Ile można dorobić poza pracą?
Ile zarobić dodatkowo? Praca dorywcza - ile?
Okej, dobra, to ile da się dorobić? No wiesz, tak, żeby nie oddawać lwią część ZUS-owi?
Pamiętam jak w 2023, coś tam grzebałem w przepisach. Cztery minimalne, to dawało spoko sumkę do dorobienia. Chyba koło 85 tysi, jeśli dobrze kojarzę. Ale to trzeba pilnować, bo jak przekroczysz, to robi się problem. ZUS nie śpi, wiesz?
W sumie, to całkiem niezła opcja, żeby podreperować budżet. Ostatnio widziałem fajne buty w CCC za 3 stówki, a rata za auto w górę poszła.
Ale wiecie co? Lepiej samemu to sprawdzić. ZUS i te ich wyliczenia, to czasem ciężko za nimi nadążyć. Nie chce wprowadzać w błąd, wiadomo.
Ile można sobie dorobić bez zakładania działalności?
Limit przychodu działalności nieewidencjonowanej w 2025: 3499,50 zł.
Działalność gospodarcza:
- Zorganizowana.
- Zarobkowa.
Działalność nierejestrowa nie twww.biznes.gov.pl. Czytaj.
Ile można dorobić rocznie bez podatku?
Ile można dorobić bez podatku w 2025 roku? 3499,50 zł. To jest 75% minimalnego wynagrodzenia. Serio, znalazłam to na stronie Ministerstwa Finansów, sprawdziłam kilka razy, bo sama się zdziwiłam, taka mała kwota! Wkurza mnie to trochę, bo chciałam trochę dorobić do mojego skromnego 2500 zł miesięcznie na rękę, co jest totalną biedą w Warszawie. Pracuję jako grafik, ale zleceń mało.
Lista rzeczy, które muszę zrobić, żeby to zmienić:
- Znaleźć lepszą pracę, a nie te śmieciowe grafikowe zlecenia. Wiem, łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale serio muszę spróbować.
- Zaczęłam kurs photoshopa – może to pomoże. Kosztuje 1200 zł, ale liczę, że się zwróci. Oby!
- Pomyślę o jakiejś dodatkowej pracy, na przykład korepetycjach z angielskiego, bo umiem. Choć nie wiem, czy znajdę klientów.
Pamiętam, jak w 2023 roku próbowalam sprzedawać rękodzieło na Etsy. Zero zainteresowania. Straciłam tylko czas i materiały. Z tymi 3500 zł to prawie nic nie zrobię, ale przynajmniej nie będę musiała płacić podatku. No, ale to i tak za mało. Jestem zła.
To wszystko jest bardzo frustrujące. Mam 28 lat i czuję się jak w pułapce. Znam ludzi, którzy zarabiają znacznie więcej, a robią podobną pracę. To nie fair.
Punkty, które mi przyszły do głowy:
- Zmienić pracę – pilne!
- Zapoznać się z nowymi technologiami – szczególnie w grafice
- Poszukać dodatkowych zajęć – korepetycje, freelance'owe projekty
- Zaoszczędzić
Trzeba jakoś dać radę. Mam nadzieję, że to się zmieni. Mam dość tej biedy. Mam dość. A co do limitu – potwierdzam, sprawdziłam na stronie rządowej.
Do jakich zarobków nie trzeba zgłaszać działalności?
O matko, znowu te podatki i papiery… No dobra, do rzeczy. Kiedy nie trzeba zakładać tej całej firmy? Chodzi o to, kiedy ten Urząd Skarbowy da mi wreszcie spokój!
- Przychody! To jest klucz. Nie dochody, tylko przychody!
- Mówimy o miesięcznym przychodzie. To ważne!
- A ile to dokładnie jest? No właśnie…
- To zależy od minimalnej krajowej w tym roku.
- 75% minimalnej krajowej. Tylko tyle.
- Czyli, hmm, zaraz, minimalna w tym roku to chyba 4242 zł brutto…
- To 75% z tego to wychodzi jakieś 3181,50 zł.
- Czyli jak zarabiam mniej niż to miesięcznie, to luz? Czy tak?
- Ostatnie 5 lat bez firmy! Ważne! Jak miałeś firmę wcześniej, to lipa. Musi być przerwa! 60 miesięcy, dokładnie. Sprawdzić to jeszcze raz, oki?
- I to wszystko. A może coś jeszcze? Boże, nienawidzę tych przepisów!
