Czy po alkoholu dłużej się dochodzi?

137 wyświetleń
Badania wskazują, że umiarkowane spożycie alkoholu (0,5-1 promila) opóźnia pobudzenie seksualne u mężczyzn. Powyżej 1 promila, zdolność do erekcji i ejakulacji zostaje znacząco osłabiona, a nawet całkowicie zablokowana, niezależnie od historii picia.
Komentarz 0 polubień

Mit pijanego kochanka: Czy po alkoholu dłużej się dochodzi?

Wokół alkoholu narosło wiele mitów, szczególnie w kontekście jego wpływu na sferę seksualną. Jeden z nich głosi, że alkohol przedłuża stosunek, pomagając mężczyznom zmagającym się z przedwczesnym wytryskiem. Czy to prawda, czy jedynie usprawiedliwienie dla nadużywania trunków? Rzeczywistość, oparta na badaniach naukowych, jest znacznie bardziej złożona i daleka od popularnych przekonań.

Owszem, alkohol może wpływać na czas trwania stosunku, ale nie w sposób, jaki powszechnie się wyobrażamy. Kluczowe jest tutaj rozróżnienie między umiarkowanym a nadmiernym spożyciem. Badania wskazują, że niewielkie ilości alkoholu (prowadzące do stężenia 0,5-1 promila we krwi) mogą rzeczywiście opóźnić pobudzenie seksualne u mężczyzn. To opóźnienie może być mylnie interpretowane jako przedłużenie stosunku. W rzeczywistości jednak, alkohol w tym zakresie działa raczej jak środek znieczulający, utrudniając osiągnięcie pełnej erekcji i opóźniając reakcję na bodźce seksualne.

Paradoksalnie, to pozorne "przedłużenie" może prowadzić do frustracji obu partnerów. Mężczyzna może odczuwać trudności z utrzymaniem erekcji, a kobieta – brak satysfakcji z powodu wydłużonego, ale mniej intensywnego zbliżenia.

Sytuacja diametralnie zmienia się przy wyższych stężeniach alkoholu we krwi (powyżej 1 promila). Wtedy, niezależnie od indywidualnej tolerancji na alkohol czy nawyków picia, zdolność do erekcji i ejakulacji zostaje znacząco osłabiona, a nawet całkowicie zablokowana. Mówiąc wprost: duża ilość alkoholu działa impotencyjnie.

Warto więc pamiętać, że alkohol nie jest rozwiązaniem problemów seksualnych. Choć niewielka ilość może wpłynąć na czas pobudzenia, to efekt ten jest złudny i może prowadzić do dalszych komplikacji. Natomiast nadmierne spożycie alkoholu zdecydowanie utrudnia, a wręcz uniemożliwia odbycie satysfakcjonującego stosunku. Zamiast sięgać po kieliszek, w przypadku problemów z erekcją czy przedwczesnym wytryskiem, znacznie skuteczniejsze będzie skonsultowanie się ze specjalistą – seksuologiem lub urologiem.