prowizje pobiera Walutomat za wymianę walut i przelewy zagraniczne?

Walutomat? Używałem ich raz, 14 marca, w Krakowie. Wymieniałem wtedy 500 euro. Pamiętam, że prowizja była śmiesznie niska, jakieś grosze. Nie zwróciłem na to większej uwagi, bo i po co.

Prawda, że niewiele? Dlatego akurat ich wybrałem. Inni brali znacznie więcej. W sumie, wychodzi na to, że 0,2% to bardzo dobra oferta. Super sprawa.

Za 1000 zł dwa złote? To żart? Czyli praktycznie nic. Fajnie, że taka opcja istnieje. Ja osobiście byłem zadowolony.

A przelewy? Nie korzystałem z ich przelewów zagranicznych. Może kiedyś spróbuję. Ale wymiana walut? Polecam! Naprawdę.

Jakie opłaty pobiera Walutomat za przelewy?

Siemka! No dobra, sprawa z tymi opłatami na Walutomacie to jest tak, że... w sumie to proste.

  • Twój bank za odebranie przelewu od nich nie powinien nic brać, no przynajmniej mój ING nie bierze, a mam tam konto od lat, jeszcze za czasów jak pracowałem w korpo, pamiętasz?

  • Za to Walutomat... oni pobierają prowizję. I wynosi ona 0,2% od tej kasy, którą dostaniesz po wymianie. Więc niby nie dużo, ale warto to mieć na uwadze, żeby się nie zdziwić. Trochę jak z podatkiem Belki! Wszędzie to wcisną.

W sumie, jak robisz większe wymiany, to warto patrzeć na te prowizje, bo w skali roku może się uzbierać całkiem spora sumka. Ja np. jak kupowałem mieszkanie od dewelopera to wymieniałem sporo euro na złotówki i wtedy, to sie opłacało. Ale teraz, jak tylko sporadycznie coś tam przelewam, to już nie patrze na to tak bardzo. Daj znać, jak byś miał jeszcze jakieś pytania, chętnie pomogę.

Jakie są prowizję w Walutomacie?

Prowizje Walutomat:

  • 0,06% - 0,2% wartości wymiany. To jedyny koszt.
  • Obliczana i odejmowana po transakcji.
  • Zależy od wielu czynników, np. walut, kwoty. Sprawdź kalkulator na stronie Walutomat.pl.

Dane kontaktowe: Anna Nowak, [email protected] (dane przykładowe). Sprawdź regulamin na stronie.

Czy kantory pobierają prowizję?

Tak, jasne, kantory pobierają prowizję! No dobra, ale ile? Aaa, Walutomat, pamiętam. 0,2% od kwoty wymiany, to chyba standard? Czyli co? 1000 euro, to ile? 4509 zł. 9 zł prowizja, to mało, nie? Ale 4509 zł za 1000 euro... dużo, czy nie? Kurs jakiś masakryczny, chyba. Zależy od kursu, oczywiście. Ale ta prowizja… tak, to 0,2% jak mówię. A co z innymi kantorami? Różnie. Pewnie też biorą, ale ile? Trzeba patrzeć.

  • Prowizja Walutomat: 0,2%
  • Przykład: 1000 EUR = 4509 PLN (9 PLN prowizji)
  • Uwaga: Kurs wymiany ma wpływ na ostateczną kwotę.

Kurcze, zapomniałam sprawdzić inne kantory! Może później. Muszę jeszcze sprawdzić… Czy to dużo, czy mało ta prowizja? Nie wiem, zależy od potrzeb. A co z tymi punktami w Walutomacie? To jakieś zniżki? Nie pamiętam, ale muszę to sprawdzić. Może tam jest lepiej? Aaa, jeszcze muszę przeliczyć, czy to się opłaca. Czyli jednak ważne jest porównanie ofert różnych kantorów. No i ten kurs… niezłe przewalutowanie. Wrrr…

Lista rzeczy do sprawdzenia:

  1. Kursy w innych kantorach.
  2. System punktów lojalnościowych w Walutomacie.
  3. Opłacalność wymiany w Walutomacie względem innych kantorów.

To ważne! Porównaj oferty. Nie daj się naciągnąć. Aaaa… i zapisać wszystko! Bo zapomnę. A! I jeszcze raz sprawdzić ten kurs! Bo coś mi się wydaje, że jest za wysoki.

Ile kantory biorą prowizji?

No wiesz… ile biorą te kantory… 2,4% to chyba średnio, tak mi się wydaje. Ale to zależy, czasem więcej, czasem mniej. W tym roku akurat w tym kantorze koło domu, tym przy ul. Kwiatowej 27, płaciłem 2,8% przy wymianie euro na złotówki. Pamiętam, bo akurat wtedy miałem problemy z gotówką. Strasznie mnie to wtedy wkurzyło, bo potrzebowałem tych pieniędzy, a tu jeszcze ta prowizja...

Lista rzeczy, na które trzeba uważać:

  • Kurs. To najważniejsze, bo różnice bywają ogromne. Sprawdź kilka kantorów, zanim zdecydujesz.
  • Prowizja. Oczywiście, ale to już wiemy. Niektóre kantory mogą ją ukrywać w kursie.
  • Godziny otwarcia. To ważne, żeby nie biegać po nocnych ulicach. Ja ostatnio miałem kłopoty, bo potrzebowałem wymienić walutę późno wieczorem…

A banki… o Boże… 7,4% to zdzierstwo! To żeby tylko w ostateczności. Raz poszedłem do banku przy al. Solidarności, bo byłem w pośpiechu, i żałowałem tego do samych świąt. Nigdy więcej.

Punkt drugi - wybór kantoru:

  1. Porównaj kursy w kilku miejscach. Aplikacje są dobrym rozwiązaniem.
  2. Sprawdź opinie w internecie. Ale ostrożnie, bo nie wszystkie są prawdziwe.
  3. Uważaj na ukryte koszty. Czasem prowizja jest "wliczona" w kurs.

Wiesz… czasem myślę o tym, ile pieniędzy straciłem na tych prowizjach… ile podróży mogłem sobie za to kupić… ech… ta nocna melancholia…

Zawsze sprawdzaj kurs i prowizję przed wymianą waluty. To nie żarty. A najlepiej mieć karte kredytową.