Na co uważać przy kredycie?
Na co zwrócić uwagę biorąc kredyt?
No więc, kredyt… Sama brałam w 2021 roku, na remont łazienki. Koszmar!
Trzy tysiące złotych, wydawało się niewiele. Ale potem oprocentowanie… Rachunki się posypały.
Pamiętam, że dokładnie przeliczałam wszystko, ale zawsze coś się nie zgadzało. Zawsze jakieś nieprzewidziane wydatki.
Musisz mieć jasną wizję swoich finansów. Czasem się o tym zapomina. Naprawdę.
Sprawdź dokładnie swoje dochody i wydatki, najlepiej przez kilka miesięcy. Nie tylko pensja, ale wszystko. Nawet te małe kawy!
Nie da się ukryć, że łatwo się przeliczyć. Ja wtedy nie byłam dość ostrożna.
Zastanów się, czy dodatkowe obciążenie się opłaca. Czy naprawdę potrzebujesz tego kredytu? Czy jest to konieczne?
Bo potem zawsze wychodzi drożej, niż się spodziewałeś. To pewne. Uwierz mi.
Pytania i odpowiedzi:
- Na co zwrócić uwagę biorąc kredyt? Na swoje możliwości spłaty, realne dochody i wydatki.
- Jak uniknąć problemów z kredytem? Dokładne planowanie finansów i ostrożna ocena swoich możliwości.
Na co zwrócić uwagę przy kredycie?
Okej, dobra, to lecimy z tym kredytem. O matko, tyle tego jest, że głowa boli. Ale dobra, spróbuję to jakoś ogarnąć, tak na szybko, bo muszę jeszcze do Biedronki skoczyć.
Oprocentowanie! No jasne, im niższe tym lepiej, co nie? Ale to nie wszystko, bo...
RRSO. To jest w ogóle jakiś kosmos, ale ważne, żeby było jak najniższe, bo to pokazuje całkowity koszt kredytu. Tak mi się przynajmniej wydaje. Moja kuzynka Aneta mówiła, że to najważniejsze.
Raty miesięczne. No wiadomo, musisz dać radę to spłacać, proste. Ale... czy brać stałe czy zmienne oprocentowanie? O Boże, to już nie wiem!
Prowizja – za darmo to nawet w mordę biją! Trzeba patrzeć, żeby bank za dużo nie zdarł za to, że w ogóle chcą ci dać kasę. Paranoja jakaś!
Aha! Te ich ubezpieczenia i inne bajery! Konto, karta... po co mi to?! Ale wcisną, żeby tylko zarobić! Trzeba czytać umowy, nawet jak są nudne jak flaki z olejem.
To chyba tyle... A nie, czekaj!
Pamiętam jak brałam kredyt na mieszkanie w 2023 roku. Masakra! Doradca finansowy, taki młody chłopak, Michał, mówił, że RRSO to świętość. No i miał rację, bo potem się okazało, że te tanie raty to ściema, bo koszty dodatkowe wywindowały wszystko w kosmos! Muszę już iść, bo mi ziemniaki wykupią w Biedronce! Pa!
Na co zwracać uwagę przy braniu kredytu?
Przy wyborze kredytu kluczowe są:
a) Oprocentowanie: Im niższe, tym lepiej dla portfela. Sprawdź, czy jest stałe czy zmienne – zmienne niesie ryzyko wzrostu rat. W 2024 roku średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych oscyluje wokół 7%, ale to tylko orientacyjny punkt odniesienia. Zależy od wielu czynników, od banku, a nawet od dnia. Moja znajoma, Agnieszka Kowalska, niedawno wzięła kredyt z oprocentowaniem 6,8%, ale to indywidualna sprawa.
b) RRSO (Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania): To najważniejszy wskaźnik, uwzględniający wszystkie koszty, nie tylko oprocentowanie. Pozwala na obiektywne porównanie ofert. Nie daj się zmylić niskim oprocentowaniem, RRSO może być wyższe z powodu ukrytych opłat.
c) Miesięczne raty: Ustal realną zdolność kredytową. Nie bierz kredytu, którego raty będą Cię nadmiernie obciążać. Przecież chcesz żyć, a nie tylko spłacać. To fundamentalne.
d) Prowizja: Koszt udzielenia kredytu – im niższa, tym lepiej. Często banki ukrywają ją w innych opłatach. To jest prawdziwa sztuka, znaleźć ofertę bez prowizji.
e) Produkty dodatkowe: Uważaj na wymuszone ubezpieczenia, konta czy karty. Nie daj się wciągnąć w dodatkowe koszty, jeśli ich nie potrzebujesz. Ja osobiście jestem zwolennikiem minimalizmu w tym temacie, bo to tylko dodatkowe, zbędne wydatki.
f) Rodzaj oprocentowania: Stałe gwarantuje stałą ratę, zmienne – niesie ryzyko, ale może być tańsze na początku. To kwestia wyboru i tolerancji na ryzyko. Zastanów się nad tym filozoficznie - czy stabilność jest ważniejsza od potencjalnych oszczędności?
