Jaki nos ma alkoholik?
Jaki nos ma alkoholik? Ech... Sama nie wiem, jak to opisać... Ciężko mi, bo widziałam to na własne oczy. Ten nos... spuchnięty, jakby napompowany, czasem taki sine, fioletowo-czerwony... Pamiętam sąsiada z parteru, pana Kazia... Miał właśnie taki nos. I te popękane naczynka... jak pajęczynka. Aż serce się krajało. Czy on nie widział, jak wygląda? Jak bardzo alkohol go niszczy? Przecież to nie tylko ten nos, cała twarz się zmienia, opuchnięta, taka... bez wyrazu. Stracona.
Wiem, że to niby tylko zewnętrzny objaw, ale... no właśnie, ale co? Przecież to znak, wołanie o pomoc! Gdzies czytałam, że alkohol uszkadza wątrobę, i że to może wpływać na wygląd skóry, że te naczynka pękają łatwiej... Nie pamiętam dokładnie, ale coś takiego. W każdym razie, ten nos... to jakby wierzchołek góry lodowej. Pod spodem kryje się cała masa problemów, ból, cierpienie... Pamiętam, jak pani Kazia, żona tego sąsiada, płakała na klatce schodowej. Mówiła, że już nie daje rady. Że on się zupełnie zatracił. Straszne to było. Naprawdę straszne. I ten nos... zawsze będzie mi się kojarzył z tą bezsilnością, z tym strasznym obrazem niszczącej siły nałogu.
- Czy można chodzić do pracy z zapaleniem oskrzeli?
- Dlaczego męczymy się podczas biegu?
- Jak sprawdzić w jakim banku jest konto po numerze?
- Ile robić serii na siłowni?
- Z jakimi lekami nie wolno pić alkoholu?
- W jakiej temperaturze etanol paruje?
- Jak się czujesz po teście stymulacji ACTH?
- Jaki sport rzeźbi sylwetkę?
- Ile zarabia Lekarz psychiatra w szpitalu?
- Czy notariusz zgłasza najem okazjonalny do urzędu skarbowego?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.