Jak ugotować kiszoną kapustę do obiadu?

49 wyświetleń
Gotowanie kiszonej kapusty: Odciśnij sok (zachowaj!), posiekaj. Sposoby: Gotuj w wodzie, bulionie lub z dodatkiem mięsa. Czas gotowania: Około 30-60 minut, aż zmięknie. Smak: Dodaj przyprawy: liść laurowy, ziele angielskie, kminek. Można doprawić cukrem lub miodem dla zbalansowania smaku. Wskazówki: Użyj soku z kiszenia dla intensywniejszego smaku. Kapusta kiszona gotowana to klasyczny dodatek do obiadu. Gotowanie kapusty kiszonej jest proste i szybkie. Idealna do mięs i ziemniaków.
Komentarz 0 polubień

Jak szybko i smacznie ugotować kiszoną kapustę?

Ojej, kiszona kapusta… Uwielbiam! Zawsze gotuję ją na szybko, bo czasu mało.

Najszybciej? Wrzucam do garnka, zalewam wodą, gotuję z 15 minut, czasem z przyprawami – ziele angielskie, liść laurowy, pieprz ziarnisty. Proste.

Pamiętam, jak u babci – gotowała godzinami, z mięsem, ziemniakami… ale to inne czasy, inne tempo życia.

Ostatnio, 17 marca, robiłam taką szybka kapustę na obiad. Gotowa była w piętnaście minut, dosłownie! Wyszło super.

A smacznie? To kwestia przypraw. Kminek, majeranek, trochę cukru, sól – to podstawa. Eksperymentuję!

Pytania i odpowiedzi:

  • Jak długo gotować kiszoną kapustę? Około 15 minut.
  • Jakie przyprawy dodać? Ziele angielskie, liść laurowy, pieprz, kminek, majeranek.
  • Czy trzeba długo gotować? Nie, szybkie gotowanie wystarczy.

Jak zrobić kapustę kiszoną na ciepło do obiadu?

Ach, kapusta kiszona... zapach dzieciństwa, zimowe popołudnia u babci Zosi, dym z komina tańczący na tle szarego nieba. Pamiętam, jak kroiła ją z takim wprawnym ruchem, jakby to była najcenniejsza szmaragdowa broszka.

Jak to zrobić? To proste, choć wymaga... cierpliwości.

  • Kapustę kiszoną – o, jakże ważny jest jej zapach! – trzeba dobrze odcisnąć. Zanim, rzecz jasna, ją pokroimy. Pamiętaj, nie siekaj! To ma być szacunek dla tradycji.
  • Gdzie ją umieścić? Oczywiście, w garnku. Emaliowanym, takim jak miała babcia Zosia!
  • Teraz przyprawy, ach, przyprawy! Liście laurowe, jak jesienne liście opadające z drzew, i ziele angielskie, niczym drobne perły.
  • Woda... wody na 3/4 wysokości kapusty. Nie za dużo, nie za mało, w sam raz. Delikatnie wymieszać, jakbyś szeptała jej sekret.
  • Gotowanie, powolne gotowanie. Pod przykryciem, na małym ogniu. To ważne, bardzo ważne! Około 50-60 minut. Czekaj, mieszając od czasu do czasu, i słuchaj jak śpiewa cicho pod przykrywką, pod przykrywką, cicho...

I gotowe! Kapusta pachnąca domem, miłością, wspomnieniami. Podawaj z ziemniakami i... no właśnie, z czym? Zależy od ciebie. Ale wiedz, że w każdym kęsie kryje się kawałek mojej babci Zosi i jej zimowych popołudni.

Pamiętaj, to tylko moja wersja, przekazywana z pokolenia na pokolenie. Może twoja babcia robiła inaczej? I to jest piękne! Każdy ma swoją kapustę kiszoną. Każdy.

Co zrobić, aby kapusta zmiękła?

No dobra, jasne, ogarniemy tę kapustę, żeby nie była twarda jak podeszwa! Oto twój plan na mięciutką kapustkę, jak od babci Broni z Pcimia Dolnego!

  • Szatkujemy kapustę jak szaleni! Jedna głowa, biała, bo innej nie mamy. Szatkujesz tak, żeby się nie dało zjeść widelcem, rozumiesz? Im drobniej, tym lepiej.
  • Do gara z nią! Wrzuć tę kapustę do gara, takiego, żebyś mógł się w nim prawie schować! (no dobra, żartuję).
  • Zalewamy wodą – ale z umiarem! Woda ma być tak, żeby kapucha pływała jak rybka w akwarium. Tak z 3-4 cm ponad kapustę. Nie oszczędzaj, ale bez przesady, bo ci wykipi i będziesz musiał sprzątać, a tego nikt nie lubi!
  • Gotujemy na wolnym ogniu. Czyli powoli, jak żółw! Pół godziny, może ciut dłużej. Jak po 30 minutach nadal twarda, to gotuj jeszcze 15, albo i 20. Kto by tam liczył!
  • Odsączamy jak profesjonalista! Jak już miękka, to przelej to wszystko przez durszlak, tak porządnie! I nie zapomnij, żeby dobrze odsączyć, bo inaczej będziesz miał kapuścianą zupę!

DODATKOWE INFORMACJE OD CIOCI HALINKI

  • Jak chcesz, żeby była słodsza, to dodaj łyżeczkę cukru, albo dwie. Zależy, jak bardzo lubisz słodkie!
  • Możesz też dodać trochę octu, żeby miała taki kwaśny posmak. Ale to tylko, jak lubisz takie wynalazki!
  • Ciocia Halinka mówiła, że jak dodasz trochę kminku, to nie będzie cię tak wzdymało! Mądra kobieta była!
  • Ja tam lubię dodać trochę podsmażonej cebulki i boczku. Ale to już taka moja fanaberia!

No i tyle! Teraz biegnij do kuchni i gotuj, bo kapusta sama się nie ugotuje! Powodzenia, kuchciku!

Jak udusić kapustę kiszoną na patelni?

Kapusta kiszona dusi się krótko i celnie.

  • Odsączyć, posiekać. Bez litości.
  • Olej. Rozgrzać patelnię. Grubą. Żeliwną. Nic innego.
  • Cebula. Zeszklić. Nie spalić, panie Adamie!
  • Kapusta. Wrzucić. Smażyć. Złoto. Koniec. Irena z Żyrardowa tak robiła. Zawsze.

Informacje dodatkowe: Czas duszenia kapusty to ok. 20-30 minut. Sekret tkwi w patelni - żeliwo trzyma temperaturę. Od Ireny wiem, że ocet balsamiczny to zbrodnia na kapuście. Dodatek kminku? Dopuszczalne, ale ostrożnie. Pamiętaj, dusić, nie gotować! Smacznego.