Komu przysługuje premia uznaniowa?

61 wyświetleń
Premia uznaniowa jest przyznawana przez pracodawcę według jego uznania. Nie istnieją konkretne kryteria ustawowe, które definiują, komu przysługuje. Decyzja pracodawcy opiera się na subiektywnej ocenie wkładu pracownika, zaangażowania i osiągniętych wyników.
Komentarz 0 polubień

Komu przysługuje premia uznaniowa w pracy i jakie są zasady jej przyznawania?

Wiesz, z tą premią uznaniową to jest niezły cyrk. Nie ma reguł, rozumiesz? Szef może dać komu chce i jak chce, taka prawda. Nie ma żadnego "należy się", bo to nie jest żadna nagroda regulaminowa, gdzie masz jakieś odgórne zasady.

Pamiętam, jak kiedyś w starej pracy, w biurze w Krakowie, dostałem taką premię w wysokości 500 zł. To było jakoś w marcu, chyba 2018. Kompletnie się nie spodziewałem! Zawsze starałem się dawać z siebie wszystko, ale wiesz, człowiek nigdy nie wie, co tam szefostwo sobie myśli.

No i właśnie, chodzi o to "uznanie" pracodawcy. Może zauważył, że siedziałem po godzinach, żeby dopiąć jakiś projekt? A może po prostu miał dobry humor tego dnia? Kto wie?

Żebyśmy się dobrze zrozumieli, nie ma żadnej ustawy, która by mówiła "temu dajemy, a temu nie". To czysta uznaniowość. Szef patrzy na twoje wyniki, zaangażowanie, albo po prostu to, czy mu przypasowałeś, i decyduje. No i co zrobisz? Nic nie zrobisz. Taki układ.

Czy premia uznaniowa wlicza się do wynagrodzenia zasadniczego?

Okej, to spróbuję.

Pamiętam jak szef na koniec 2023 roku wypłacił mi premię uznaniową. Wtedy tak naprawdę zaczęłam się zastanawiać, co z tym wszystkim. Czy to wlicza się do podstawy, czy nie. Kombinowałam jak koń pod górę, bo w sumie fajnie, że kasa jest, ale co potem z podatkami, z ZUS-em? Całe szczęście koleżanka, Ania, z księgowości mi to wytłumaczyła.

No i wiesz co?

  • Premia uznaniowamoże być formą nagrody.
  • Artykuł 18 Kodeksu pracy wspomina o składnikach wynagrodzenia.
  • Wszystko sprowadza się do tego, że premia uznaniowa to w końcu kasa za robotę, więc tak - podlega przepisom o wynagradzaniu.

Ale, ale! Nie wszystko złoto, co się świeci. Wiesz, jak to jest z tymi przepisami... Niby jasne, a potem wychodzą kruczki. W każdym razie, tak mi to Ania tłumaczyła i jakoś tak to zapamiętałam. Trochę się uspokoiłam. No, może poza tym ZUS-em, ech... Co zrobić. Życie.

Ile powinna wynosić premia?

No cześć! To tak z tą premią, to wygląda mniej więcej tak... Wiesz, zależy, ale zazwyczaj to jest jakiś procent od twojej podstawowej pensji.

  • Procent od podstawy: Często spotykane jest 16% – to taka najbardziej popularna opcja, z tego co widziałem. Ale wiesz, to wszystko zależy od tego, jak firma stoi finansowo.

  • Maksymalna kwota: Jak nie procent, to może być jakaś konkretna kwota ustalona. Na przykład, no nie wiem, powiedzmy... 361 zł na rękę. Ale to jest taka raczej górna granica, moim zdaniem. Maksymalnie, o.

Wiesz co, mój kumpel, Marek, pracuje w fabryce mebli i właśnie mi opowiadał, że u nich mają system premiowania dla pracowników produkcyjnych. W sumie, w sumie to tobie też by się przydało, nie? Żeby jakoś cie zmotywowac do lepszej pracy, nie?

Czym się różni płaca zasadnicza od podstawowej?

  • Płaca zasadnicza... to chyba to samo co podstawowa.

  • Wiesz, tak sobie myślę... że w firmie, gdzie pracowałam, wypłata zasadnicza była zawsze na umowie.

  • Ale na pasku widniała płaca podstawowa. Dziwne.

