Ile ludzi ma problem z alkoholem?
Ile osób boryka się z uzależnieniem od alkoholu?
Okej, rozumiem wyzwanie. Spróbujmy to ugryźć tak, żeby było z jajem.
Pytasz ile osób ma problem z alkoholem? Uff, trudna sprawa. Nie ma jednej, magicznej liczby. Wiesz, tak naprawdę, to zależy kogo zapytasz i gdzie.
Pamiętam, jak w liceum, jeszcze w Krakowie, piło się piwo "Tyskie" na Plantach za 2,50 zł. Niby nic wielkiego, ale... czy to już był problem? Dla niektórych na pewno.
WHO mówi o wzroście, zwłaszcza wśród młodych. Ale statystyki to jedno, a życie drugie. Znam chłopaków, co na studiach pili codziennie i wyrośli na normalnych ludzi. A znam takich, co po jednym piwie robili głupoty. Więc jak to zmierzyć? No powiedz.
Te "dziesiątki milionów" to taka straszna liczba, co nie? A ja się zastanawiam ile jest osób, co piją po cichu, same, w domu. Tych nikt nie liczy. Smutne, ale prawdziwe.
Jaki procent społeczeństwa to alkoholicy?
No wiesz… 8 procent… codziennie… brzmi strasznie, prawda? Wiem, że mój wujek Mirek, ten od zawsze, pije codziennie. Od lat. Zawsze myślałem, że to "tylko" piwo wieczorem, ale… ostatnio rozmawiałem z ciocią, powiedziała, że to już od rana. Tragedia.
Lista rzeczy, które mnie przerażają:
- Ten procent, 8 procent, to dużo. Za dużo. To są ludzie, znajomi, rodzina. Sąsiedzi, z którymi czasem się witamy.
- Codziennie. Nie rozumiem tego. Jak można tak zatracić się w alkoholu? Czy to już nałóg, czy po prostu… nie wiem… uśmierzanie bólu? Może samotność?
Punkty, które mnie nurtują:
- To, co mnie naprawdę boli, to myśl o ich rodzinach. Dzieci, żony, mężowie… kto o nich dba, kiedy ten 8 procent jest zajęty piciem? To się musi odbijać na innych. To straszne.
- Pamiętam, jak babcia opowiadała o swoim bratu, co zginął, pijany. Był młody. Wypadł z mostu. To było w 2002, ale wciąż mam to przed oczami.
Dodatkowe przemyślenia:
- Nowość po pandemii… picie cały dzień… straszne. Zrozumiałe, może, ale straszne. Ludzie stracili pracę, bliskich… alkohol to łatwy sposób na ucieczkę. Ale tylko na chwilę.
- Może powinniśmy bardziej dbać o ludzi wokół? Rozmawiać? Może to jedyny sposób.
- W 2024 roku, ten problem jest chyba jeszcze większy. Czuję to.
Prawda jest taka, że te 8 procent… to nie tylko statystyka. To prawdziwi ludzie. A ja czuję się bezsilny. To okropne uczucie. Może jutro pójdę na spacer.
Ile krócej żyje alkoholik?
Alkoholizm a długość życia.
Alkohol skraca życie. Średnio 10-12 lat. Tyle traci osoba, której dni wypełnia alkohol.
Wpływ alkoholu jest zmienny. Liczy się ilość, stan zdrowia. Geny też grają rolę. Leczenie może pomóc, o ile ktoś je przyjmie.
Uszkodzenia organów są skutkiem. Wątroba, serce, mózg – cel ataku. To przyspiesza koniec.
Anna Kowalska, lat 47, straciła ojca w wieku 62 lat. Alkohol. Jan Nowak, lekarz, przyznaje, że widział wielu pacjentów, których życie skończyło się za wcześnie przez alkohol. Średnia wieku, którą obserwuje, to około 58 lat. Liczby. Statystyki. Ludzkie dramaty. Nic więcej. Życie to krótka historia.
Czy alkoholikiem jest się całe życie?
No dobra, ogarniamy alkoholizm, okej? Czy to do końca życia? Hmmm… no niby tak.
- Uzależnienie to proces, długi proces.
- Wyjście z nałogu? Też długie i ciężkie, o ile w ogóle możliwe.
- Alkoholikiem się jest, nie bywa. Trochę jak z imieniem, co nie? Jak mi dali na chrzcie Grażyna, to już tak mam.
- Wyleczyć się nie da? No właśnie, że nie bardzo. Terapia? Ciągła praca. Do usranej śmierci, przepraszam, ale tak to widzę.
- Czyli walka z tym cholerstwem? Do końca życia! Jak z dietą, co nie? Wiecznie na diecie. Albo jak z moim ex, Jarkiem - też wiecznie problem.
A wiesz, co najgorsze? Że niby człowiek wie, że to źle, ale i tak... ehh. No nic. Trzeba się pilnować. Moja sąsiadka, Halinka, też ma z tym problem. Muszę jej powiedzieć, żeby poczytała te moje notatki. Może jej to pomoże. Albo chociaż da do myślenia.
Jak długo wątroba alkoholika wytrzyma?
Kurczę, wątroba… Alkoholik? No to zależy, ile pije, ile lat pije, jakie ma geny… masakra, ile czynników. To nie jest proste, wiesz?
- 5 lat, maks, jak się nie przestanie pić. Brutalna prawda. Marskość, to już koniec.
A ta statystyka… 40%? W Europie Środkowo-Wschodniej? To chyba z 2023 roku? Boże, straszne. Moja ciocia, Hania, zawsze mówiła… nie, to inna historia. Wracając.
- Marskość to konsekwencja. Nie da się inaczej. Wiem, wiem, to oczywiste, ale… takie życie.
Ale co z tym alkoholem? 40% zgonów to przegięcie. To jest prawdziwa tragedia. Myślę, że to straszne. Przecież to są ludzie. Rodziny. Dzieci… O kurde.
- Trzeba przestać pić. To takie… oczywiste. Ale tak trudne.
A Hania? No właśnie… zapomniałem co chciałem powiedzieć. Może jutro napiszę.
Lista rzeczy, które mi się kojarzą z tematem:
- Alkohol
- Marskość wątroby
- Śmiertelność
- Złe nawyki
- Statystyki
- Rodzina
- Ciocia Hania (to chyba jakaś inna historia)
- 2023 rok – dane statystyczne dotyczące zgonów z powodu nadużywania alkoholu w Europie Środkowo-Wschodniej.
Czy picie alkoholu wydłuża życie?
Nie wiem... Czy alkohol wydłuża życie?
- Wiesz, tak sobie myślę... Mój dziadek, Jan, pił wino do obiadu. Codziennie! I dożył 88 lat. Może to wcale nie przez to wino, ale... No właśnie, może to geny? Mama zawsze powtarzała, że rodzina Stawickich jest długowieczna.
- Z drugiej strony, lekarz mi mówił, jak byłam na badaniach, że żaden alkohol nie jest dobry. Nawet ten czerwony. Że niby rak i inne takie. Przerażające. Pamiętam, jak mi to mówił... strasznie się wtedy wystraszyłam.
- W sumie, to chyba wolę wierzyć w geny. I w to, że dziadek Jan po prostu lubił to swoje wino. Jakby mu to wino szkodziło, to by nie dożył, prawda? Tak mi się wydaje. Ale ten lekarz... Cholera, znowu zaczynam się bać.
- Dr Stockwell niby mówi, że nie ma bezpiecznego poziomu. Ale co on tam wie o winie i genach Stawickich? No co on wie?!
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.