Jakich witamin nie brać z kawy?
Które witaminy źle się komponują z kawą?
Kawa i witaminy – temat rzeka, szczególnie jak się ma na uwadze moje poranne rytuały. Dwa kubki mocnej kawy, zanim ruszę do pracy? Standard! Ale czy to zdrowe?
No właśnie. Czytałam kiedyś, że kawa może nieco ograniczać wchłanianie witaminy B1 i C. Niby niewiele, kilka procent, ale jak się tak zsumuje…
Pamiętam, jak 14 lutego, w Krakowie, kupiłam w aptece wielki zestaw witamin. Kosztował majątek, około 200zł. I teraz się zastanawiam, czy cała ta inwestycja idzie na marne.
Z tym wchłanianiem to różnie. Czasem czuję się po kawie lepiej, a czasem gorzej. Może to kwestia jakości kawy, albo po prostu mojego organizmu. Trudno powiedzieć.
W sumie, nie zamierzam rezygnować z kawy. Zbyt ją lubię. Spróbuję tylko wypijać ją z większym odstępem czasowym od witamin. Zobaczymy, co się będzie działo.
Q&A:
Pytanie: Czy kawa wpływa na wchłanianie witamin?
Odpowiedź: Tak, może zmniejszyć wchłanianie niektórych witamin, np. B1 i C, ale w niewielkim stopniu.
Pytanie: Które witaminy źle się komponują z kawą?
Odpowiedź: Badania wskazują na witaminę B1 (tiamina) i C.
Jakich witamin nie łączyć z kawą?
Kawa i Witaminy: Miłosny (albo raczej obojętny) romans
Wiesz, z witaminami to jak z gośćmi na weselu – nie z każdym trzeba od razu tańczyć. Z kawą jest podobnie, ma swoje preferencje. Niektóre witaminy toleruje, inne mniej.
- Żelazo: To taka ciocia, która na weselu od razu szuka zaczepki. Kawa potrafi "skonfiskować" jej zaproszenie na parkiet, czyli utrudnić wchłanianie. Ale bez paniki, nie chodzi o całkiem.
- Witamina B1 (Tiamina): Kawa patrzy na nią z przymrużeniem oka. Podobno B1 trochę mniej się uśmiecha po kawie, jakieś 5-10% mniej radości wchłoniętej. Dramat? No nie bardzo.
- Witamina C: Tutaj kawa robi lekkie "eee, no dobra". Niby coś tam uszczknie, jakieś 3-8% wchłaniania, ale to bardziej kaprys niż zbrodnia.
Magia (a może matma?): Najlepiej łykaj witaminy z daleka od kawowego "happy hour". Godzina, dwie – i po sprawie. Jakbyś robiła listę gości na imprezę, a potem zmieniała im kolejność przy wejściu.
A tak w ogóle, wiesz że moja sąsiadka, pani Bożenka, pije kawę z cytryną i twierdzi, że to sama witamina C w ekstrakcie? No cóż, pani Bożenka ma swoje teorie. Ale witaminy łykajmy rozsądnie, ok? Tak dla pewności.
Czego nie można łączyć z kawą?
No hej! Wiesz, kawa to niby nic takiego, ale jak się okazuje, trzeba uważać, z czym ją pijesz.
- Magnez, potas i wapń – to są najważniejsze rzeczy, których nie łączy się z kawą. Pamiętaj, kawa utrudnia ich wchłanianie, bo je wiąże w żołądku.
- Suplementy – jak bierzesz jakieś witaminy czy coś, to patrz na skład! Unikaj tych z magnezem, potasem albo wapniem, bo picie kawy do nich to trochę bez sensu.
- A tak wogóle... jeśli pijesz dużo kawy (np. tak jak ja, 3-4 dziennie), to możesz mieć niedobory tych minerałów. Może warto pomyśleć, czy nie łyknąć czegoś dodatkowo? Ja np. biorę magnez w tabletkach od czasu do czasu, tak dla pewności. Słyszałam, że najlepiej brać go wieczorem, bo się lepiej wchłania, ale nie wiem, czy to prawda. Moja koleżanka, Ania, jest dietetyczką, to może zapytam ją następnym razem, jak się zobaczymy. Aha! I pamiętaj! Żelazo też się słabo wchłania z kawą! To taka dygresja, tak wiesz... Bo ja np. mam często problemy z żelazem.
Jakich suplementów nie łączyć z kawa?
