Ile procent z matury rozszerzonej to dobry wynik?
Jaki procent z matury rozszerzonej to dobry wynik?
Okej, pogadajmy o tej maturze... No więc, jaki wynik z rozszerzonej jest "dobry"? Powiem Ci, to zależy, serio!
Pamiętam, jak stresowałem się historią na maturze. Celowałem w 60%, żeby dostać się na studia, które sobie wymarzyłem. I wiesz co? Udało się!
Powiem tak: jeśli nie ciśniesz na medycyne czy prawo, to nawet te 45-50% może wystarczyć. Kluczem jest dostać się tam, gdzie chcesz, a nie wyśrubować wynik dla samego wyniku.
Wiesz, co jest najlepsze? Po studiach nikt, absolutnie nikt nie pytał mnie o procent z matury. Liczyło się doświadczenie, umiejętności, to co potrafiłem zrobić. A więc spokojnie, skup się na tym co lubisz i w czym jesteś dobry. Powodzenia!
Ile procent na maturze to dobry wynik?
No wiesz… 50%, 45%… to taki… graniczny wynik, tak myślę. Wiesz, w tym roku mój brat zdawał i miał 62%. I wcale nie jest z tego szczęśliwy, bo chciał więcej. Dużo więcej. A na jakie studia się dostanie? Też nie wiem. Ciągle się martwi. A ja? Ja zdawałam w 2021 i miałam 78%, ale to dawno temu…
Lista rzeczy, o których myślę:
- Ten stres… Pamiętam to jak dziś. Bezsenne noce, serce waliło jak szalone. Egzaminy, to straszna rzecz.
- Wymarzona dziedzina. To najważniejsze. Procenty… no cóż… to tylko liczby. Na rozmowie o pracę ważniejsze są umiejętności. To prawda. To naprawdę prawda.
Punkty, które warto wziąć pod uwagę:
- 50% to próg. Ale czy wystarczy? Zależy od kierunku studiów. Na medycynę to za mało, napewno.
- Presja. Sama pamiętam, jak wielka była presja. Rodzina, znajomi… wszyscy się czepiają.
I jeszcze coś… kiedyś gadałam z kumplem, który miał 42% i dostał się na studia. Ale to było na jakimś kierunku, gdzie było mniej chętnych. Nie pamiętam jakim. Na prawie? Nie. Chyba. Nie wiem… ale nie było to nic popularnego. Zresztą, to nie ma znaczenia. Ważne jest to, co zrobisz potem. To się liczy.
Podsumowując, procent na maturze jest ważny, ale nie decyduje o wszystkim. Dobre studia i dalszy rozwój to klucz do sukcesu. A na rozmowie o pracę nikt Cię o to nie zapyta. Naprawdę.
Ile procent z rozszerzenia na maturze?
Ech... Rozszerzenie...
Próg zdawalności? Nie ma czegoś takiego jak próg zdawalności na rozszerzeniu. To nie obowiązkowy przedmiot.
Musisz za to podejść do jednego przedmiotu dodatkowego na maturze. Czy to rozszerzenie, czy dyplom zawodowy... whatever.
Ja, Zuzanna, pamiętam jak stresowałam się matmą rozszerzoną. Bezsennie noce, zero procent spania. A w sumie nie było tak źle. Teraz żałuję, że nie wzięłam biologii. Boże, biologia... to by było coś. Ale cóż.
W 2024 roku jest dokładnie tak samo. Te same zasady, ten sam stres, ta sama ja, tylko starsza. I zmęczona.
Jaki jest średni wynik z matury rozszerzonej z matematyki?
Jaki jest średni wynik z matury rozszerzonej z matematyki?
33% średnia, 26% mediana. To masakra! W 2024 roku zdawałam maturę i pamiętam ten stres. Cały rok wkuwania, korepetycje u pani Profesor Nowak, a wynik… No cóż. Mój był lepszy, na szczęście, ale sporo znajomych się załamało.
Moja sytuacja: Ja miałam 67% - byłam zadowolona, ale stresu było mnóstwo. Wiedziałam, że dużo się uczyłam, ale i tak bałam się, że zawiodę. Egzamin był w czerwcu, w liceum nr 7 w Krakowie. Pamiętam ten duszny dzień, jak się pociłam, i ten ucisk w żołądku.
Reakcje znajomych: Ania, moja przyjaciółka, zupełnie się załamała. Ona liczyła na co najmniej 80%, a dostała 30%. Płakała cały wieczór. Maciek, z którym zawsze graliśmy w szachy - też nie był zadowolony, ale jakoś to przeżył. Wynik 45%. Znaczy, przeżył, ale był wściekły na siebie.
Moje odczucia: Ja byłam po prostu ulżona. Uff, przeszłam przez to. Teraz mogłam skupić się na planach na przyszłość, a nie na zadaniach z trygonometrii. Zresztą matematykę rozszerzoną zdawałam tylko dlatego, że muszę na ten kierunek studiów. Nienawidzę matematyki.
