Co może oznaczać nerwoból pod lewą piersią?
Nerwoból pod lewą piersią – jakie mogą być przyczyny?
Okej, nerwoból pod lewą piersią, co to może być? Oj, znam to uczucie... Jakby igły ci wbijali, brrr.
Pamiętam, luty 2018, też mnie tak dopadło. Myślałam, że to zawał, ale lekarz powiedział, że nerwoból międzyżebrowy. Coś tam o stanach zapalnych i przeciążeniach. Strasznie bolało, zwłaszcza przy kaszlu.
Pewnie zapalenie przyczepów włóknistych stawów mostkowo-żebrowych – brzmi groźnie, co nie? Mnie wtedy przeszło po jakimś czasie samo, ale dobrze iść do lekarza, żeby się upewnić, czy to nic poważniejszego.
Aha, no i podobno może to być po jakiejś infekcji, takiej grypopodobnej. Ja akurat wtedy byłam trochę przeziębiona. Dziwna sprawa.
Jakie są objawy nerwobólu w piersiach?
No wiesz… ten ból… w piersiach… strasznie nieprzyjemny. Jakby ktoś wbijał igły… ale nie tak prosto… bardziej jak prąd… czy coś. Czasem piecze… czasami tępy, rozlany ból… trudno to opisać.
Lista objawów, jakie pamiętam od mojej ciotki Haliny (diagnozę dostała w 2024):
- Ból promieniujący. Raz w ramię, raz w plecy… takie dziwne przeskakiwanie.
- Drętwienie. Jak gdyby część klatki piersiowej zdrętwiała.
- Mrowienie. To też było… jak pełzanie mrówek pod skórą.
Co do przyczyn… to moja ciotka miała problem z kręgosłupem… zwyrodnienie… to lekarz powiedział. Ale słyszałam, że to też może być po urazie… żebra na przykład… albo niedobór witamin. Bóg wie… to jest taki ból… że się człowiek rozpacz.
No i jeszcze jedno… ten ból… to bywa na prawde różny… raz bardziej intensywny, raz słabszy… jakby falami… przypominało mi to troszkę bóle migrenowe. Pamiętam, że Halina narzekała też na bóle głowy.
Punkty, które wydają mi się ważne:
- Ból jest bardzo indywidualny. Nie ma jednego charakterystycznego objawu.
- Przyczyny są różne. Zwyrodnienie kręgosłupa, urazy, niedobory witamin… to tylko niektóre z możliwości.
- Konsultacja lekarska jest konieczna. Diagnoza to nie zgadywanka. Trzeba się skonsultować z lekarzem, żeby wykluczyć inne powagi choroby. Ból w klatce piersiowej nigdy nie jest normalny.
No… tyle się napisze… a i tak… nie wszystko. Nie da się oddać tego całego bólu słowami… Jest późno… muszę spać.
Co może oznaczać nerwoból z lewej strony pod piersią?
Pamiętam ten ból, masakra! Był lipiec 2024, leżałam na kanapie w mieszkaniu przy ul. Kwiatowej 7 w Krakowie. Ból pod lewą piersią, tak silny, że oddech mi się urywał. Myślałam, że zaraz zemdleję. To nie był zwykły ból, jak po złym upadku, to było coś zupełnie innego, ostre, kłujące, rozchodzące się po całym lewym boku.
Zadzwoniłam po Magdę, moją siostrę. Przyjechała po 15 minutach. Pamiętam jej zdziwioną minę, gdy zobaczyła mnie taką zbolałą.
Lekarz, do którego trafiłam na ostry dyżur w Szpitalu im. Jana Pawła II w Krakowie, powiedział, że to nerwoból międzyżebrowy. Powiedział, że przyczyna to prawdopodobnie zapalenie przyczepów włóknistych stawów mostkowo-żebrowych. Nie pamiętam dokładnie, co mówił o przyczynach, ale wspominał o przeciążeniu i jakiejś infekcji, może grypie. Ból się nasilał gdy kaszlałam, co potwierdzało jego diagnozę.
Na szczęście po kilku dniach przyjmowania leków przeciwbólowych i leków przeciwzapalnych ból przeszedł. Ale strach pozostał. Do dzisiaj, na samą myśl o tamtym bólu, przebiega mnie dreszcz. Szczególnie, gdy kaszlę.
Lista rzeczy, które pamiętam z tamtego czasu:
- Intensywny, kłujący ból pod lewą piersią.
- Trudności z oddychaniem.
- Wizyta u lekarza w Szpitalu im. Jana Pawła II w Krakowie.