Co jeszcze można dodać? Aha! Że jak przekroczysz ten limit, to masz 7 dni na zarejestrowanie firmy. Siódmego dnia, już musisz lecieć do urzędu. No nic, sprawdzę jeszcze raz wszystko w necie, żeby nie było przypału. I może zapytam wujka Google, czy na pewno dobrze liczę. On się zna.
Z czego można zarobić poza pracą?
Blog? No tak, blog. Ale jaki temat? Może o kotach? Mam trzy! Puszek, Kuleczka i Mruczek. Prawdziwe futerkowe kłębki! A może o gotowaniu? Ostatnio piekłam ciasto marchewkowe, wyszło super! Zdjęcie na Insta już wisi. Trzeba tylko pomyśleć nad monetyzacją. Reklamy? Affiliate marketing? Nie wiem, może jakieś warsztaty online? Kurczę, to dużo roboty.
Sklep internetowy? O kurde, to już w ogóle kosmos! Muszę znaleźć niszę, załatwić hosting, opracować strategię marketingową. A co sprzedawać? Ręcznie robione mydełka? Nie, za dużo roboty. Może jakieś gadżety dla kotów? W końcu mam trzy! Może to jednak za dużo na razie. Za dużo stresu.
Sprzątanie? Eee, wolę się nie brudzić! Ulotki? To chyba żart. W zeszłym roku roznosiłam ulotki na osiedlu, ale tylko raz, i nigdy więcej! Słońce paliło, ludzie patrzyli krzywo, a zarobiłam grosze. W 2024 r. to już nie dla mnie.
Ankiety? Tak, ankiety! Lubię wypełniać ankiety! Trochę grosza wpada, choć to grosze. Znalazłam nawet stronę z ankietami na temat filmów, to lubię! Ale to za mało, żeby się z tego utrzymać.
Oszczędzanie? No jasne, trzeba oszczędzać! Ale jak? Każdy grosz się liczy! W 2024 r. zrezygnowałam z kawy na wynos, oszczędziłam już 150 zł! To mały sukces.
Lista pomysłów na dodatkowe zarobki:
- Blog: Temat musi być przemyślany. Monetyzacja kluczowa.
- Sklep internetowy: Dużo pracy, ale potencjalnie większy zysk.
- Prace porządkowe: Nie dla mnie.
- Roznoszenie ulotek: Praca ciężka i słabo płatna.
- Wypełnianie ankiet: Mały, ale pewny zarobek.
- Oszczędności: Ważna część budżetu.
Dodatkowe informacje:
- Mam 3 koty: Puszek, Kuleczka, Mruczek.
- W 2024 r. zrezygnowałam z kawy na wynos, oszczędziłam 150 zł.
- Roznosiłam ulotki tylko raz w 2023 r.
Co można robić poza pracą?
Co można robić poza pracą? Eh… Północ, a ja wciąż myślę o tym…
Lista jest długa, wiesz? Zawsze chciałem mieć więcej czasu…
Praca dodatkowa: No tak, to oczywiste. W tym roku próbowałem z tym Uberem, ale to… męczące. Wolę coś innego.
Własny biznes: Marzę o tym od lat. Sklep internetowy z ręcznie robionymi… nie wiem jeszcze czym. Może drewniane zabawki dla dzieci? Ale to wymaga czasu, inwestycji, a ja mam przecież swoją pracę na etacie w firmie "XYZ" , od 2021 roku.
Fotografia: Lubię robić zdjęcia, ale czy to się sprzeda? Moje fotki z wakacji na Mazurach w lipcu 2024 są całkiem niezłe, ale… nawet nie wiem, od czego zacząć.
Weekendowe zajęcia: Wyprowadzanie psów? Hmm… może. Albo sprzątanie. Tylko jak znaleźć klientów? W okolicy (Osiedle Młodych 12) jest sporo starszych osób. Może to dobry pomysł.
Opieka: Opiekunka dziecka albo osoby starszej… to odpowiedzialność. Nie wiem czy dam radę. Mam przecież własne życie, moje koty, które wymagają mojej uwagi.
No i tak siedzę i myślę… co by tu zrobić, żeby mieć więcej kasy, ale i żeby nie zwariować. Może ten sklep internetowy… albo jednak te psy… nie wiem. Trzeba działać, ale strach, że się nie uda. No i brakuje mi czasu… Zawsze brakuje mi czasu…
Czy można sobie dorabiać?
