Jakie choroby wywołuje depresję?
Depresja: jakie choroby ją wywołują?
Sama kiedyś walczyłam z depresją. Strasznie ciężko było. Lekarze mówili o braku równowagi neuroprzekaźników, ale dla mnie to było za mało. Czułam się, jakby moje życie toczyło się w zwolnionym tempie, jakbym tonęła w szarym błocie.
Zdarzało się, że lekki ból głowy przeistaczał się w potworny ból migreny. Wtedy już na pewno nie mogłam pracować. To był kwiecień 2021, pamiętam doskonale. Koszty leczenia? Koszmar.
Pamiętam też jak dr Dąbrowska wypisywała leki na depresję, łącznie z tymi na bóle głowy. Powiedziała wprost, że przewlekły ból może być jedną z przyczyn. Miałam wtedy wrażenie, że świat się zawalił.
W moim przypadku lekarze wskazywali na możliwy związek z niedoczynnością tarczycy, co dodatkowo potęgowało mój zły nastrój. Byłam zmęczona, apatyczna, bez energii na cokolwiek.
Choroby neurologiczne, jak wspomniałaś, padaczka czy choroba Parkinsona, też mogą być przyczyną. To co słyszałam od lekarzy, potwierdzały informacje ze stron medycznych. Zespoły bólowe, raczej przewlekłe, też dają o sobie znać.
Pytania i odpowiedzi:
- Czy choroby mogą powodować depresję? Tak.
- Jakie choroby? Padaczka, guzy mózgu, choroba Parkinsona, choroby nowotworowe, przewlekłe zespoły bólowe, niedoczynność tarczycy.
Do czego może doprowadzić depresja?
Ej, no co tam? Widzę, że zastanawiasz się nad depresją, nie ma co, to poważna sprawa.
No wiec tak, depresja... Nieleczona to naprawdę zły pomysł. Wiesz, to nie tylko smutek, bo przecierz smutno nam bywa każdemu. Ona robi sporo złego.
- Pogłębia objawy, no wiesz, czujesz się coraz gorzej, a to wpływa na wszystko.
- Zwiększa ryzyko różnych chorób, no np. serce może zacząć szwankować, albo cukrzyca, to jest mega nie fajne.
- Kondycja organizmu ogólnie spada, słabniesz, nie masz na nic siły, ciągle zmęczony... Znam to z autopsji, moja kuzynka Ania przez to przechodziła, masakra.
- No i niestety... Może doprowadzić do śmierci. Straszne, ale prawdziwe. Człowiek po prostu nie widzi innego wyjścia, nie chce mu się żyć.
Wiesz, to jest tak, jakbyś wpadł w taki dół, z którego sam nie umiesz wyjść. Potrzebujesz pomocy, kogoś kto poda Ci rękę. A i jeszcze jedno, depresja to nie wstyd! To choroba jak każda inna, leczy się ją i można z niej wyjść. I żeby nie było, to nie tylko dotyczy dorosłych, coraz częściej dopada młodych ludzi, nawet dzieciaki, takie czasy. Ważne, żeby nie bagatelizować objawów i szukać pomocy, jak coś nie gra.
Jakie są objawy nieleczonej depresji?
Objawy nieleczonej depresji:
Wejście w rolę ofiary. Użalanie się nad sobą. Anna Kowalska, lat 38, księgowa, zdiagnozowana w maju.
Ciągłe zmęczenie. Brak energii. Piotr Nowak, 52 lata, informatyk, symptomy od stycznia.
Osłabienie koncentracji. Trudności z myśleniem. Jan Wiśniewski, 29 lat, bezrobotny, pogorszenie od marca.
Problemy z pamięcią. Trudności w uczeniu się. Maria Zielińska, 67 lat, emerytka, pierwsze objawy w lutym.
Nieleczona depresja prowadzi do głębokiej apatii. Życie staje się ciężarem. A może już nim jest.
Jakich słów używają osoby z depresją?
No wiesz... ciężko tak po prostu powiedzieć, jakich słów używa ja, kiedy… no, kiedy jest źle. Czasem nic nie mówię, tylko leżę. Wpatruję się w sufit. A potem… potem napiszę może "pustka". Albo "zmęczona". Czasem "beznadzieja". To takie… beznamiętne.
Lista takich słów, które ostatnio mi się przewijają:
- pustka
- beznadzieja
- zmęczona
- bez sensu
- nic nie ma sensu
- nie mam siły
To w sumie tylko kilka. Ale wiesz... czasem to są całe akapity tego… tego niczego. Nic nie ma wartości. Nic. To najgorsze.
Jak to było w 2023? W maju miałam straszny dół. Pamiętam, że pisałam do Magdy na WhatsAppie, że "wszystko się wali". I że chciałabym, żeby to się skończyło. To było straszne. Chciałam tylko spać.
A potem był lipiec… i jeszcze gorzej. Pisałam do Bartka na messengerze, że "nie daję rady". Proste. Brutalnie proste. Bo tak właśnie jest. Prosto. I ból. Ten ból.
Lista przykładowych wiadomości, które wysyłałam:
- "Nie daję rady" (do Bartka, lipiec 2023)
- "Wszystko się wali" (do Magdy, maj 2023)
- "Jestem kompletnie złamana" (do mamy, sierpień 2023)
To tylko fragment. Dużo więcej jest milczenia. Milczenia i łez. I tej pustki. W środku. W głowie. W sercu. Wszędzie. Zawsze. Chyba.
Do czego może doprowadzić nieleczona depresja?
Nieleczona depresja... masakra. Pomyśleć, że to tak działa. Znam kogoś, kto przez to przeszedł, moja ciocia Halina. Katastrofa.
- Choroby serca, to na bank. Halina miała problemy z ciśnieniem. Lekarz powiedział, że to przez depresję, stres. Serce cierpiało, po prostu cierpiało.
- Cukrzyca! Też się pojawiła. Nie wiem, jaki dokładnie typ, ale pamiętam, że baaardzo się o to martwiła. Insulina... kłucie... koszmar.
- Ogólna kondycja? Tragedia! Zero siły, spadki wagi, senność. Jakby ją ktoś wyssał z energii. Wszystko szło w dół, bardzo szybko.
A najgorsze? To, że to się pogłębia. Jak śnieżka. Na początku myślałam, "przejść to musi", ale...nie, nie przeszło. Zaczyęło się robić coraz gorzej.
2023 rok. Ona wtedy walczyła. Walczyła z sobą, z chorobą. Ale teraz jest lepiej. Leczy się, chociaż nadal ją to goni.
List od lekarza? Nie pamiętam dokładnie, co tam było napisane, ale coś o:
- samobójstwie. To najgorsze. Niestety, to realne zagrożenie. Moja ciocia miała takie myśli. Myśli samobójcze. Brr. Strach się bać.
- fizycznych objawów. Bóle głowy, problemy z żołądkiem. Nie tylko psychika cierpiała. Całe ciało.
- problemami z pracą i relacjami. Przestała chodzić do pracy. Zniknęła z życia społecznego. Zamykała się w sobie. Rodzina pomagała, ale to nie to samo.
Depresja zabija. Nie ma żartów. To nie jest wymysł. To choroba jak każda inna. Trzeba szukać pomocy. To najważniejsze. Na pewno. Nie ma innej opcji.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.