Co robić, gdy się nudzi dla dzieci 10 lat?

50 wyświetleń
Szukasz pomysłów na nudę dla 10-latka? Domowy teatrzyk: Kreatywna zabawa dla całej rodziny. Poszukiwanie skarbów: Ukryjcie "skarb" i stwórzcie mapę! Głuchy telefon: Klasyczna gra, która nigdy się nie nudzi. Malowanie koszulek: Wyraź siebie poprzez sztukę. Laboratorium: Eksperymenty to świetna zabawa i nauka! Przebieranki: Puśćcie wodze fantazji! Gotowanie: Wspólne tworzenie posiłków. Kalambury: Zgaduj hasła!
Komentarz 0 polubień

Co robić z nudzącą się 10-latką?

Moja dziesięciolatka? Ostatnio to istna katastrofa. Wpadła w jesienną melancholię, nic jej nie cieszy.

Próbowaliśmy teatru domowego. Kostiumy zrobione z prześcieradeł, scenariusz pisałyśmy razem, 27 października. Zabawa na chwilę, potem znów nuda.

Poszukiwanie skarbów? Zorganizowałam je 15 listopada, ukryłam cukierki w ogrodzie. Entuzjazm trwał jakieś 10 minut, a potem znowu "Mamo, nudzę się".

Pamiętam jak malowałyśmy koszulki 5 września. Fajna zabawa, ale jedna koszulka... No cóż, wygląda teraz jak dzieło abstrakcyjne. Kosztowało mnie to 20 zł za farbę.

Laboratorium? To był strzał w dziesiątkę! Eksperymenty z sodą i octem, 18 października. Efekt? Śmiechu co niemiara i bałagan do sprzątania przez godzinę.

Przebieranki? Nie działa. Gotowanie? Też nie. Kalambury? Tylko z jej najlepszą przyjaciółką, ale ona chorowała. Zastanawiam się, co jeszcze wymyślić. Może escape room?

Jak spedzać czas z 10-latka?

Czas z dziesięciolatkiem? Aktywność.

  • Wycieczki: 2024 rok. Trasa rowerowa wokół jeziora Kierskiego. 50 km. Atrakcje: punkt widokowy, restauracja z lodami. Alternatywa: zwiedzanie ruin zamku w Gniewie.

  • Gry: Strategiczne gry planszowe. Szachy. Warcaby. Rozwijają strategiczne myślenie. Unikać gier elektronicznych. Zbyt dużo ekranu.

  • Sport: Jazda na rowerze. Pływanie. Piłka nożna. Wybierz zgodnie z jego zainteresowaniami. Możliwość integracji z rówieśnikami.

Ważne: Jasne zasady. Dyscyplina. Plan dnia. Nie ma miejsca na improwizację. Sprawdź prognozę pogody przed wyjazdem. Numer telefonu do mnie: +48 601 234 567 (Jan Kowalski).

Punktualność. Bez zbędnych emocji.

Co może robić dziecko w wieku 10 lat?

Co robi moja 10-letnia córka, Ola?

W 2024 roku Ola, moja dziesięciolatka, ma sporo obowiązków domowych, ale też mnóstwo czasu na zabawę! Pomoc w kuchni? Jasne! Umyje warzywa, a nawet potrafi już sama zrobić proste danie - jajecznicę na przykład! Wyrzucanie śmieci? To jej standardowa rutyna. Psa wyprowadza tylko pod moim nadzorem, bo czasem jest jeszcze zbyt lekkomyślna. Zakupy? Też już potrafi, ale tylko po rzeczy z listy, którą jej wcześniej napiszę. Po obiedzie sprząta, choć czasem trzeba jej przypominać!

Pomaga też młodszej siostrze, 7-letniej Zosi, chociaż czasem to wygląda bardziej jak zabawa niż pomoc. Zosia jest strasznie uparta! Mycie samochodu? Ola uwielbia! To jej sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy na słodycze.

