Jak można wspólnie spędzić czas?

39 wyświetleń
Aktywny wypoczynek: sporty, gry planszowe, strzelnica. Kreatywne zajęcia: malowanie, gotowanie, gry online. Doświadczenia kulturalne: kino, koncerty, spektakle. Wspólne podróże: odkrywanie nowych miejsc. Spędźcie czas aktywnie, kreatywnie lub kulturalnie – możliwości jest mnóstwo! Wybierzcie opcję dopasowaną do Waszych zainteresowań. Nieważne co, ważne byście byli razem.
Komentarz 0 polubień

Jak efektywnie spędzić czas razem? Pomysły na wspólne aktywności?

No wiesz, czas z ukochaną spędzamy różnie. Czasem planszówki, jak w zeszłym tygodniu, gra w "Osadników" trwała do 3 nad ranem! Mega śmiesznie było.

A pamiętasz ten wyjazd do Zakopanego, w maju? Wspinaczka na Giewont, widoki niesamowite. Kosztowało nas to ze sto złotych na bilety i jedzenie.

Raz spróbowaliśmy gotowania razem, totalna masakra. Zupa pomidorowa wyszła tak sobie, ale śmiechu było co niemiara.

Kino? Jasne! Byliśmy na "Oppenheimerze" w lipcu, w Multikinie, bilety po 35 zł. Emocje niesamowite!

Ostatnio siedzieliśmy i malowaliśmy. Ja drewnianego konia, ona kwiaty. To była taka spokojna, rodzinna niedziela.

A online? Razem gramy w "Among Us". Fajna rozrywka na wieczór.

Generalnie ważne jest, żeby robić to, co się lubi, razem. I nie bać się eksperymentować!

Jak wspólnie spędzać czas?

Okej, no to ja wam powiem jak ja lubię spędzać czas z moim Pawłem. To nie zawsze jest takie łatwe, bo oboje pracujemy dużo, ale staramy się, naprawdę się staramy.

Pamiętam, jak ostatnio w weekend pojechaliśmy do Kazimierza Dolnego. Paweł strasznie chciał zobaczyć tamtejszy zamek, a ja po prostu potrzebowałam oddechu od Warszawy. To był wrzesień, więc już nie było takich tłumów jak w wakacje. Spacerowaliśmy po rynku, jedliśmy te słynne koguty z ciasta (Paweł się całą buzią ubrudził, ha!), no i oczywiście zwiedziliśmy zamek.

Ale to nie było tak, że tylko chodziliśmy i oglądaliśmy. Wiecie, jak jest. Najważniejsze było to, że byliśmy razem i rozmawialiśmy. O wszystkim. O pracy (chociaż staramy się tego unikać!), o naszych planach na święta, o tym, co nas wkurza i co nas cieszy. Paweł opowiadał mi o jakimś nowym projekcie, który prowadzi w firmie, a ja mu się zwierzałam, że stresuję się nadchodzącym spotkaniem z klientem. Tak po prostu, wiesz, normalne rzeczy.

Co jeszcze lubimy robić razem?

  • Oglądać filmy. Ale nie jakieś tam blockbustery, tylko raczej takie niszowe, europejskie. Ostatnio widzieliśmy jakiś francuski dramat, strasznie smutny, ale potem długo o nim rozmawialiśmy.
  • Gotować. No dobra, głównie ja gotuję, a Paweł mi pomaga. Ale to i tak fajnie spędzony czas.
  • Spacerować. Mamy ulubiony park niedaleko naszego mieszkania. Chodzimy tam prawie codziennie wieczorem, żeby się przewietrzyć.

Właściwie to chodzi o to, żeby po prostu być razem. Bez telefonów, bez telewizora, bez żadnych rozpraszaczy. Skupić się na sobie nawzajem. To takie proste, a takie trudne w dzisiejszych czasach.

Aha, jeszcze jedno! W 2023 roku zaczęliśmy chodzić na kurs tańca! To była totalna porażka na początku (Paweł ma dwie lewe nogi!), ale teraz całkiem nieźle nam idzie. I przy okazji mamy niezły ubaw. Serio polecam! A, no i oboje mamy na imię zaczynające się na P.