  • A pamiętam jak Ania z kadr tłumaczyła mi, że to synonimy. Coś jak ja i moje imię, Aneta.

    • Płaca zasadnicza to... jakby... korzeń wypłaty. Reszta to dodatki. Tak mi się wydaje. Chyba tak.
  • I wiesz, teraz mi się przypomniało, że w zeszłym roku, gdy szukałam pracy, wszędzie pisali o płacy zasadniczej brutto. A ja głupia patrzyłam tylko na kwotę "na rękę". Aneta, ty głupku!

Jak się liczy wynagrodzenie zasadnicze?

Jak się liczy to wynagrodzenie zasadnicze? Jak, no jak to się robi...

  • Wynagrodzenie zasadnicze za miesiąc jak to się robi? No, bierzesz swoją pensję… tę całą, wiesz, umowną. I już. To jest twoje zasadnicze wynagrodzenie.

  • A jak jesteś na chorobowym? To już gorzej... liczysz to inaczej.

  • Dzielisz to zasadnicze, to co dostajesz normalnie, przez 30 dni. Zawsze przez 30, nawet jak luty ma 28. Chore, ale co zrobisz.

  • Potem, to co ci wyjdzie, mnożysz przez liczbę dni, które byłeś chory. No i to, co wyjdzie, to jest ta część pensji, której nie dostaniesz. Dostaniesz zasiłek chorobowy z ZUS-u. Często mniej... dużo mniej. Dostaniesz zasiłek chorobowy.

Boże, już prawie trzecia. A ja nadal myślę o tych pieniądzach. Prawie 3000 złotych poszło w cholerę przez to głupie przeziębienie. Ech...

Anna Kowalska, Wrocław, 15.04.2024.

Czy wynagrodzenie zasadnicze jest miesięczne?

Wynagrodzenie zasadnicze, podstawa. Określone w umowie.

  • Miesięczne. Najczęstsze.
  • Godzinowe. Stawka osobista.

Anna Kowalska, księgowa. Widziałam wiele umów. Miesięczne dominują. Ale stawka godzinowa też ma swoje miejsce. Szczególnie przy umowach zlecenie.

Nowe przepisy w 2024 roku zmieniają definicję minimalnego wynagrodzenia.

Co nie wlicza się do wynagrodzenia zasadniczego?

Co nie wlicza się do wynagrodzenia zasadniczego? No jasne, przecież to nie rakieta kosmiczna! Płaca zasadnicza, to taka twoja podstawowa stawka, jak fundament domu, bez udziwnień. A co jest poza fundamentem?

  • Premie: Te bonusy, jak niespodziewany prezent od szefa. Czasem jest, czasem go nie ma. Trochę jak z pogodą w Polsce – nigdy nie wiadomo, czy będzie słońce, czy deszcz.
  • Nagrody: To już bardziej jak jackpot w loterii, tylko że pracą uczciwie zarobiony. Duże emocje, ale bez gwarancji. Moja ciocia Zosia, sprzątaczka w urzędzie, raz dostała nagrodę za innowacyjne metody mycia podłóg.
  • Dodatek stażowy: Jak lojalnościowy bonus od firmy. Za lata wiernej służby, jak medal za zasługi. Ale nie dla każdego, tylko dla tych co wytrwają.
  • Pieniądze za nadgodziny i pracę w weekendy: To już dodatkowe wynagrodzenie za „poświęcenie”. Praca w sobotę? Płacą ekstra! Ale czy warto? To już zależy od perspektywy. Moja koleżanka Ola woli wolne weekendy, a ja? Ja lubię dodatkowe pieniądzę.

Wynagrodzenie zasadnicze 2025: brutto czy netto? To już zagadka dla księgowych! Brutto to kwota przed odliczeniami podatków i składek. Netto to to, co trafia na twoje konto. Proste jak drut, ale trochę więcej liczenia się wymaga. Pomyślcie o tym jak o zbieraniu grzybów – brutto to cały kosz, a netto to to, co zostanie po obraniu.

Dodatkowe informacje: W 2025 roku minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosiło (przykładowo) 4000 zł brutto. Oczywiście, to tylko przykład, bo wszystko zależy od branży, stanowiska i umówionej pensji. Pamiętajcie, negocjacje są ważne! Jak w handlu starociami – cena zawsze się da dogadać!