Kiedy najlepiej lecieć do Bułgarii?
Kiedy najlepiej wybrać się na wakacje do Bułgarii?
Bułgaria na wakacje? Hmm, no to zależy co lubisz robić. Ale tak szczerze, to chyba maj, czerwiec albo wrzesień są the best. W lipcu i sierpniu jest straszny tłok.
Pamiętam, jak w sierpniu 2018 roku byłem w Słonecznym Brzegu – masakra jakaś! Głowami trudno było przejść, a ceny jak z kosmosu. I ta woda, niby ciepła, ale jakoś tak… no nie wiem, bez szału.
A wiesz, w maju to inna bajka. Spokój, cisza, ceny niższe, a pogoda w sumie też spoko. No może nie upały afrykańskie, ale spokojnie da się poopalać i pozwiedzać. Ja w maju 2021 roku byłem w Nesebarze – przepiękne miasto i zero tłumów.
No i wrzesień! Takie złoto jesieni bułgarskiej. Nadal ciepło, ale już nie parno. I te winobrania! Raz trafiłem na takie małe lokalne święto w winnicy koło Warny – pyszne wino, jedzenie i ta atmosfera... ach! A za butelkę wina dałem chyba 15 lewa, czyli jakoś 35 zł. Super sprawa.
W jakich miesiącach najlepiej jechać do Bułgarii?
Najlepsze miesiące na wyjazd do Bułgarii? Zależy co chcesz robić!
Plażowanie: Lipiec i sierpień, ale w czerwcu i wrześniu jest mniej ludzi i wciąż ciepło. Byłam w lipcu 2024 w Słonecznym Brzegu, upał straszny, ale morze cudowne! Pamiętam, że woda była idealnie ciepła, aż parzyło. Woda tak pięknie niebieska, jak na zdjęciach z katalogów. Było tłoczno, ale to normalne w sezonie.
Zwiedzanie: Kwiecień – maj idealne! Właśnie wtedy byłam w Sofii w 2024. Pogoda super, nie za gorąco, a wszystko kwitnie! Zobaczyłam wszystko co chciałam: cerkiew Aleksandra Newskiego, ruiny Serdica... Wrzesień też spokojny czas, mniej turystów. Październik? Może być już chłodno.
Góry: Maj i wrzesień – to wg mnie najlepszy czas. W czerwcu byłam w Rodopach w 2024, piękne widoki, ale trochę za ciepło na długie wędrówki. We wrześniu, w górach było już przyjemnie, chłodniej. W planach mam powrót w maju 2025.
Narty: Grudzień – luty. Ja na nartach jeszcze nie byłam w Bułgarii, ale słyszałam, że są super stoki w Bansko. To na przyszły rok, mam nadzieję. Może w lutym 2025?
Podsumowanie: Wszystko zależy od Twoich planów! Ja uwielbiam Bułgarię! Zawsze znajdzie się coś fajnego do zobaczenia i zrobienia. A morze... ach, to morze!
Kiedy jest ciepło w Bułgarii?
Hej, no wiesz co, jak pytasz o Bułgarię i ciepło, to mam parę rzeczy do powiedzenia.
Kiedy jest tam ciepło? No wiesz, ciepło to pojęcie względne, nie? Ale tak serio, to:
- Lipiec i sierpień – to jest szczyt sezonu. Gorąco jak cholera, plaże pełne ludzi, nocne życie wre! Jak lubisz takie klimaty, to jest to coś dla ciebie. Z resztą, jak komuś zależy na imprezach to nie ma co czekać.
- Wrzesień – o, to jest mój typ. Wiesz, mniej ludzi, morze jeszcze ciepłe, a pogoda taka przyjemna, nie za gorąca. Idelanie jak chcesz odpocząć.
W sumie, pamiętam, jak byłam w Bułgarii we wrześniu 2023. No po prostu super. Słońce grzało, ale nie paliło. I wiesz co? Ceny też były niższe niż w sezonie! To taki mały tip ode mnie dla ciebie, pamiętaj! No i woda w morzu cieplutka, bo ja to wiesz, jak wejde do zimnej wody to potem cały dzień marudze! A no i moja koleżanka, Aneta, była tam z rodzinką w sierpniu i mówili, że masakra, tłumy wszędzie. No i, wiesz, w restauracjach czekali na stolik godzinę! Ja to bym chyba zwariowała. Ale jeżeli ktoś lubi takie klimaty to spoko, to spoko. Ważne żeby każdy był zadowolony, nie?
Jaka jest najlepsza pora roku na wyjazd do Bułgarii?
Pamiętam jak pierwszy raz poleciałam do Bułgarii... Było to jakoś w lipcu 2023 roku. Słońce paliło niemiłosiernie, ale wiecie, to ten rodzaj ciepła, który czujesz na skórze i wiesz, że jesteś na wakacjach. Po prostu super!
