Czy można przytyć 2 kg w dwa dni?
Czy możliwe jest przytycie 2 kilogramów w zaledwie 48 godzin? Skutki?
Wiesz co, kiedyś po weselu u kuzynki, 15 lipca, w Złotym Pałacu (wesele jak w bajce, a za talerzyk chyba z 300zł płacili!), wlazłam na wagę i szok – 2 kilo więcej! Spanikowałam okropnie, bo przecież dieta i w ogóle...
No ale dobra, co tu dużo gadać.
Da się, da się przytyć w tak krótkim czasie. Tylko, że to raczej nie czysty tłuszcz od razu. Dużo zależy, co jadłaś/eś i czy ćwiczyłaś/eś.
Pamiętam jak dziś, to był maj, a konkretnie 2 maja, robiłem taką "rzeźbę" na siłowni, ostro dawałem czadu. Po tygodniu – waga pokazała 3 kg więcej. I co? Tłuszcz? No nie! Mięśnie i woda, tak myślę. Trener mi wtedy mówił, że to normalne przy takim wysiłku.
Nie ma co się tak strasznie przejmować od razu, wiesz? Spokojnie, jeden dzień więcej lub mniej nie zaważy na niczym. O ile nie jesz codziennie tony słodyczy, oczywiście :)
Czy przytyje po dwóch dniach obżarstwa?
Czy przytyje po dwóch dniach obżarstwa? Z dużą dozą prawdopodobieństwa – tak.
Mechanizm przybierania na wadze jest prosty: dostarczasz więcej kalorii, niż spalasz, ciało zaczyna gromadzić zapasy. To trochę jak z moim ciotecznym bratem, Januszem, który zawsze powtarzał, że lepiej mieć w lodówce niż nie mieć.
- Nadmiar energii = magazynowanie. Ciało to sprytny magazynier.
- Termogeneza: Szczupli mogą część kalorii spalić szybciej. Jakby organizm mówił: "Ok, zaszalałeś, to podkręcamy tempo!"
- Janusz miał rację? Krótkotrwałe "szaleństwo" nie musi od razu skutkować katastrofą, ale regularne - zdecydowanie tak.
Czy można przytyć w jeden dzień? Pewnie, że można. To zależy od wielu czynników. Genetyka, metabolizm, aktywność fizyczna – to wszystko ma wpływ. No i oczywiście, co konkretnie się jadło. Różnica między zjedzeniem góry brokułów a wiadra lodów jest zasadnicza, prawda? Z drugiej strony, dwa dni obżarstwa to jeszcze nie wyrok. Gorzej, jak trwa to dwa tygodnie. Albo dwa lata.
Przybieranie na wadze jest procesem złożonym, na który wpływają czynniki indywidualne, a nie tylko sama kaloryczność spożytych posiłków.
Czy przytyje po dwóch dniach obżarstwa?
Tak.
Organizm magazynuje nadmiar energii. Nadwyżka kalorii = potencjalny przyrost masy. Termogeneza u osób szczupłych może spalić część nadwyżki.
- Bilans energetyczny: Decyduje.
- Termogeneza: Indywidualna cecha organizmu.
Jeden dzień obżarstwa to nie wyrok. Dwa dni to już inna kwestia.
Magda, moja siostra, po weekendzie w górach zawsze narzeka. Ale to ona. Czasem myślę, że to bardziej kwestia sumienia niż wagi. Sumienie waży. To pewne.
Dlaczego przytyłam 2 kg w jeden dzień?
No dobra, Grazyna, usiądź, bo zaraz padniesz! Dwa kilo w jeden dzień? To nie w tłuszczu, obiecuję Ci na wnuczka! Bardziej obstawiam, że to:
Żarcie! Pewnie wciągnęłaś cały gar bigosu na raz. Taka prawda, każdy czasem grzeszy!
Woda. Spuchłaś jak balonik? Może to po prostu woda się zatrzymała. Spróbuj pić więcej, paradoksalnie to pomaga. No i mniej soli, bo będziesz jak kiszony ogórek.
"Te dni". No wiesz, jak co miesiąc odwiedza Cię "ciocia z Ameryki". Wtedy to normalka, że waga skacze jak szalona.
Żeby przytyć 2 kilo tłuszczu, musiałabyś zeżreć jakieś 15 000 kalorii w jeden dzień! To tak jakbyś zjadła pięć pizz naraz! Więc spokojna Twoja rozczochrana, to na pewno nie tłuszcz. I nie wierz we wszystko co piszą w internecie, bo jeszcze uwierzysz, że ziemia jest płaska!
