Ile razy można zrobić badanie 40 ?
Kurczę, ile razy można właściwie zrobić to badanie 40? Trzy, tak? Tylko trzy razy. Wyobrażacie to sobie? Człowiek czeka, czeka, a tu tylko trzy szanse. Pierwszy raz to wiadomo, od razu. Ale potem… rok czekania! Cały rok, żeby móc znowu podejść. A potem znowu rok na trzeci raz. I co potem? Koniec? A co jeśli ktoś potrzebuje więcej? Nie wiem, może ja coś źle rozumiem? Może są jakieś wyjątki? Pamiętam, jak koleżanka z pracy, Anka, mówiła, że musiała je zrobić częściej, bo miała jakieś komplikacje… Albo mi się wydawało? Sama robiłam je dwa razy. Pierwszy raz przed ślubem, a drugi… Ech, chyba jakieś dwa lata później. Wtedy wszystko było ok, ale teraz, kto wie? Może bym powinna zrobić to badanie jeszcze raz? Te 12 miesięcy między badaniami to strasznie długo. Niby rok, ale czasem ten rok zleci jak tydzień, a czasem ciągnie się w nieskończoność. Gdzieś czytałam, że większość ludzi robi je tylko raz, albo wcale. Chyba z 60% czy coś takiego. Nie jestem pewna tych liczb, ale na pewno dużo osób je olewa. A może powinni zmienić te zasady? Trzy razy to trochę mało, nie? No nic, trzeba będzie się dowiedzieć więcej.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.