Czy pregabalina na ból kręgosłupa jest?

32 wyświetleń
Słyszałam, że pregabalina może pomóc na ból kręgosłupa, ale maksymalna dawka to aż 3600 mg na dobę! Trochę mnie to przeraża. Wiem, że często powoduje senność i zawroty głowy, co też nie brzmi zachęcająco. Mimo wszystko, skoro działa na różne bóle neuropatyczne, to może warto spróbować, jeśli lekarz to zaleci. Mam nadzieję, że pomoże ulżyć w cierpieniu.
Komentarz 0 polubień

Czy pregabalina na ból kręgosłupa? Ojej, to pytanie tak mnie dręczy ostatnio… Słyszałam, że niby pomaga, ale 3600 mg dziennie?! Serio? Toż to cała garść tabletek! Aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl. Przecież to nie cukierki, żeby łykać garściami. No i ta senność… Pamiętam jak moja ciocia brała coś podobnego – ledwo z łóżka wstawała, a zawroty głowy miała takie, że bałam się, że się przewróci. Czy ja naprawdę chcę tak wyglądać?

Z drugiej strony… ten ból kręgosłupa… ostatnio ledwo chodzę, a o normalnym życiu to już w ogóle nie wspomnę. Czasem, wiecie, nawet w nocy budzę się z bólu, aż łzy lecą. Pamiętam jak ostatnio próbowałam posadzić kwiaty, zupełnie normalna rzecz, a bolało mnie tak, że musiałam się położyć na trawie. Prawdziwa tragedia! A przecież mam tylko 38 lat! Czy ja tak mam żyć?

No i te badania… słyszałam, że niby pregabalina działa na bóle neuropatyczne, a ten mój ból… czy on nie jest właśnie neuropatyczny? Nie mam pojęcia. Lekarz mówił coś o nerwach, ale szczerze, to mało zrozumiałam. Tylko tyle pamiętam, że jakby to coś uciskało, a to piecze, a to kłuje… koszmar po prostu. Może warto spróbować, jeśli lekarz uzna, że to bezpieczne? Chociaż trochę się boję tych skutków ubocznych. Może znaleźć jakąś inną metodę? Ale co innego? Masaże pomagają trochę, ale to za mało… Ech… Sama już nie wiem. Potrzebuję jakiegoś cudu, żeby ten ból odszedł.