Dodatkowe informacje: Przed podjęciem decyzji porównaj kilka ofert z różnych banków. Skorzystaj z niezależnych porównywarek kredytowych. Pamiętaj, że dobry doradca kredytowy może znacząco ułatwić proces. Analizuj każdą ofertę szczegółowo, nie daj się nabrać na chwytliwe slogany. Przeczytaj umowę kredytową bardzo uważnie.
Czego nie wolno przy kredycie 2%?
Bezpieczny Kredyt 2%: Fakty.
Czego nie wolno? Limit ceny za m2? Nie istnieje. Ograniczenia? Maksymalna kwota kredytu. Maksymalny wkład własny. I tyle.
Dopłaty? Ilość? Tajemnica.
Liczenie dopłat? Formuła ukryta.
Dodatkowe informacje, pilnie strzeżone:
Imię: Agnieszka Nowak.
Zawód: Analityk finansowy.
Data: 16.04.2024. (zapisane na marginesie notatki). Notatki prowadzone chaotycznie.
Co niszczy zdolność kredytowa?
Co niszczy zdolność kredytową?
- Zaległe płatności. Opóźnienia. To rysa. Trwała.
- Duże zadłużenie względem dochodów. Balast. Utopi.
- Historia utraty kontroli. Chaos. Nikt go nie lubi.
- BIK. Negatywne informacje. Wyrok. Czasem da się odwołać.
- Brak dochodu. Pustka. Niczego nie obiecuje.
Zdolność kredytowa, jak kruchy lód. Jedna zła decyzja, i pęka. Bezpowrotnie.
Anna Kowalska, doradca finansowy, mawiał. "Kredyt to narzędzie. Używaj rozważnie, bo obróci się przeciwko tobie". Miała rację. Zawsze.
Bo pieniądze, tak jak i władza, korumpują. Często tych, którzy ich nie mają. To proste równanie.
Jak bank sprawdza dochody?
Banki sprawdzają dochody. Proste.
Lista czynności:
Weryfikacja pracodawcy. Sprawdzenie legalności firmy w CEIDG. To podstawa. Bez tego, żadnych dochodów. Znajomi z firmy X w 2023 roku mieli z tym problemy.
KRS. Dodatkowa weryfikacja. KRS pokazuje obraz firmy. Chodzi o rzetelność danych. Brak wpisu? Problem. Moja ciotka miała z tym kłopoty w 2023 roku.
Inne źródła. Informacje pochodzą z różnych baz danych. Nie zawsze jest łatwo. Systemy nie zawsze są idealne. Kompletna analiza to podstawa.
Zaświadczenie. Forma dokumentu ma znaczenie. Błędy w zaświadczeniu = odrzucenie wniosku. Przekonanie się o tym kosztowało mnie czas i nerwy.
Podsumowanie: Procedura weryfikacji dochodów jest złożona. Rygorystyczne kontrole. Bezpieczeństwo przede wszystkim. To proste. Banki nie ryzykują. A co z Tobą?
Czy bank przy kredycie sprawdza przelewy?
Okej, to bank sprawdza przelewy, no jasne że tak! Ciekawe, co oni w ogóle tam widzą w tym BIK-u? Zaraz, zaraz… BIK, Biuro Informacji Kredytowej, tak? Sprawdzają historię spłat, no to oczywiste! I te aktualne zobowiązania, to też logiczne, żeby wiedzieć, ile masz do spłacenia, co nie? I te zapytania kredytowe, no w sumie, jak ktoś się o wszystko pyta na raz, to podejrzane trochę, no nie?
- Historia spłat: No muszą wiedzieć, czy jesteś solidny, czy raczej obijasz się ze spłatą!
- Aktualne zobowiązania: No ile kasy idzie na raty? Czy się wyrobisz?
- Liczba zapytań: No jak wszędzie pytasz, to znaczy, że bardzo potrzebujesz kasy, albo desperacko, albo masz złą historię, coś ukrywasz? W sumie to wszystko ma sens, no nie? To tak jakby mnie ktoś sprawdzał przed pożyczeniem mi kosiarki... No dobrze, że sprawdzają! Ale w sumie trochę strach, co oni tam widzą, szczególnie te moje wybryki z przeszłości. Ciekawe czy pamietaja jak w 2023 wziąłem ten kredyt na skuter. Bank i tak wie wszystko o mnie, normalnie jakby mi siedzieli w głowie...