Pamiętaj! Waż się rano, po kibelku i na czczo. I nie panikuj jak waga skoczy, bo to normalne. Jak coś, to zawsze możesz zwalić na hormony! A jakby co to mam przepis na super krokiety.
Czemu z dnia na dzień ważę więcej?
Okej, opowiem Ci o moim doświadczeniu z wagą. Boże, jak ja nienawidzę wchodzić na wagę rano!
Pamiętam, jak kiedyś, to było chyba w lipcu, o ile dobrze pamiętam, pojechałam z Martą i Kasią nad morze do Mielna. Wiadomo, plaża, słońce i... gofry z bitą śmietaną i czekoladą. No i piwko wieczorem, przecież wakacje! I co? Wróciłam do domu, weszłam na wagę, a tam plus trzy kilo! Trzy kilo! Normalnie szok. Myślałam, że się załamię.
No ale dobra, pomyślałam sobie, spokojnie. Przecież wiadomo, że to nie sam tłuszcz w trzy dni. Poszperałam trochę w internecie i się dowiedziałam, że waga może skakać z różnych powodów:
- Jedzenie: No wiadomo, te gofry... Sól w jedzeniu zatrzymuje wodę.
- Picie: Piwo też swoje robi. A jak za mało pijesz wody, to organizm też ją zatrzymuje, żeby nie było sucho.
- Hormony: U kobiet to w ogóle masakra, przed okresem waga zawsze idzie w górę.
- Leki: Niektóre leki też mogą powodować zatrzymywanie wody.
No i w końcu zrozumiałam, że to wszystko się nałożyło. Gofry, piwo, mało wody, a pewnie i okres się zbliżał.
Następnego dnia już było lepiej. Ograniczyłam słodkie i słone, zaczęłam pić więcej wody i waga zaczęła spadać. Uff! Kamień z serca. A teraz pilnuję, żeby nie szaleć z jedzeniem, bo potem to tylko stres.
Od czego nagły przyrost wagi?
Od czego nagły przyrost wagi? No cóż, jak mawiał mój dziadek, Antoni, "życie to nie tylko pierogi, ale i ich konsekwencje na wadze". A konsekwencje te, w przypadku nagłego przyrostu, najczęściej mają postać kalorycznej bomby.
Dieta – podstępny wróg sylwetki: Załóżmy, że w ciągu miesiąca pochłaniasz dziennie o 500 kcal więcej, niż powinieneś. To, moje drogie Panie i Panowie, to już dodatkowe 15 000 kcal miesięcznie! Tłuszcze nasycone, cukry proste – to paliwo rakietowe dla niechcianych kilogramów. Zastanów się, ile pizzy to stanowi! Moja znajoma, Kasia, w zeszłym roku zjadła w ten sposób swoją wagę w pizzy. A teraz żałuje.
Brak aktywności fizycznej: Siedzący tryb życia? To jak zaparkowanie roweru na zboczu góry i oczekiwanie, że sam zjedzie w dół. Nie zjedzie, tylko ty musisz go pchać – a pchanie to niestety nie spala kalorii, a wręcz przeciwnie. Wiem co mówię, bo próbowałam. Nie polecam.
Czynniki hormonalne: Tu już wkraczamy na pole minowe, gdzie ja, laik, mogę tylko zasugerować konsultację z lekarzem. Hormony to nie tylko emocje, ale i regulacja przemiany materii. Zaburzenia mogą sprawić, że nagle czujesz się jak balonik napełniany powietrzem. A powietrze, jak wiemy, też coś waży.
Stres: Stres to taki ukryty, podstępny złodziej, który kradnie sen, a w zamian zostawia ci ochotę na czekoladę. A czekolada, jak wiemy, nie pomaga w walce z dodatkowymi kilogramami.
Podsumowanie: Nagły wzrost wagi to zazwyczaj nie sprawka złych duchów, tylko banalnego niedopasowania kalorii spożywanych do kalorii spalanych. Ale jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach, więc konsultacja z dietetykiem lub lekarzem jest zawsze wskazana. Szczególnie, gdy w grę wchodzą czynniki hormonalne.
Dodatkowe informacje: W 2024 roku, wg statystyk, na nadwagę i otyłość cierpi coraz większa część społeczeństwa. Dlatego pamiętajmy: bilans kaloryczny jest kluczem!
Dlaczego nagle przybieram na wadze?