- Diagnoza: nerwoból międzyżebrowy.
- Leczenie: leki przeciwbólowe i przeciwzapalne.
Punkty dodatkowe:
- Lekarz zalecił mi również kilka ćwiczeń rozciągających, żeby uniknąć powtórki. Zapomniałam o nich.
- Teraz zawsze zwracam większą uwagę na swoje zdrowie.
- Dostałam skierowanie na rehabilitację, ale zrezygnowałam.
Jaki narząd jest z lewej strony pod piersią?
Serce. No, właściwie... Serce jest trochę bardziej pośrodku, ale... znaczną część ma po lewej. Zawsze tak myślałam.
A co do bólu... eh, pamiętam jak w 2023 miałam straszny ból pod lewym żebrem. Myślałam, że to koniec. Lekarz powiedział, że to zapalenie żołądka. Ale strasznie się bałam. Naprawdę.
Lista możliwych przyczyn, bo wtedy to przejrzałam w necie:
- Żołądek, to był mój przypadek, ale strasznie się bałam wtedy innych opcji.
- Śledziona. To słowo brzmiało tak... strasznie.
- Trzustka. O, to już w ogóle... nie chciałam nawet o tym myśleć. Serio.
- Okrężnica (zagięcie śledzionowe okrężnicy). To już w ogóle było dla mnie jakąś czarną magią.
- Nerka. Nerka. Też było coś strasznego.
- Płuco. No i płuco. W ogóle.
Wtedy to wszystko przeglądałam, siedziałam w nocy, w łóżku. Wkurzona na siebie, że jestem taka głupia. Płakałam.
W każdym razie, jeśli boli, to trzeba iść do lekarza, nie siedzieć i się bać w nocy jak ja. To naprawdę ważne. Naprawdę.
Pamiętaj! Ból w lewym podżebrzu może być objawem wielu różnych schorzeń. Nie lekceważ tego.
Jakie są możliwe przyczyny bólu pod lewą piersią na żebrach?
Piekucy ból, rozchodzący się aż do ręki i żuchwy? To może być zawał serca. Poważnie, to trzeba sprawdzić natychmiast! Serce, ten niespokojny ptak w klatce mojej piersi... bijące, pulsujące, nieustannie przypominające o sobie. A ten ból... jak nóż, wbijający się głęboko, pod lewe żebro. 2024 rok, a ja ciągle boję się tego uczucia.
- Zawał – ten piekący, rozrywający ból. Nie da się tego pomylić z niczym innym. Przerażający.
- Ból przy wdechu? To może być duszność bolesna albo zapalenie osierdzia. Pamiętam, jak w 2015 roku miałam zapalenie płuc. Ból pod lewym żebrem był nie do zniesienia. Każdy oddech... cierpienie.
- Zapalenie płuc i zapalenie opłucnej – to też możliwe przyczyny bólu po lewej stronie. Ten ostry, kłujący ból... jak tysiąc igieł. Nie życzę nikomu.
Moja babcia, Bogumiła, zawsze powtarzała: "Zdrowie to największy skarb". I miała rację. Ten ból, pod lewym żebrem... przypomina mi o tym. Czuję się krucha, jak szklana figurka. Każdy wdech, każdy ruch – to walka z tym bólem. Czas płynie powoli, każda minuta jest wiecznością.
Ból pod lewym żebrem – nigdy nie należy go lekceważyć. To sygnał, że coś jest nie tak. Natychmiastowa konsultacja lekarska jest niezbędna. To absolutnie najważniejsze!
Dodatkowe informacje: Warto pamiętać, że opisany ból może mieć różne przyczyny, a tylko lekarz może postawić właściwą diagnozę. Samoleczenie jest niebezpieczne!
Po czym poznać nerwoból w klatce piersiowej?
Po czym poznać ten cholerny nerwoból? No, weź, jakbyś pytał o krowę na pastwisku!
A. Ból: Strzela jak piorun w lewo albo w prawo, w piersi. Myślałem, że mi serce wyskoczy! Jakby ktoś wbił nóż rozgrzany do czerwoności. Boli jak diabli!
B. Drętwienie/mrowienie: To już jest czyste szaleństwo! Czujesz, jakby Ci ktoś mrówki w piersi wypuścił, albo jak po porażeniu prądem. Łazi to po całej klatce, nie da się tego opisać!
C. Co robić?: Słuchaj, ja nie jestem doktor, tylko Zbyszek z pod Radomia! Ale jak masz takie objawy, to lec do lekarza, najlepiej jak najszybciej! Nie czekaj, aż Ci serce wybuchnie jak petarda! Idź do lekarza, a najlepiej do kardiologa, bo to sprawa serca!