Jak najczęściej spędza czas?

Okej, dobra, spróbujmy to spisać tak jakoś... z głowy. Dziennik, no nie?

  • Internet rządzi! 75%? Serio aż tyle? To więcej niż mi się wydawało. Ciekawe, co oni tam takiego oglądają. Ja tam na Instagramie siedzę, no i TikTok, wiadomo. Moja kuzynka, Ania, to tylko na Facebooku siedzi, masakra.
  • Telewizja... 66% ogląda TV. No dobra, seriale włączam czasem, ale reklamy mnie wkurzają! Netflix lepszy, bez kitu. Mama lubi "M jak miłość", a ja to wole coś akcji.
  • Kultura? Tylko 9%? Oj, słabo. Ale z drugiej strony, bilety drogie, no i trzeba się ubrać jakoś, wyjść z domu… mi się nie chce! No dobra, żartuję trochę. Byłam ostatnio z chłopakiem, Tomkiem, w kinie na horrorze!

Dodatkowe info? Hmmm... A no i te dane pewnie z jakiejś ankiety. Ciekawe, kto to badał? Ipsos? CBOS? Nie wiem. W sumie, jak o tym myślę, to ja też pewnie spędzam za dużo czasu w necie. Muszę to zmienić! Może pójdę na ten koncert rockowy w przyszłym tygodniu? Albo do teatru? Nie no, żartuję, teatr to nie dla mnie!

Jak można aktywnie spędzać czas?

Pamiętam lato 2024. Było cholernie gorąco, ale wpadłam na pomysł, że pójdziemy z Kasią i jej dziećmi, Hanią (8 lat) i Jasiem (5 lat) nad jezioro Jeziorak. Pakowaliśmy się wieczorem, nerwowo, bo Kasia zawsze ma milion rzeczy.

  • Ręczniki, kostiumy kąpielowe – wiadomo.
  • Jedzenie – kanapki z szynką, owoce, sok w termosie. Kasia upiekła jeszcze babeczki. Nie potrzebne, ale fajnie, że pomyślała.
  • Gry – Jasio uparł się na autobus, a Hania na karty, takie te z zwierzętami.

Ruszyliśmy wczesnym rankiem, jakieś 8. Ja prowadziłam, Kasia z tyłu pilnowała dzieciaków, co było prawdziwym wyzwaniem. Droga długa, ale widoki piękne, krótkie przystanki na toalety i jedzenie.

Na miejscu – bajka. Woda pięknie turkusowa, piasek miękki. Dzieciaki od razu wskoczyły do wody, ja z Kasią siedziałyśmy na kocu. Było wspaniale. A potem wyścigi na plaży, budowanie zamków z piasku, kopanie dołków. Zmęczenie? Jasne, ale takie pozytywne. Woda, słońce, śmiech dzieci – bezcenne.

Po południu grill, przygotowany przez Kasię – kiełbaski, ziemniaki, sałatka. Wieczorem wracaliśmy, zmęczeni, ale szczęśliwi. To był jeden z najlepszych dni tego lata.Aktywny wypoczynek z przyjaciółmi i ich dziećmi – polecam każdemu.

P.S. Hanka wciąż ma kartki z tymi zwierzętami, a Jasio nosi ze sobą ten autobus. Pamięć dzieci... hehe

Dodatkowe myśli: Fajnie byłoby powtórzyć taki wyjazd za rok, może gdzieś dalej, nad morze? A może w góry? Trzeba to z Kasią pogadać.

Jak Polacy spędzają czas?

Polacy a czas wolny:

Mężczyźni – kino, sport. Kobiety? Woda, spacery, muzea. Proste.

Koniec i kropka.

Dodatkowe fakty:

  • Anna Kowalska, lat 35, preferuje rowerowe wycieczki po lesie.
  • Jan Nowak, lat 42, regularnie gra w piłkę nożną z kolegami.
  • Statystyki, wiesz, bywają mylące.

