Co jest potrzebne do podróży do Hiszpanii?

40 wyświetleń
Dowód osobisty jest kluczowy dla Polaków podróżujących do Hiszpanii w celach turystycznych na okres do 90 dni. Paszport nie jest wymagany, choć może być przydatny. Upewnij się, że dokument tożsamości jest ważny przez cały okres pobytu w Hiszpanii.
Komentarz 0 polubień

Co potrzebne do wyjazdu do Hiszpanii?

Hiszpania, ach Hiszpania! Marzyłam o tym wyjeździe od lat. Pamiętam, jak przeglądałam zdjęcia z Barcelony w grudniu 2021, śliniąc się na widok Sagrada Familia.

Dowód osobisty, to podstawa. Wzięłam swój, sprawdziłam ważność, (ważny do 2027 roku, uff!). Nic więcej nie trzeba, przynajmniej tak mi się wydawało.

Bilet lotniczy kupiłam za 600 zł w Ryanair, w maju. Hotel rezerwowałam przez Booking.com – jakieś 30 euro za noc.

Pieniądze? Karta płatnicza i trochę gotówki na drobne wydatki. W Madrycie, w zeszłym roku, nawet na kawę lepiej płacić gotówką.

Apteczka? No jasne! Plasterki, aspiryna, coś na rozwolnienie... standardowy zestaw.

Krem z filtrem – obowiązkowo! Opalenizna fajna, ale oparzenia słoneczne to już mniej.

I to chyba wszystko. A, jeszcze telefon z ładowarką, bo zdjęcia trzeba robić!

Pamiętajcie, że to moje doświadczenie. Może ktoś potrzebuje jeszcze coś innego.

Q&A:

Q: Co potrzebne do podróży do Hiszpanii dla Polaka? A: Ważny dowód osobisty (dla pobytów do 90 dni).

Q: Czy potrzebna wiza? A: Nie, dla krótkoterminowych pobytów turystycznych.

Jakie dokumenty są wymagane do podróży do Hiszpanii?

Dobra, ogarniemy tę Hiszpanię, jakbyśmy tam mieli meldunek! Do Hiszpanii lecisz? No to tak:

  • Dowód osobisty - To twoja przepustka! Bez tego ani rusz, kapiszi? Jak masz dowodzik, to śmigasz na półwysep Iberyjski, na Kanary i Baleary jak król! No dobra, jak turysta.

  • Paszport - Nie jest obowiązkowy! Ale jak masz, to możesz go brać, wiesz, tak dla szpanu. Jakby cię chcieli w kasynie wylegitymować, albo co!

Dodatkowe bajery:

  • Wizy? A komu to potrzebne! Jak jesteś z Polski, to nie potrzebujesz wizy. Chyba że planujesz zostać obywatelem Hiszpanii, to wtedy inna gadka.
  • A i pamiętaj, jak masz na imię Grażyna i masz koczkud, to zabierz ze sobą lakier do włosów, bo na Majorce wiatr hula! Tak tylko mówię, bo raz widziałem… A jak się nazywasz Janusz, to weź ze sobą skarpetki do sandałów, to będzie mega stylówa na plaży! I nie zapomnij o leżaku!

Jaki dowód osobisty jest ważny do podróży do Hiszpanii?

No dobra, Hiszpania, eh? Z dowodem osobistym tam chcesz jechać, co?

  • Dowód osobisty? Jasne, ale musi być świeży jak sałata z ogródka babci Ani. Nie jakiś z przedwczoraj, rozumiesz? Nie dość, że stary, to jeszcze pewnie zdjęcie masz jak z przerażającego filmu grozy.
  • Trzy miesiące zapasu? Tak, trzy miesiące po planowanym powrocie. Bo inaczej cię zjedzą tamte hiszpańskie głodne wilki, albo co gorsza, zwiozą cię na wózku z pomidorami na straganie. Nie żartuję!

Minimalna ważność? Trzy miesiące po planowanym powrocie! Koniec, kropka. Nie ma dyskusji. Jak masz dowód ważny krócej, to lepiej zostaw go w domu, a weź stary paszport dziadka Józka - ten na pewno wytrzyma.