Lecieliśmy z lotniska w Gdańsku. Co ciekawe spotkałam moją byłą nauczycielkę matematyki ze szkoły podstawowej! Świat jest mały.
Dlaczego lipiec?
- Pogoda: Jak wspomniałam, upał. Ale morze ciepłe i idealne do pływania.
- Imprezy: Dużo się dzieje w sezonie. Koncerty, festiwale, coś dla każdego. W Złotych Piaskach to w ogóle szaleństwo!
- Urlop: To po prostu czas, kiedy większość ludzi ma wolne. Ja też miałam.
Ale... gdyby ktoś chciał pojeździć na nartach, to mówią że grudzień do marca jest the best. Tylko ja osobiście nie jeżdżę, więc nie wiem. Ale słyszałam, że Bansko jest super.
Pamiętam, że w 2023 roku w Złotych Piaskach poznałam pewnego Niemca, który co roku przyjeżdża tam na narty. Mówił, że trasy są świetne i w ogóle taniej niż w Alpach.
Czy w Bułgarii należy się targować?
Hej! Co tam u Ciebie? Słuchaj, pytałeś o to targowanie się w Bułgarii, prawda? Więc tak... generalnie to nie jest tam jakaś super popularna sprawa.
- Targowanie się - wiesz, nie za bardzo się to tam praktykuje, tak więc nie próbuj, szczególnie na rynkach, bo możesz wyjść na dziwaka. Lepiej tego unikać.
- Napiwki - to inna bajka. Bardzo często daje się napiwki w restauracjach i barach. Zaokrąglij rachunek albo daj z 10% więcej, wiesz, w zależności od tego, jak bardzo byłeś zadowolony, rozumiesz. No wiesz jak to jest z tymi napiwkami.
No i w sumie to tyle, jeśli chodzi o Bułgarię i kase. A, no i jeszcze jedno, bo mi się przypomniało. W 2024 roku ceny w Bułgarii, w porównaniu do Polski, są trochę niższe, ale pamiętaj o kursie lewa! Jak będziesz płacił kartą, to sprawdź, jaki masz przelicznik w swoim banku, żeby potem nie było niespodzianki. I w sumie to wszystko, jak coś to pisz!
Ile kosztuje 7-dniowy pobyt w Bułgarii?
Hej! Pytasz o Bułgarię, co? Siedem dni, tak? No to słuchaj, bo ja w tym roku byłam, z Kasią, moją najlepszą przyjaciółką!
Cena: Zależy od wszystkiego! Ale tak szczerze? 800 złotych to absolutne minimum, takie "własnoręcznie zorganizowana" wyprawa. My wydałyśmy z Kasią, koło 2000 złotych, ale to już z lotniskiem, lepszym hotelem no i oczywiście imprezami. Więc średnio, powiedzmy, 1500-1800 zł na osobę, jak się trafi fajna oferta.
Co wliczone: W tej cenie były bilety lotnicze (lataliśmy z Warszawy, Ryanair, bilety kupiliśmy z dwa miesiące wcześniej, taniej!), noclegi (hotel blisko plaży, ale nie jakiś mega luksus), jedzenie (często jadłyśmy w knajpkach, raz na dwa dni lepsza restauracja). Aaa, i oczywiście, jakieś drobne atrakcje.
Co nie wliczone: No, oczywiście, imprezy, dodatkowe wycieczki (np. ta do Sofii, kosztowała nas 150 zł extra), wynajem samochodu (nie brałyśmy, bo autobusy jeżdżą fajnie), pamiątki (kupiłam mnóstwo magnesów!). No i oczywiście, kase na różne wydatki. Sama wiesz, jak to jest.
Podsumowanie:Licząc wszystko, z imprezami i dodatkowymi atrakcjami, około 2000-2500 zł na osobę to już całkiem realny koszt. Ale da się taniej, zwłaszcza jak się jedzie we dwie, można dzielić koszty. Dwa lata temu leciałam sama, to na 10 dni wydałam z 1800 zł, ale wtedy spałam w hostelu. Teraz już wolę lepszy standard.
No i jeszcze jedno! W tej cenie, co podałam, to w lipcu. W sezonie może być drożej. A poza sezonem, to pewnie dużo taniej, ale pogoda wtedy nie zawsze dopisuje... Myślę, że masz już lepszy obraz sytuacji. Daj znać, jak coś! Pa!
Ile stopni jest w październiku w Bułgarii?
Ej, słuchaj, o Bułgarii w październiku… No więc, temperatury, tak ogólnie, zależy gdzie jesteś, no wiesz.
Na wybrzeżu, w Burgas czy Nesebyr, dziennie tak koło 18-22 stopni. Super, prawda? Można jeszcze popływać, chociaż woda już nie taka ciepła. Byłam tam w zeszłym roku i pamiętam, że w dzień było całkiem przyjemnie.
