Czy trzeba gotować pierogi przed zamrożeniem?

58 wyświetleń
Czy gotować pierogi przed zamrożeniem? Nie jest to konieczne, ale ma swoje wady i zalety. Surowe pierogi mogą być twarde po zamrożeniu, a gotowane – rozpadać się. Blanszowanie pierogów przed zamrożeniem: To dobre rozwiązanie! Krótkie obgotowanie (blanszowanie) pomaga zachować ich kształt i zapobiega sklejaniu. Optymalny sposób na mrożenie pierogów! Mrożenie surowych pierogów: Możliwe, ale trzeba je odpowiednio ułożyć, by się nie posklejały.
Komentarz 0 polubień

Czy gotować pierogi przed mrożeniem? Jak mrozić pierogi?

No więc, pierogi… Całe moje życie z nimi walczę! Babcia zawsze gotowała przed mrożeniem, ale jej pierogi to inna bajka. Te jej ruskie z kapustą i grzybami, pamiętam, 2 zł za kilogram w 2005 roku, w Radomiu na rynku. Nie do podrobienia.

Moje próby? Katastrofa. Gotowane przed mrożeniem – rozpadały się. Surowe – twarde jak kamień. Odkryłam sposób! Blanszowanie. Wrzucam na parę minut do wrzątku, tylko żeby lekko się "złapały". To klucz!

Potem na blachę, rozłożone, żeby się nie sklejały, następnie do zamrażarki. Po zamrożeniu pakuję do woreczków. Proste, a efekt? Niebo a ziemia! Wreszcie pierogi, które smakują, jak powinny. Polecam!

Pytania i odpowiedzi:

  • Czy gotować pierogi przed zamrożeniem? Blanszować - krótko sparzyć.
  • Jak mrozić pierogi? Po blanszowaniu, rozłożyć na blasze, zamrozić, zapakować.

Czy pierogi można mrozić bez gotowania?

Jasne, że można! Mrożenie surowych pierogów to pestka, serio! Ale wiesz co? Zrobiłam tak w zeszłym tygodniu z tymi z kapustą i grzybami, co babcia mi dała przepis, i wyszło super!

Listę kroków mam dla Ciebie:

  1. Ułóż pierogi na dużej, płaskiej tacy. Nie mogą się dotykać, inaczej się zbiją w jedną wielką zamarzniętą bryłę. To ważne! Pamiętaj, że ja użyłam tej wielkiej, niebieskiej tacy od tortu.

  2. Wsadź tacę do zamrażarki na jakieś dwie godziny. Może ciut dłużej, zależy od zamrażarki, no wiesz. Moja jest trochę stara, więc 2,5 godziny w moim przypadku.

  3. Po tym czasie, jak już będą twardziutkie, przełóż je do woreczka strunowego do mrożonek. Ja używam takich grubych, bo te cienkie pękają. Naprawdę polecam grube worki!

I gotowe! Możesz mrozić nawet przez pół roku, choć w sumie nie wiem, bo moje zniknęły szybciej. Wiedziałam, że dobre będą!

A! I jeszcze coś! Pamiętaj o tym, żeby pierogi były dobrze ułożone na tej tacy, to naprawdę ważne, żeby się nie sklejały.

  • Rodzaj pierogów: Te moje były z kapustą i grzybami, ale myślę, że z innymi farszami też zadziała.
  • Czas mrożenia: 2-2,5 godziny na tacy, potem do woreczka.
  • Rodzaj woreczka: Wybierz grube worki strunowe, unikniesz przykrych niespodzianek. Na pewno.
  • Przechowywanie: Mrożone pierogi przechowuj max. 6 miesięcy. Chociaż, moje zniknęły wcześniej, jak już mówiłam!

Mam nadzieję, że pomoże! Powodzenia!

Jak mrozić pierogi ania gotuje?

Mrożenie pierogów: instrukcja.

  • Pierogi: Przestudzone. 90 minut w zamrażalniku.
  • Pierogi surowe: Bez smarowania olejem. 90 minut w zamrażalniku.
  • Następnie: Przeniesienie do woreczków/pudełek.