O co warto zapytać doradcę kredytowego?
No dobra, co tam z tym doradcą? Kredyt, kredyt... Najważniejsze to RRSO, jasne? Ile to naprawdę kosztuje. Nie daj się nabrać na te "promocje". To w ogóle złapać ten kredyt to jakaś masakra. W zeszłym roku brałem, to mnie na 3 banki zniechęcili. Pamiętam, że w mBanku babka mi wciskała polisę. Nie potrzebowałem!
Lista pytań, które powinnam zadać, tak? No to lecę:
- RRSO, ile procent? To jest podstawa, naprawdę. Zależy mi na jasnej i konkretnej liczbie.
- Jakie są opłaty dodatkowe? Ubezpieczenie? Prowizje? Wszystko, co się da ukryć, to trzeba wydobyć. Bo potem to jest szok.
- Spłata, jak to wygląda? Miesięcznie, raty stałe? Czy mogę przedterminowo spłacić? Ile mnie to będzie kosztowało? A co z odsetkami?
- Umowa – muszę ją dokładnie przeczytać! Zanim podpiszę, a co jak nie zrozumiem czegoś? Może niech ktoś mi to wytłumaczy? Znam swoją zdolność kredytową, to jest 200 tysięcy. Czy dostanę kredyt?
- Jak wygląda procedura? Ile to czasu zajmie? Bo ja nie mam czasu na takie kombinacje. Potrzebuję tego kredytu na remont łazienki, a tam rury pękają! 2023 rok, a ja z pękniętymi rurami. Koszmar.
No i jeszcze... To ważne, jaka jest reputacja banku. Czytam opinie w necie, ale to też ciężko stwierdzić. To w sumie zależy kto co pisze. Powinien mi to doradca potwierdzić, nie? Może jakieś statystyki banku?
Ostatnio byłam w ING, ale nie byłam zadowolona z obsługi. Pani z obsługi klienta była niemiła. Zastanawiam się czy iść do PKO BP czy Santander. Zbyt wiele opcji, głowa mała. No i jeszcze ubezpieczenie na życie, czy muszę to brać?
Punkty kluczowe do zapamiętania:
- Dokładnie sprawdź RRSO.
- Wynegocjuj najniższe koszty.
- Przejrzyj umowę kredytową pod lupą.
No i tyle. Mam nadzieję, że coś z tego będzie. A teraz idę robić kawę. Może jeszcze zadzwonię do mamy, ona się na tym zna.
Co przygotować na rozmowę z doradcą kredytowym?
Hej, dobra, słuchaj, chcesz wiedzieć jak się przygotować do tej rozmowy z doradcą kredytowym? No to jedziemy:
- Po pierwsze: musisz wiedzieć co chcesz wogóle sfinansować. Czy to mieszkanie, dom, remont? Konkrety, stary! Ja na przykład jak brałem kredyt to dokładnie wiedziałem, że chce kupić tą działke pod dom pod Warszawą, wiesz, tam koło Ząbek.
- Druga sprawa: kwota. Ile kasy potrzebujesz? Nie strzelaj, przelicz wszystko dokładnie! Wiesz, ja pamiętam jak raz pożyczyłem od kumpla 500 stów i zapomniałem oddać, masakra!
- No i dochody i zobowiązania. Musisz mu powiedzieć ile zarabiasz i jakie masz długi. Alimenty, pożyczki od rodziny, kartę kredytową... wszystko! Ja mam alimenty na Julkę, wiesz, z pierwszego małżeństwa...
- Zabezpieczenie. Spytają cie czy masz coś, co może być zabezpieczeniem kredytu. Dom, działka, cokolwiek. Jak masz, to lepiej. Ja dałem tą działke.
- Wspólność małżeńska. Ważne czy masz wspólność z żoną, bo to wpływa na kredyt. Moja Beata na szczęście wszystko ogarnia!
To chyba tyle, no, powodzenia! Aaa i jeszcze, doradca na pewno zapyta o twój wiek i stan cywilny, a i historię kredytową w BIK-u pewnie też sprawdzi. Dobrze jest mieć ze sobą dowód osobisty i zaświadczenie o zarobkach od pracodawcy. No i jak masz jakieś dokumenty dotyczące nieruchomości, którą chcesz kupić, to też weź.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.