Dorabianie się jest możliwe, choć kwestia legalności zależy od wysokości zarobków. Próg dochodów, pozwalający na uniknięcie rejestracji działalności gospodarczej, wynosi od 1 lipca 2024 roku 3225 zł miesięcznie. To oznacza, że poniżej tej sumy, można legalnie dorabiać, bez konieczności załatwiania formalności. Możliwości są rozległe, od freelancingu po pracę dorywczą. Trzeba jednak pamiętać o aspekcie podatkowym, nawet przy niskich zarobkach, niektóre dochody wymagają zgłoszenia. Na przykład, zbierając grzyby na sprzedaż w ilości przekraczającej 25 kg, jestem zobowiązany do opłacenia podatku. To ciekawy paradoks, mały biznes nie zawsze jest mniej skomplikowany od typowej pracy na etacie.
Lista możliwości dorabiania:
a. Freelancing (grafik, copywriter, programista) - elastyczne godziny, ale wymaga umiejętności i marketingu. W 2023 roku na portalach freelancerów obserwowałem spory wzrost ofert z zakresu tworzenia treści AI. b. Praca dorywcza (np. roznoszenie ulotek, sprzątanie) - proste, ale często nieregularne dochody. W moim przypadku, sezonowa praca przy zbiorach truskawek przyniosła mi w 2023r. całkiem niezły zastrzyk gotówki. c. Nauczanie prywatne - jeśli posiadasz wiedzę i umiejętności, możesz udzielać korepetycji. Moja żona, Anna, zarabia dodatkowe pieniądze udzielając lekcji języka angielskiego.
Punkty do rozważenia:
- Zawsze sprawdzaj przepisy podatkowe! Brak wiedzy nie zwalnia z odpowiedzialności. To przypomina teorię chaosu – niewielka zmiana może wywołać nieprzewidywalne konsekwencje.
- Dobrze oszacuj swoje możliwości czasowe. Dorabianie nie powinno być źródłem dodatkowego stresu. Dlatego też jestem zwolennikiem planowania.
- Zadbaj o odpowiednie narzędzia. Freelancing wymaga np. dobrego komputera. Podczas pracy przy zbiorze truskawek, okazało się, że moje stare rękawiczki są kompletnie niewystarczające.
Pamiętaj, że przekroczenie progu 3225 zł miesięcznie wymaga założenia działalności gospodarczej. To generuje dodatkowe koszty i obowiązki. Warto rozważyć wszystkie za i przeciw, przed podjęciem decyzji o dorabianiu.
Informacje dodatkowe: Podane kwoty odnoszą się do roku 2024. Przepisy mogą ulec zmianie. Warto regularnie sprawdzać aktualne informacje na stronie Ministerstwa Finansów. Poza tym, warto pamiętać, że czasem nawet niewielkie dochody mogą zmienić naszą perspektywę i dać nieocenione doświadczenie. Moje doświadczenie z freelancingiem w 2022 roku było katastrofą, ale nauczyło mnie cennej lekcji.
Ile można sobie dorobić po pracy?
No to lecimy z tym koksem, panie! Ile można sobie dorobić po robocie, pytasz? No, zależy, czy chcesz po prostu ciulnąć parę groszy, czy rozkręcić prawdziwy biznesik!
Oto twoja rozpiska możliwości, jakbyś pytał ciotki Kazi:
Pół etatu? No, zaszaleć to se nie poszalejesz, ale do 3 stówek miesięcznie wpadnie. Akurat na piwko i chipsy do meczu. No dobra, może jeszcze na bilet do kina z Halinką.
Własna działalność? Tu już się zaczyna zabawa! Można wyciągnąć nawet do 2500 zł na miesiąc. Ale pamiętaj, to już nie w kij dmuchał, trzeba się narobić jak wół na ugorze. No i ZUS, ten złodziej...
Praca w internecie? Freelancing, tiktoki, jutuby? Do tysiaka miesięcznie da się wyciągnąć, jak masz gadane i umiesz zrobić fajne zdjęcie kotka. Albo jak umiesz programować, to w ogóle bajka!
Ankiety i te inne pierdoły? No, tutaj to już bieda. Do 500 zł wpadnie, ale za to musisz siedzieć i klikać jak ten... no, jak ten chomik w kołowrotku! Ale na waciki dla Halinki starczy!
A żebyś wiedział, co mówię, to ja, Zdzisław, z zawodu budowlaniec, dorabiam se po godzinach naprawiając komputery sąsiadom. I całkiem nieźle na tym wychodzę, powiem ci! Czasami wpadnie i te 2 tysiące, jak dobrze trafię! A żona to mi mówi, że powinienem iść na kurs programowania, bo tam to dopiero są pieniądze! No, ale ja to wolę młotkiem pomachać, jakoś tak bardziej swojsko!
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.