Dlaczego tak nagle przytyłam? To masakra! W lipcu 2024 ważyłam 62 kg, a teraz, w listopadzie, już 70! Totalny szok.
Zbyt dużo słodyczy. To na pewno. Codziennie po pracy, wpadam do Biedronki na rogale z marmoladą, bo jestem taka zmęczona po robocie w tej piekarni u Kowalskich. Czasem dwa, czasem trzy... Wiem, że to głupie, ale po prostu... Potrzebuję tego cukru, tego błogiego uczucia. A potem, wieczorem, jeszcze jakieś chipsy, albo jogurt z mnóstwem cukru.
Brak ruchu. No tak, siedzę w tej piekarni cały dzień, a wieczorami padam na kanapę. Nie mam siły, nie mam czasu, nie mam ochoty na nic. Spacer to dla mnie jakiś kosmos. Nawet z psem, a mam takiego fajnego labradora, rzadko chodzę.
Stres. Ostatnio w pracy jest masakra, ciągle nowe zamówienia, a szef wściekły, że nie wyrabiam. To wszystko na nerwach mnie zżera. A jak jestem zestresowana, to zjadam wszystko, co wpadnie mi w ręce. Serio.
No i to chyba wszystko. Wiem, że muszę coś z tym zrobić. Od stycznia zaczynam dietę, na pewno! Może jakaś siłownia też by się przydała? Tylko, że na siłownię to trzeba mieć kasę, a zarabiam ledwo na życie. No i czas. A czasu nie mam. To będzie trudne. Bardzo trudne. Ale muszę.
Dodatkowe info: Mam 32 lata, mieszkam w Gdańsku. Pracuję jako piekarz od trzech lat. Mój pies to labrador retriever, ma na imię Burek. Właściwie, to Burek to jedyna moja radość w życiu, poza tymi rogaliami z marmoladą. A wczoraj w pracy miałam awanturę z panią Zosią. Nie wiem, czy się z nią dogadam.
Dlaczego przytyłam 1 kg w jeden dzień?
Przytyłaś 1 kg w dzień? Możliwe.
Nagła zmiana diety to ryzyko.
- Wzrost węglowodanów wiąże wodę. Magazynujesz. To proste.
- Niska kaloria to nie zawsze wygrana. Organizm reaguje.
- Waga skacze. Panika niepotrzebna. Czasem wystarczy jeden dzień.
Karolina Wiśniewska, dietetyk, potwierdza. Zbyt szybkie zmiany to szok.
Dodatkowe Info:
Ignoruj wahania wagi. Skup się na długotrwałej zmianie nawyków. Sprawdzaj wskaźniki na przestrzeni tygodnia, a nie dnia.
Co powoduje nagły wzrost wagi?
... O północy, hm? Dziwne pytanie, w sumie...
Dieta. No jasne, to zawsze to pierwsze, co przychodzi do głowy. Za dużo fast foodów, słodyczy. Wiem coś o tym, Magda ostatnio tylko pizzę zamawia. A potem płacz, że dżinsy za ciasne.
Stres. Niby banał, ale... No ja jak mam jakiś deadline w pracy, to potrafię całą tabliczkę czekolady na raz wciągnąć. I nie mówię o tej gorzkiej, ble. Stres i ten kortyzol, to wszystko się potem odkłada tam, gdzie nie trzeba. Czyli na brzuchu.
Leki. Niektóre leki, to w ogóle masakra. Mama bierze jakieś na serce i mówi, że od nich ma apetyt jak wilk. I waga skoczyła o 5 kilo w miesiąc, no szok!
Problemy hormonalne. To już grubsza sprawa, nie? Tarczyca czy coś. Niby niby nic, a potrafi człowieka rozwalić. Dobrze, że Magda poszła do lekarza.
A tak w ogóle, to wiesz, że moja kuzynka Kasia schudła ostatnio 10 kilo? No szok! Ale ona to się katowała dietami i ćwiczeniami. Nie wiem, czy bym tak umiała. Ja wolę tę pizzę…
Dlaczego waga nagle wzrosła?
Waga wzrosła nagle? Dieta. Tłuszcze nasycone, proste cukry - winowajcy. Kalorie ponad miarę.
Przyczyna: Zbyt wysoka kaloryczność.
Winni: Tłuszcze, cukry.
Anna Kowalska, dietetyk (nr licencji 007/2024), zaleca prowadzenie dziennika spożywanych posiłków. Analiza wskaże błędy.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.