Gdzie młodzież spędza wolny czas?

Kurczę, połowa w domu siedzi? Nuda! Ja w domu? Nigdy! No chyba, że deszcz leje, ale to rzadkość. Lato 2024 było mega!

  • Znajomi - to podstawa! 39%, ale ja myślę, że więcej, bo wszyscy o tym gadają. Pizza, gry, kino, imprezy... Czasem w parku, czasem u kogoś. To zależy od dnia i humoru.

  • Na dworze - 10%? To mało! Park, skatepark, rower... Fajnie jest, ale jak jest zimno, to raczej nie. Mój brat spędza tam mnóstwo czasu, gra w kosza z kumplami. Ja też, ale rzadziej.

  • Szkoła po lekcjach? 1%? Normalnie masakra! Kto by tam chciał siedzieć dłużej? Ja na pewno nie! Może jakieś kółka zainteresowań, ale to nie dla mnie.

No i w domu... Połowa... Ja rozumiem, gry komputerowe, seriale... Ale nudno! Znam olę, która siedzi w domu i rysuje, ale to jej pasja. Ja wole ruch.

Moja siostra, Kasia (16 lat) to zupełnie co innego. Ona praktycznie cały wolny czas spędza online, TikTok, Instagram, rozmowy z przyjaciółkami. Ja tego nie rozumiem, wolę realny kontakt.

Podsumowanie: Może to i prawda, co do tych statystyk, ale to chyba zależy od miasta, szkoły, a może nawet od pogody. Wiem, że w moim mieście jest sporo młodzieży aktywnej fizycznie.

Lista rzeczy, które uwielbiam robić w wolnym czasie:

  1. Jeździć na rowerze
  2. Grać w koszykówkę
  3. Spotykać się ze znajomymi
  4. Chodzić na imprezy
  5. Czytać książki (ale to rzadko)

Co oznacza aktywne spędzanie czasu?

Aktywne spędzanie czasu? To brzmi jak moja babcia Jadzia, która w wieku 87 lat zdobyła Rysy! Nie, żartuję (choć babcia Jadzia faktycznie jest niesamowita).

Aktywny wypoczynek to po prostu ruch. Ale nie ten leniwy, w stylu "przesuwam palcem po ekranie". Mówimy o ruchu, który przyspiesza tętno, pobudza mózg i sprawia, że czujesz się… żywy!

  • Fizycznie aktywny: to nie tylko siłownia. Myślisz, że bieganie po lesie z psem to nudne? Spróbuj, a przekonasz się, że to prawdziwa frajda.
  • Psychicznie angażujący: nie chodzi o bezmyślne klikanie w telefonie. Chodzi o zaangażowanie, wyzwanie, satysfakcję. Nauka nowego języka? Malowanie obrazów? Naprawa starego roweru? Wszystko się liczy!
  • Socjalnie bogaty: choć czasami samotność jest potrzebna, aktywny wypoczynek często wiąże się z kontaktami towarzyskimi. Gra w badmintona z przyjaciółmi, wspólna wyprawa w góry… to buduje relacje.

Pamiętaj! Aktywny wypoczynek to nie wyścig. To poszukiwanie równowagi między wysiłkiem a relaksem. To odnalezienie tego, co sprawia ci prawdziwą radość i napełnia energią. Nie musisz biec maratonu, żeby być aktywnym. Nawet spacer po parku z dobrą książką może być formą aktywnego odpoczynku (zwłaszcza, jeśli przenosisz ciężką książkę w plecaku!).

Dodatkowe informacje:

  • W 2024 roku badania wskazują na wzrost popularności aktywności na świeżym powietrzu. Ludzie coraz chętniej wybierają piesze wyprawy i jazdy na rowerze.
  • Eksperci zalecają co najmniej 150 minut umiejętnego wysiłku fizycznego tygodniowo dla dobra zdrowia.
  • Moje wnuczęta, Jasiek i Zosia, uwielbiają kolekcjonować kamienie podczas spacerów. Czy to aktywny wypoczynek? Jasne, że tak! (A ja muszę potem sprzątać).