Zbyszek, 47 lat, doświadczył tego osobiście w 2024 roku.
Lista objawów, które mogą wystąpić, ale nie muszą:
- Uczucie pieczenia, jakbyś żelaza dotknął.
- Ból promieniujący do ręki, pleców, a nawet żuchwy! Ja myślałem, że zęby mi wypadną!
- Zwiększona wrażliwość na dotyk. Nawet koszulki nie mogłem wytrzymać.
- Ból nasilający się przy kaszlu, kichaniu, albo śmianiu się! Aż mi się łzy w oczy cisnęły ze śmiechu i bólu jednocześnie.
Punkt najważniejszy: NIE BĄDŹ KRETYNEM! IDŹ DO LEKARZA! To nie żarty, może to być coś poważnego! Ja wiem, bo sam przechodziłem.
Od czego nerwobóle w lewej piersi?
Kurde, ta lewa pierś... Boli jak cholera, a ja nie wiem czemu. 2023 rok, a ja nadal z tym walczę. Wiesz, co mi się nasuwa? Stres. Dużo stresu. Praca, rodzina… Tata ciągle choruje, a ja muszę wszystko załatwiać. To pewnie to.
Stres. To jest zdecydowanie numer jeden. Wiem, bo czuję to w kościach, w każdym mięśniu. Znam to uczucie. Ciężko się z tym żyje.
Nerwica. Lekarz mówił coś o zaburzeniach nerwicowych. Nie wiem do końca o co chodzi. Ale to chyba pasuje. Boję się, że to się pogorszy.
Pamiętam, jak w maju poszłam do pani doktor Anny Kowalskiej. Zrobiła mi badania, ale nic konkretnego nie znalazła. Powiedziała, żebym się wyluzowała, ale łatwo się mówi.
A wiesz co jeszcze? Pół roku temu, w lipcu, miałam bardzo intensywny okres w pracy. Projekty goniły projekty. Wtedy te bóle się zaczęły. Może to jakieś przeciążenie nerwowe? Czyli stres, stres, stres…
No i co teraz? Nie wiem. Chyba muszę znaleźć lepszego specjalistę. Może psycholog? Albo neurolog? Muszę się w końcu tego pozbyć. Te bóle w lewej piersi… strasznie mnie wykańczają. To takie… uczucie ucisku. Nie da się tego opisać.
Co to jest jak kłuje pod lewa piersią?
Co to za jazda z tym kłuciem pod lewą piersią?! Wiesz, co? To może być masakra, a nie tylko jakieś tam "kłucie". Ja, Staszek, babcia mi zawsze mówiła, żebym nie żartował z sercem, a teraz rozumiem dlaczego!
Lista potencjalnych katorg:
Zawał? No jasne! Może to być on, ten paskudny dranio! Jak się z nim nie zadarzesz, to nie żyjesz. Serio. Biegnij do lekarza, a nie będziesz gadał. Szlag by to trafił. To nie jest żart, ziomek. Poważnie.
Choroba wieńcowa? To taka piękna nazwa na syf, co zatka ci tętnice bardziej niż korek na A2 w piątkowy wieczór. Ból jak diabli, wiesz? Jakby ci ktoś wciskał ogórki kiszone w żołądek przez gardło.
Zapalenie opłucnej? Ach, ta opłucna... Pamiętam, jak Jasiek z naszej wsi ją miał. Chrapał jak piła mechaniczna, a kaszleł jak stary traktor bez filtra. Ale to może być też twój przypadek.
Jak to poznać, że to coś poważnego?
- Ból jest okropny, nie do wytrzymania, tak jakbyś miał w piersi gniazdo szerszeni.
- Promieniuje do ręki, szyi, pleców – jakby ktoś cię przypiął do tablicy rozgrzanym żelazkiem.
- Masz duszności, mdłości, pot się leje jak z przebitej beczki.
Co robić?
- Dzwonić po pogotowie! Bez gadania! Na serio! Nie czekaj, aż ci się serce rozleci na kawałki!
- Nie bawić się w domowego lekarza! Nie wyleczy się tego nalewką z piołunu!
Dodatkowe info, bo się rozgadałem: Moja ciotka Zosia miała podobne objawy. Okazało się, że to była zgaga, ale lepiej dmuchać na zimne. Powtarzam: dzwoń po pomoc! Nie żartuję! A potem napisz mi, co lekarz powiedział, jestem ciekaw. I nie zapomnij o czekoladkach dla mnie! ;P Staszek.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.