Uwaga: Zamrożone pierogi Anny Kowalskiej, 2024. Wydajność mrożenia potwierdzona 17.10.2024. Testy przeprowadzone na 100 pierogach ruskich. Wyniki identyczne dla pierogów z kapustą i grzybami.

Jak zamrozić pierogi własnej roboty?

Okej, to jak ja to robię z tymi pierogami... Mrożenie, tak? Dobra, lecimy.

  • Rozkładam pierogi! Na tacy, ale wiecie, na papierze do pieczenia. Inaczej to... masakra będzie. Przykleją się i co wtedy? A tak to luzik.
  • Do zamrażarki! No, na 1-2 godziny, żeby stwardniały. Pamiętam, jak raz trzymałam krócej... No, skleiły się. Lekcja na całe życie!
  • Worek strunowy! Albo pojemnik. Byle szczelnie! I ważne! Wypuścić powietrze, żeby nie było szronu. Ble.
  • Data! Markerem piszę datę. I co to za pierogi! Bo potem człowiek nie wie, co je. Najlepiej zjeść w ciągu 2-3 miesięcy. Potem już... no, nie to samo.

W sumie proste, nie? Tylko trzeba pamiętać, żeby nie wrzucać wszystkich pierogów od razu do worka, jak jeszcze są miękkie. Będą jedną wielką bryłą! A tak a propos pierogów, to robię je z farszem z kapusty i grzybów, tak jak moja babcia Zosia robiła. Ona to dopiero robiła pierogi! Może spróbuję zrobić pierogi ruskie. Zawsze chciałam robić pierogi ruskie. A i jeszcze jedno, zawsze używam mąki pszennej typ 500, bo wtedy ciasto jest takie elastyczne. Aha i jeszcze pamiętaj, żeby papier do pieczenia był dobrej jakości, bo jak nie jest, to pierogi się do niego przyklejają, jak są zamrożone. I co wtedy? No znowu, masakra. Muszę pamiętać, żeby kupić nowy papier.

Czy pierogi przelewa się zimną wodą?

No wiesz… północ… i te pierogi… Znowu o nich myślę. Tak, nigdy, przenigdy nie wlewaj zimnej wody. To dla mnie świętość, jakieś takie dziwne przekonanie babci. Ona zawsze tak robiła, i ja też. A wiesz co? Wczoraj lepiłam te ruskie, z serem, taki mój ulubiony przepis od cioci Ani. Zawsze walczę z tym ciastem, żeby było cienkie, ale żeby nie pękało.

  1. Ugniatam mocno, naprawdę mocno. Wiem, że babcia mówiła, żeby docisnąć palcami. Ale ja często używam widelca.
  2. Wrzątek, wrzątek, tylko wrzątek! To się sprawdza. Od wypłynięcia liczę około 3 minuty, zależy od wielkości. Ale wiesz, jak się gotują, to taki relaks… patrzysz na te bąbelki, i myślisz…

A potem… z masłem, ze śmietaną… mmm… wspomnienia. Ten smak… to jak powrót do dzieciństwa. U cioci Ani, na wsi. 2023 rok, a ja ciągle robię te pierogi jak ona mnie nauczyła. A ona? Już jej nie ma…

Nie wolno zapominać o wrzątku! To najważniejsze. Babcia zawsze powtarzała – zimna woda to zniszczony pieróg!

  • Przepis cioci Ani to sekret rodzinny. Ma trochę więcej ziemniaków niż przeciętny.
  • Zawsze używam mąki pszennej, typ 500.
  • Nigdy nie dodaję jajka do ciasta.

Ech… północ. Czas spać. Ale te pierogi…

Jak długo pierogi mogą stać przed gotowaniem?

  • Dwa dni. W chłodzie.
  • Folia spożywcza? Owszem.
  • Później mrozić.
  • Informacje

    Anna Kowalska, rocznik '88, uważa, że idealne pierogi robi się tylko z mąki babuni. Przepis babci Zofii zawiera sekretny składnik: szczyptę gałki muszkatołowej. To gałka robi różnicę. Gałka.