Dodatkowe informacje: Pani Profesor Nowak to świetna nauczycielka, ale egzamin maturalny to zupełnie inna bajka. Zawsze podkreślała, że średnia i mediana są bardzo różne - mediana pokazuje, jaki wynik osiągnęło 50% zdających. To chyba lepiej oddaje rzeczywistość. I tak, nie polecam matury rozszerzonej z matematyki, chyba że ktoś naprawdę kocha ten przedmiot. A ja go nienawidzę. Naprawdę.
Jaki jest średni wynik z matury rozszerzonej z polskiego?
Okej, dobra, rozumiem. Spróbuję to napisać tak, jakby to był mój własny dziennik, trochę chaotycznie, ale z sensem. No dobra, lecimy:
Matura… o rany! Pamiętam moją. Stres level hard! Ale dobra, chodzi o ten średni wynik z polskiego, tak?
Z tego co kojarzę, średni wynik z matury rozszerzonej z języka polskiego w 2024 roku to 73%. Serio? To całkiem spoko wynik, nie? Ale w sumie to zależy, co kto uważa za spoko. Ja bym celowała w 90%!
Pamiętam, jak się uczyłam do tej matury. Czytałam "Pana Tadeusza" chyba z pięć razy. I te opracowania… brrr! A i tak na maturze miałam stres, że zapomnę jakiś ważny cytat. W sumie, ciekawe, jak tam Kasia zdała, ta moja kumpela z liceum… chyba muszę do niej napisać! A właśnie! Muszę jeszcze kupić prezent urodzinowy dla mamy, w poniedziałek ma urodziny. Co jej kupić? Może jakąś książkę? Albo perfumy? Hmmm…
Ale wracając do tej matury. 73%… to może faktycznie nie jest taki zły wynik. Ale zawsze mogło być lepiej! Z drugiej strony, lepiej 73% z polskiego niż 30% z matmy, nie? Boże, jak ja nie cierpiałam matmy! _
DODATKOWE INFO, BO ZACZĘŁAM SIĘ ZASTANAWIAĆ:
Pamiętam, że w mojej szkole (to było Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego w Jeleniej Górze) to zawsze polski stał na wysokim poziomie. Nasza polonistka, pani Nowakowska, była genialna. Dzięki niej w ogóle zdałam tę maturę. Ona serio wierzyła w każdego ucznia!
Moja koleżanka, Ania Kowalska, to pisała maturę z polskiego rok wcześniej. I pamiętam, że ona dostała coś koło 80%. Ona zawsze była dobra z polskiego, czytała mnóstwo książek. Zawsze jej zazdrościłam!
Czy trzeba mieć 30% z rozszerzenia 2026?
O matko, 30% z rozszerzenia? Toż to jakaś kpina! Jakbyście chcieli, żeby wszyscy byli geniuszami, co? Z tego co wiem, nawet moja babcia, która w życiu matury nie pisała, mówiła, że to przesada.
- 2024/2025? Spokojna głowa! Zero stresu, można się nawet na plaży wylegiwać.
- 2025/2026? Też luzik! Można śmiało imprezować, a naukę odłożyć na później.
- 2026/2027? No i co z tego?! Przecież już wtedy będziecie leżeli na plaży w Acapulco, prawda?
Te 30% to jak próbka sernika od cioci Haliny – smakuje tylko jej rodzinie. A Ministerstwo? O, Ministerstwo się nie chwali, ale zapewniam was, ukrywają głęboko w szufladzie nowy projekt z jeszcze bardziej kosmicznymi wymaganiami!
Moja kuzynka, Kasia, zdawała maturę w 2023 i powiedziała, że to była masakra, jak walka z gołębiami o bułkę. Ona miała 12% z rozszerzenia i jakoś przeżyła. A ty się martwisz o 30%? Nie ma się czym przejmować!
P.S. To cała prawda, ale może się zmienić. Ja się nie odzywam. A jak ktoś nie wierzy, niech sam sprawdzi. Bo ja się w to nie wtrącam. Ale naprawdę, nie ma się czym martwić. Serio. No chyba, że lubisz się denerwować.
W skrócie: Zapomnij o tych 30% (przynajmniej na razie).
Czy 60 z matury to dobrze?
Pamiętam, jak stresowałem się maturą, to był maj 2023. Miałem wtedy chyba 19 lat i mieszkałem jeszcze u rodziców w Krakowie, na osiedlu, koło Błoń. Pamiętam ten dzień, nerwy na maksa!
- 85% - 70% - dobry
- 69% - 55% - dostateczny
- 54% - 40% - dopuszczający
- 39% - 0% - niedostateczny
Czyli 60% to tak… dostateczny. No w sumie zależy co chcesz robić dalej. Ja pamiętam, jak się mega cieszyłem, że w ogóle zdałem matmę! Dla mnie to było mega ważne. Mama mi wtedy zrobiła ulubione naleśniki z serem i dżemem. Jak tak teraz patrzę, to niby dobrze, że zdałem, ale mogło być lepiej. Ale co tam, ważne, że się udało!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.