Lista rzeczy, o których musisz pamiętać, bo ja już mam dość:

  1. Dowód ważny minimum 3 miesiące po planowanym powrocie z Hiszpanii w 2024 roku! To nie jest jakaś prośba, tylko żelazny nakaz!
  2. Zdjęcie w dowodzie musi być aktualne, żebyś przypadkiem nie przestraszył Hiszpanów, bo jak się wystrasza, to nie ma żartów.
  3. Sprawdź ważność dowodu sam, bo ja nie będę za tobie odpowiadał. Ja tam wróżką nie jestem, żebym ci w różdżkę powiedział kiedy dowód traci ważność.

Pamiętaj! Moja ciocia Halina, w zeszłym roku, straciła lot, bo dowód miała za krótko ważny! Nie chcesz przeżyć tego samego, co? Lepiej się przygotuj porządnie! A jak masz jakieś pytania, to zadzwoń do urzędu. Bo ja już padam. Mam dość tej gadaniny... i Hiszpanii.

Czego potrzebuję, aby wjechać do Hiszpanii?

Paszport! Tak, na pewno paszport. Trzy miesiące ważności po przyjeździe, przynajmniej. To pamiętam z podróży do Barcelony w 2023 roku, bo wtedy właśnie miałam problem bo prawie mi się skończył! Uff, dobrze że sprawdziłam.

Bilet powrotny? Jasne, to logiczne. Nie chcą turystów na gapę, zrozumiałe. A co z kasą? Ile to trzeba mieć? Nie pamiętam dokładnie, ale chyba coś w okolicach 100 euro na dzień? Może lepiej mieć więcej. Bezpieczeństwo przede wszystkim, nie? Zawsze lepiej mieć zapas. No i karta kredytowa, oczywiście!

Lista:

  • Paszport ważny min. 3 miesiące po planowanym wyjeździe - to najważniejsze! Zapisać sobie wielkimi literami, żeby nie zapomnieć!
  • Bilet powrotny - to oczywiste, tak?
  • Pieniądze - dużo kasy, bezpiecznie. Około 100 euro dziennie.
  • Karta kredytowa - dla pewności!
  • Ubezpieczenie podróżne? To chyba też ważne, prawda? Może zadzwonię do mojego ubezpieczyciela? Anetka polecała jakiś.

Punkty:

  1. Sprawdź paszport! Bo ja prawie się załamałam w Barcelonie, naprawdę.
  2. Bilety, bilety... nie zapomnij o nich!
  3. Kasa, kasa, kasa... dużo kasy, żeby się nie martwić.
  4. Karta kredytowa - dla bezpieczeństwa!
  5. Ubezpieczenie - to doda pewności.

Ważne: Pamiętaj o ubezpieczeniu! To bardzo ważne, szczególnie jak planujesz jakieś wycieczki poza Barcelonę. Ja miałam wtedy super przygody! Może kiedyś napiszę bloga o tym. A teraz muszę poszukać tego numeru do Anetki... jej ubezpieczenie było super.

Ile pieniędzy powinienem zabrać na tydzień do Hiszpanii?

Oto, ile gotówki powinieneś mniej więcej zabrać na tygodniowy wyjazd do Hiszpanii:

  • Około 200-280 funtów (co daje 30-40 funtów dziennie) – tyle powinno wystarczyć na standardowe wydatki.

  • Uwzględnij koszty jedzenia, zarówno w restauracjach, jak i w sklepach (jeśli planujesz sam gotować). Może Janek Kowalski, mój kuzyn, który studiował w Barcelonie, zawsze mówił, że tapas to podstawa ekonomicznego zwiedzania.

  • Dolicz koszty wycieczek i wstępu do atrakcji. Muzea, zabytki, parki rozrywki – wszystko to generuje wydatki. Kiedyś, odwiedzając Alhambę w Granadzie, wydałem więcej niż na nocleg!

  • Nie zapomnij o drobnych wydatkach, takich jak transport publiczny, pamiątki czy kawa w kawiarni. Niby nic, a portfel robi się lżejszy w mgnieniu oka. Zresztą, te "drobne" wydatki często składają się na wspomnienia, prawda?

  • Pamiętaj, że cena noclegu nie jest wliczona. To już zależy od standardu i lokalizacji – hostel, apartament czy luksusowy hotel.

No i oczywiście, zawsze miej ze sobą kartę kredytową na wszelki wypadek. Kto wie, może trafisz na super ofertę albo będziesz chciał kupić ten jedyny, wymarzony szal z wełny alpaki?