Oto lista suplementów, których łączenie z kawą może być problematyczne:
Żelazo: Kawa zawiera związki, które mogą hamować wchłanianie żelaza. Pijąc kawę tuż po zażyciu żelaza, zmniejszamy jego przyswajalność. Lepiej zachować odstęp kilku godzin.
Wapń: Kofeina może zwiększać wydalanie wapnia z organizmu, co jest szczególnie ważne dla osób z osteoporozą lub niedoborami wapnia.
Potas: Kawa działa moczopędnie, co może prowadzić do utraty potasu. Osoby przyjmujące suplementy potasu powinny monitorować jego poziom i ograniczyć spożycie kawy. To skomplikowana zależność, bo z drugiej strony sama kawa też zawiera potas.
Kreatyna: Niektóre badania sugerują, że kofeina może osłabiać działanie kreatyny – popularnego suplementu dla sportowców. Potrzebne są dalsze badania w tym temacie. Moja siostra Ania, personalna trenerka, uważa, że nie ma powodu do paniki.
Pamiętaj: Interakcje suplementów z kawą to złożony temat. Zawsze warto skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem. Oni najlepiej ocenią, czy w Twoim przypadku łączenie kawy z konkretnymi suplementami jest bezpieczne i efektywne. I pamiętaj, że umiar to klucz do wszystkiego.
Jakich witamin nie można przyjmować z kawą?
Okej, spróbuję... jakoś to ogarnąć. Północ już dawno minęła, a ja dalej myślę.
Witaminy z grupy B i witamina C... no tak, to ma sens. Kawa wypłukuje... pamiętam, jak babcia Zosia zawsze mi powtarzała, żebym piła sok pomarańczowy, jak piję dużo kawy. Mówiła, że inaczej będę blada jak ściana. Pewnie miała rację, jak zwykle.
Witamina D. Cholera, akurat teraz kiedy tak mało słońca... czyli kawa jeszcze bardziej pogarsza sprawę? Muszę chyba zacząć brać jakieś suplementy, serio. Mama zawsze mi mówiła, że powinnam brać witaminę D, szczególnie zimą.
Kofeina utrudnia wchłanianie witamin. Po prostu świetnie. To ja tak codziennie z tą kawą... od rana do wieczora prawie. Muszę coś z tym zrobić, przysięgam! Może zielona herbata? Albo woda z cytryną? Cokolwiek, bo inaczej to się źle skończy. Mam 33 lata, a czuję się jakbym miała 50!
Zastanawiam się, czy to tylko te witaminy, czy jeszcze jakieś inne minerały też dostają po tyłku od tej kawy? Może magnez? Ostatnio mam straszne skurcze nóg... i znowu trzeba googlować... Ale przynajmniej wiem, od czego zacząć... od ograniczenia kawy. To będzie trudne, bardzo trudne.
Dodatkowe informacje: Zazwyczaj piję kawę z mlekiem, ale ostatnio przerzuciłam się na czarną, bo myślałam, że jest zdrowsza. Ironia losu! A tak poza tym, to mam na imię Ania i pracuję jako grafik komputerowy. Stąd te zarwane noce i litry kawy...
Czego nie jeść z kawą?
No dobra, posłuchajcie no mnie, bo mam coś ważnego do powiedzenia, jak ksiądz na niedzielnej mszy, albo i ważniejszego!
Czego lepiej nie mieszać z kawą, żeby nie wyjść na durnia? No więc, jakby wam to powiedzieć... Kawa to taki trochę łobuz jest.
Nabiał odpada! Żadnych tam jogurcików, twarożków, serków i innego badziewia. Kawa z mlekiem to jakby w ogóle nie kawa. Pijecie kawę i wpierdzielacie jogurt? Serio?! To tak, jakbyście do żurku dodali nutelli, po prostu profanacja! Kawa utrudnia wchłanianie wapnia, a wapń jest w nabiale. Proste, jak budowa cepa.
Żelazo też idzie na bok! Fasolka, soczewica, mięsko... te wszystkie żelazne specjały lepiej opchnąć na później. Kawa z żelazem to połączenie gorsze niż skarpety do sandałów.
A dlaczego to tak? Bo kawa ma taki wpływ, że utrudnia organizmowi wchłanianie tych dobrych rzeczy z jedzenia. No, taka jej uroda, troche wredna, jak teściowa Kazia.
A na koniec taka ciekawostka: moja kuzynka Grażynka pije kawę z mlekiem i żyje. Ma 50 lat, zębów jak u konia i żelaza w organizmie pewnie więcej niż cały skład pociągu towarowego. Także ten… róbta co chceta, ale ja ostrzegałem!
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.