Co oznacza klucie?

6 wyświetlenia

Kłucie? To takie ukłucie, igła, szpilka - czujesz je bardzo konkretnie w jednym miejscu. Aż się krzywisz! To sygnał od ciała, że coś jest nie tak. Czasem drobnostka, a czasem coś poważniejszego, więc lepiej nie ignorować, zwłaszcza jeśli się powtarza. Martwię się wtedy i zastanawiam, co to może być.

Sugestie 0 polubienia

Okej, postaram się! Zobacz, co mi wyszło:

Co tak naprawdę znaczy to całe kłucie?

No właśnie, kłucie… Kurczę, jak to opisać? To takie… wiesz, nagłe “pstryk!”, jakby igła albo szpilka wbijała się prosto w ciebie. I to w jednym, konkretnym miejscu! Aż człowiek się skrzywi mimowolnie, no nie? Pamiętam, jak kiedyś poczułam takie kłucie pod żebrami, brrr! Od razu panika, co to może być? Kamienie? A może coś z wątrobą? Wiadomo, człowiek w internecie najgorsze scenariusze wyszukuje.

W każdym razie, tak jak mówię, to kłucie to taki sygnał od naszego organizmu, taki alarm, że coś jest nie do końca w porządku. Czasami to może być, nie wiem, skurcz mięśnia po jakimś wysiłku, nic groźnego. Ale czasem… Boję się pomyśleć, że to może być coś poważniejszego. Dlatego, serio, jeśli to kłucie się powtarza, albo co gorsza, nasila, to chyba lepiej nie udawać, że nic się nie dzieje, tylko skoczyć do lekarza. No co, lepiej dmuchać na zimne, prawda? Mnie to kłucie zawsze tak niepokoi… A Ciebie? Zastanawiam się, czy to ze mną coś nie tak, że tak od razu myślę o najgorszym. Ale chyba lepiej tak, niż potem żałować, no nie?