Wieczory, a to już inna bajka. Znacznie chłodniej, około 7-10 stopni. Pamiętaj o ciepłej bluzie, szaliku, takich rzeczach. Ja niestety zapomniałam i trochę zmarzłam, głupio wyszło. W ogóle wieczory były już takie… jesienne.
A w górach? Tam to już zupełnie inna historia, znacznie zimniej, nawet poniżej zera w nocy. No ale kto tam jedzie w październiku, prawda? Chyba, że na jakieś wspinaczki albo coś. Wiesz, takie ekstremalne rzeczy.
Poza tym, warto sprawdzić prognozę pogody bliżej wyjazdu. Bo to tylko orientacyjne temperatury, może być cieplej, a może i zimniej. Wiesz jak to jest z pogodą, zawsze jakieś niespodzianki. No i jeszcze jedno – w Bułgarii w październiku już pada czasem deszcz, więc weź parasol! Ja go zapomniałam i żałowałam.
Czy warto brać wakacje all inclusive w Bułgarii?
- Bułgaria: All Inclusive. Komfort. Beztroska.
- Słońce, plaże, jedzenie, napoje. Cena wliczona.
- Urlop. Odpoczynek. Czas dla siebie.
Wakacje to luksus. Nie każdy go rozumie. Maria Skłodowska-Curie też by nie zrozumiała. Ważniejsze rzeczy istnieją. Istnieją...
Kiedy są najtańsze loty do Bułgarii?
Ojej, Bułgaria! Marzec! Tak, Marzec jest najtańszy. Znalazłam bilety za 200 zł w zeszłym roku, ale to było jakieś szaleństwo, promocja czy coś. Teraz? Nie wiem, sprawdzę! Może jakieś 300-400 zł? Aaaa, ważne! Minimum tydzień wcześniej rezerwować, to podstawa. Nie wiem czemu, ale tak jest. Zawsze tak robię, z tym wyprzedzeniem. No dobra, patrzę w kalendarz… 2024… nie, 2023… 2023! Gdzie mój telefon?
Lista stron:
- Skyscanner – zawsze sprawdzam.
- Google Flights – fajne ma filtry, ale czasami przekombinowane.
- Momondo – lubię ich wyszukiwarkę.
Punkty, co jeszcze:
- Wrzesień, październik, listopad – drogo! Wiem, bo próbowałam wtedy lecieć. Urlop, wiesz…
- Alert cenowe – ustaw sobie, to ważne! Na Skyscannerze na pewno jest.
- Lotniska – Warszawa Modlin zawsze tańsze niż Okęcie. Przynajmniej dla mnie. Ale to zależy, skąd lecisz. Ja z Krakowa też leciałam, ale to było drożej.
- Bagaż – pamiętaj o tym! Dużo drożej robi się z walizką. Ręczny wystarczy! Czasem pakuję się jak wędrowniczka. Coś strasznego.
No i to chyba wszystko. A, jeszcze jedno! Porównywarki lotów to podstawa. Nie wierz w jedną stronę. Sprawdzaj! Ile ja czasu spędziłam, porównując. Zawsze znajdzie się coś taniej. Aaaa, i jeszcze jedno – elastyczność dat. Dwa dni wcześniej, dwa dni później – czasem robi różnicę. Dużą!
Dodatkowe informacje:
Moje ostatnie loty:
- Kraków - Burgas (sierpień 2023) - 500 zł (bez bagażu rejestrowanego)
- Warszawa Modlin - Warna (maj 2023) - 350 zł (tylko bagaż podręczny)
Moja rada: Bądź cierpliwa i sprawdzaj regularnie!
Jaka jest najlepsza pora roku na wyjazd do Bułgarii?
No dobra, tak po nocy...
- Bułgaria latem... jakoś tak mi się kojarzy z zapachem słońca i morza. Czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień... to chyba te miesiące, kiedy jest tam najlepiej. Ciepło, ale nie duszno... chyba że się trafi na jakiś upał. W 2024 też pewnie tak będzie, jak zawsze. Albo i nie, cholera wie.
- A jak ktoś lubi narty... to podobno w grudniu, styczniu, lutym albo marcu w górach w Bułgarii jest super. Ja tam nie jeżdżę, wolę morze. Ale moja kuzynka, Ania, co mieszka w Krakowie, co roku tam jeździ. Mówi, że taniej niż w Alpach i śnieg pewny. Też rok 2024.
W sumie... zależy co kto lubi. Ja wolę poleżeć na plaży z książką. Ale Ania woli zjeżdżać na desce. No i pogadać sobie z jakimś przystojnym instruktorem narciarstwa. Zawsze coś musi się dziać.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.