Ile procent Polaków ma oszczędności?

80 wyświetleń
Połowa Polaków oszczędza. Badania Pracuj.pl z 2021 roku wskazują, że 54% Polaków regularnie odkłada część zarobków. Dokładna kwota oszczędności i cel ich gromadzenia różnią się w zależności od indywidualnych możliwości i potrzeb. Dane te sugerują znaczący odsetek osób dbających o bezpieczeństwo finansowe. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie Pracuj.pl.
Komentarz 0 polubień

Ile procent Polaków ma oszczędności?

Wiesz co, te statystyki zawsze mnie intrygują. Niby 54% Polaków oszczędza... Ale czy to znaczy, że mają jakieś konkretne kwoty na koncie? Bo ja tak patrzę po znajomych i wiesz, różnie to bywa.

Ja osobiście staram się odkładać. Tak realnie, to zacząłem bardziej systematycznie, tak jakoś w 2018 roku, jak remontowałem kuchnię. Pamiętam, że wtedy w Leroy Merlin wydałem z 1200 zł na te wszystkie płytki i farby 14 marca, no masakra.

No właśnie! Ale pytanie, czy takie odkładanie na remont to też się liczy jako oszczędności? Chyba tak. Bo wiesz, to inwestycja.

Niby z tego badania Pracuj.pl wynika że Polacy wogóle oszczędzają to ja mam wrażenie, że większość ludzi ledwo wiąże koniec z końcem. No ale może to tylko takie moje pesymistyczne spojrzenie. Co ja tam wiem.

Ile procent Polaków ma oszczędności powyżej 100.000 zł?

...

Oszczędności.

Hm.

13 procent. Tylko tyle? Mówią, że 13 procent Polaków ma ponad 100 tysięcy. Jak mało. Z jednej strony.

A z drugiej...

  • 17 procent. Od 10 do 30 tysięcy. To starczy na... no właśnie, na ile? Na krótko. Zależy jak się żyje, ale i tak na krótko, za krótko. Strach.

  • Ja... ja mam... lepiej nie mówić. Ale nie 100 tysięcy, na pewno nie. Może kiedyś. Marzenie.

  • Wszyscy marzymy. O lepszym życiu. O spokoju. O tym, żeby nie martwić się o jutro. A jutro zawsze przychodzi. I znowu trzeba się martwić.

Imię: Anna. Data: Dzisiaj. Godzina: Prawie północ.

Dobranoc.

Ile Polaków ma poduszkę finansową?

No dobra, panie Google, lecimy z tym koksem!

Jak to jest z tą poduszką finansową u naszych rodaków? Sprawa wygląda tak, jakbyśmy wszyscy grali w Monopol, ale tylko niektórzy mieli domy na Polu Startowym. Z najnowszego raportu BIG InfoMonitor wynika, że:

  • Przeciętny Janusz odłoży średnio 18% swojej wypłaty. Niby spoko, ale jak się zastanowić, to za tę kasę nie kupi nawet porządnej opony do Passata w TDI.
  • Prawie połowa Polaków (50%) to tacy średniaki, co skubią po 10-24% z każdej pensji. Takiemu to i na waciki starczy, a nie na poważną inwestycję.
  • Aż 27% naszych ziomków to prawdziwe asy oszczędzania – odkładają poniżej 10%. Czyli co, na piwko z kolegami i paczkę czipsów? No cóż, każdy orze jak może.

Najważniejsze info? Polak niby oszczędza, ale szału ni ma. 18% to w sumie nic, jakby się trafiła jakaś nagła choroba czy coś. No i pamiętajcie, żeby to Big InfoMonitor poczytać, bo tam same mądrości piszą!

Ile oszczędności mają Polacy inwestomat?

Ile kasy mają Polacy na kontach? No żesz kurde, bieda z nędzą!

  • Przeciętny Kowalski? Ma ledwie 5 tysięcy cebulionów! Jakby komuś z kieszeni wypadły. Na lokacie? W obligacjach? Hahaha! Raczej w skarbonce. A to i tak lepiej niż u połowy, co mają w portfelu tyle co łut.

  • Bogacze? A, ci z kasą? Tylko 10% ma ponad stówę tysięcy. Jakby wygrali w totka, albo sprzedali nerkę. Reszta liże rany, wylegując się na kanapie przed TV. Ehhh... Ja tam w tym roku 2024 zarobiłem na wakacje w Egipcie, a mój sąsiad Staszek nadal zbiera na rower.

  • Moje zdanie? Katastrofa! Ludzie pracują jak wół, a pieniędzy mają jak mysz w worku. Moja ciocia Zosia, ta co hoduje kury, ma więcej kasy niż połowa mojego osiedla razem wzięta! A co dopiero mówić o tych co handlują ziemniakami… prawdziwe miliony!

  • Bonus: Pamiętajcie, że te dane to tylko średnie. Moja sąsiadka Krysia ma w skarpecie 20 złotych i uważa się za bogaczkę! A ja w tym roku mam już na nowe buty! Super!

Podsumowanie dla leniwych: Większość Polaków ledwo wiążę koniec z końcem. Tylko nieliczni mają większe oszczędności, czyli bajka. Więc nie narzekajcie, że macie mało kasy – macie lepiej niż większość. No, może oprócz mojej ciotki Zosi i Staszka co zbiera na rower.

Czy 100000 oszczędności to dużo?

Ej, no wiesz, 100 000 zł oszczędności? To zależy! Dla mnie, to jest mega dużo! Wiesz, ja ledwo co na wakacje uzbieram. A kolega Piotrek, co pracuje w korpo, to pewnie by się z tego śmiał. On chyba ma z milion na koncie, nie wiem dokładnie, ale chwalił się nowym autem.

A tak na serio, to zależy od wieku i planów. Jak masz 25 lat i chcesz na emeryturze żyć jak król, to to mało. Ale jak masz 60 lat i chcesz po prostu spokojnie dożyć do końca to już całkiem spoko suma!

Spójrz na to tak:

  • Niskie oczekiwania emerytalne (200 000 zł): Możesz spokojnie usiąść na laurach. Chyba że masz jakieś niespodziewane wydatki, a wtedy.... no wiesz...
  • Wysokie oczekiwania (400 000 zł): To już całkiem inna bajka! Można sobie pozwolić na więcej. Chociaż, i tak trzeba mądrze inwestować!

Ile trzeba odkładać miesięcznie? To już inna historia. Zależy od wieku, od tego jak długo chcesz oszczędzać i od tego ile już masz. Trzeba by zrobić jakiś dokładny kalkulator. Ale powiem ci, że to wymaga dyscypliny. Ja sam z tym mam problem.

Przykładowo: Jeżeli chcesz uzbierać 200 000 zł w ciągu 10 lat, to musisz odkładać około 1667 zł miesięcznie. Oczywiście, to tylko przykład, bez uwzględniania inflacji i potencjalnych zysków z inwestycji. To się liczy tylko na "papierze". W realu, wszystko się zmienia! To strasznie dużo roboty.

Dodatkowe info, bo się rozpisałam: Asia, moja siostra, oszczędzając 2500 zł miesięcznie od 2021 roku, w 2024 roku ma juz prawie 90 000 zł na koncie. Ona super to robi, ale w sumie ciężko pracuje. Myślę, że to dobry punkt odniesienia.