  • Gotowanie prostych posiłków: jajecznica, kanapki.
  • Obowiązki domowe: sprzątanie po posiłkach, wyrzucanie śmieci.
  • Opieka nad młodszym rodzeństwem: pomoc Zosi w ubieraniu się, zabawie.
  • Praca na świeżym powietrzu: wyprowadzanie psa (pod nadzorem).
  • Zakupy: tylko z listą zakupów.
  • Mycie samochodu: za dodatkową opłatą!

Ola uwielbia też rysować, czytać komiksy i grać w gry komputerowe. Czasem spędza godziny na budowaniu z klocków LEGO, a czasami, ku mojej rozpaczy, rozrzuca je po całym domu. W weekendy często jeździmy na rowerach, albo chodzimy na basen. Ostatnio nauczyła się jeździć na rolkach, chociaż upadków było sporo! Sama inicjatywa! To sprawia, że jestem dumny.

Nie zawsze jest łatwo. Czasami Ola marudzi, a ja muszę przypominać jej o obowiązkach. Ale generalnie jest wspaniałą, energiczną dziewczynką, pełną życia. Czasem za bardzo, hehe.

To wszystko sprawia, że czuję się dobrze jako tata. Cieszę się, że Ola rozwija się tak dobrze i że coraz bardziej jest samodzielna. Myślę, że to ważne.

Jak rozliczyć zaliczkę dla pracownika?

Halo, halo! Rozliczenie zaliczek, mówisz? To pestka, nawet moja babcia by to ogarnęła, a ona ledwo komórkę trzyma w ręku!

  • Konto 23-4: To jest twoje święte Graal, miejsce, gdzie ślad zaliczek ginie, no, prawie ginie. Na Wn (po stronie debetowej, dla tych co z księgowości uciekli na pola uprawne) piszesz ile dałeś, a na Ma (kredyt, jak w banku, tylko mniej emocji) - ile ci oddali. Proste jak budowa cegły, nawet Jasiek z sąsiedztwa by to zrozumiał!

  • Wniosek o zaliczkę: To twój drugi niezbędny święty przybornik. Jak nie masz tego papierka, to jest jak gdybyś krowę sprzedał bez umowy - masz problem większy niż głowa konia! Dowód że gadałeś z pracownikiem, a nie z duchem! To ważne, bo później możesz się kręcić jak wół na wertepie.

  • Rozliczenie: To nie jest żadna rakieta. Pamiętaj, że to trzeba zrobić szybko, bo później będziesz miał więcej roboty niż świnka w błocie. A kto lubi dodatkowe roboty?

Dodatkowe info, bo nie chcę, żebyś się zgubił jak Owsiak na deszczu: Jak pracownik się nie rozliczy, to się za nim upuść. Nie ma żartów z pieniędzmi! Zawsze dobrze sprawdź wszystko dwa razy. A jak masz wątpliwości, to dzwoń do księgowej! Bo ona wie lepiej. Ja tylko tak na luzie piszę, ale to ważne sprawy. Pamiętaj, że Janek z księgowości miał raz problem z rozliczaniem zaliczek, a później musieli oddawać kasa do urzędu skarbowego. No, wiesz… lepiej być ostrożnym! A za dwa lata przypomnij się o tym poście, może będzie więcej bajerów!

Jak się dogadać z 10-latkiem?

  • Słuchaj. Bez oceniania. Ważne.

  • Interesuj się. Pasje syna, Marka. To jego świat.

  • Traktuj poważnie. Decyzje, nawet małe. Mają znaczenie.

  • Znajdź wspólny język. Książki, seriale. Budują mosty. Serial, który lubi to "Stranger things".

  • Respektuj. Jego przestrzeń. Granice są ważne.

  • Dziesięciolatek to mały człowiek, ale dorosły umysł. Potrzeba szacunku, nie pouczania. Świat jest relatywny.