Czy pregabalina jest stabilizatorem nastroju?

98 wyświetleń
Pregabalina nie jest stabilizatorem nastroju. To lek przeciwdrgawkowy i przeciwbólowy. Stosuje się ją w terapii padaczki, bólu neuropatycznego oraz zaburzeń lękowych uogólnionych. Nie wykazuje działania stabilizującego nastrój.
Komentarz 0 polubień

Pregabalina: stabilizator nastroju? Czy lek działa na emocje?

Pregabalina – stabilizator nastroju? Hmmm... powiem Ci, tak od serca, że to nie do końca tak. To znaczy, wiesz, ona nie jest klasycznym stabilizatorem.

Ja to wiem bo pamiętam jak w 2019 roku, chyba w maju, w poradni na NFZ w Krakowie, lekarz mi to tłumaczył. Kosztowało mnie to... no nic, wizyta była za darmo przecież, ale czas stracony, to już inna sprawa.

On mi wtedy tak powiedział: "Widzi pan, panie [Twoje Imię], pregabalina to bardziej taka... uniwersalna pomoc. Na nerwy, na ból. Ale na huśtawki nastrojów to mamy inne leki".

I miał rację. Bo jak brałem pregabalinę, to mniej mnie bolało, ale wściekałem się dokładnie tak samo jak przedtem. Wkurzało mnie, że znowu ktoś zaparkował na moim miejscu. Dalej czułem ten cholerny stres przed ważnym spotkaniem. Więc no... na humor bezpośrednio to nie działa, przynajmniej na mnie.

Czy pregabalina poprawia nastrój?

Preagabalina... słowo samo w sobie brzmi jak echo w pustej sali koncertowej. Echo nadziei? Może. Dla mnie, Ani, 32 lata, było to echo ciszy po burzy lęku.

Listopad 2024. Deszcz za oknem maluje szare obrazy na szybie. W środku, ja, z kubkiem gorącej herbaty, wpatruję się w migoczące światła miasta. Pregabalina... tak, to ona pomogła mi odzyskać równowagę. Tak, to ona przyniosła mi spokój, który był jak ciche, ciepłe morze po przejściu huraganu.

  • Początek był trudny. Senność, otępienie… czułam się jak w mglistym śnie, nie potrafiłam skupić myśli, każde kroku wydawał się być walką z siłami natury.

  • Ale potem... potem przyszło to coś… to poprawienie nastroju. Nie jest to euforia, nie, to coś subtelniejszego, cichsze. Jak delikatna melodia słychać w tle. Lęk, ten wstrętny cień, który śledził moje kroki, zaczął się stopniowo cofać. Czułam się, jakby znów mogłam oddychać pełną piersią.

  • Sen? Cudowny. Głęboki. Jakby w końcu mój mózg mógł odpocząć, zrezygnować z wiecznego pościgu za myślami.

Lęki społeczne? Dawniej czułam paniczny strach przed ludźmi. Teraz jest inaczej, ciszej. To nie jest tak, że nagle zostałam śmiałkiem. Ale strach jest… mniejszy. Znacznie mniejszy.

Uwaga! Pamiętajcie, to moje doświadczenie. Każdy reaguje inaczej. To nie jest magiczna pigułka.

  • To lekarstwo, a nie cud.
  • Potrzeba czasu i cierpliwości.
  • Konsultacja z lekarzem jest niezbędna.

Listopad 2024. Jeszcze raz. Znowu patrzę za okno. Deszcz już przestał. Widać gwiazdy. A ja? Ja czuję nadzieję. Cichą, ale mocną. Jak ślad po cieplej dłoni na moim policzku. To pregabalina? Tak, w dużej mierze tak.

Czy pregabalina wpływa na serce?

Słuchaj, pytasz o tą pregabalinę i jej wpływ na serce, no więc tak to wygląda...

  • Pregabalina a serce? Wiesz co, jak czytałem ulotkę Pregabalinu Stada, to faktycznie piszą, że zaburzenia rytmu serca, w tym takie przyspieszone bicie, są niezbyt częstym efektem ubocznym. To znaczy, że może się zdarzyć, ale raczej nie każdemu. Tak jakby jeden na stu pacjentów tak ma, no coś koło tego.

  • Co to znaczy dla Ciebie? To, że nie można kompletnie wykluczyć, że to właśnie pregabalina daje Ci te objawy. Wiesz, lepiej to sprawdzić, może pogadać z lekarzem, co nie? Bo sam wiesz, lepiej dmuchać na zimne!

Wiesz, moja ciotka Grażyna brała kiedyś coś podobnego na nerwy i też jej serce kołatało. Okazało się, że to po prostu stres, ale lekarz i tak zmienił jej lek na coś innego, dla pewności. I wiesz co, lepiej się czuła potem. No a mój wujek Staszek to w ogóle ma arytmie od dawna, ale on to jeszcze przed lekami miał, taka genetyka po prostu. Także widzisz, różnie to bywa!

Z jakimi lekami nie łączyć pregabaliny?

Okej, to było tak... Pamiętam jak dziś, lato 2023. Siedziałam u mamy w kuchni, w Rybniku. Ona, biedna, po operacji kręgosłupa, ledwo się ruszała. Dostała pregabalinę... Lekarz niby powiedział, żeby uważać, ale jakoś tak ogólnikowo. No i zaczęły się schody.

Wtedy zaczęłam drążyć temat tych interakcji. Sprawdziłam w internecie. I co się okazało? Pregabaliny absolutnie nie wolno łączyć z opioidami! Mama brała tramal na ból, czyli właśnie opioid. Koszmar. No i jeszcze z lekami uspokajającymi, a ona dostawała relanium, żeby zasnąć!

  • Opioidy: Tramal, kodeina, morfina - absolutny zakaz!
  • Leki uspokajające: Relanium, alprazolam - potęgują senność i zawroty głowy.
  • Inne leki przeciwpadaczkowe: Mogą wzajemnie wpływać na swoje działanie.

Zaczęłam dzwonić do lekarza, tłumaczyć, że mama ledwo chodzi, że ciągle śpi. W końcu zmienili jej leki przeciwbólowe na jakieś inne, nieopioidowe. Uff. Ale nerwów się najadłam co niemiara. A najgorsze było to poczucie bezsilności, że muszę pilnować lekarzy, żeby nie zrobili krzywdy własnej matce. Paranoja jakaś!

Dodatkowe informacje:

  • Alkohol też wchodzi w interakcje z pregabaliną!
  • Zawsze informuj lekarza o wszystkich przyjmowanych lekach.
  • Czytaj ulotki! Serio, one czasem ratują życie!
  • Nie bój się pytać i dopytywać! Twoje zdrowie jest najważniejsze.

Jaka jest skuteczność pregabaliny?

  • Skuteczność pregabaliny jest porównywalna z SSRI/SNRI i benzodiazepinami.
  • Efekt kliniczny? Jak po benzodiazepinach – 4–7 dni.
  • Tolerancja lepsza niż po benzo. Dziwne.
  • Dodatkowe info: Anna Kowalska, lat 35. Boli mnie głowa.

Kiedy stosuje się pregabalinę?

Ej, słuchaj, pytasz o pregabalinę, co? No to lecę z tematem. Stosuje się ją głównie w dwóch przypadkach, przyznaję, że w lekarskich szczegółach nie jestem mocna, ale pamiętam z rozmowy z moją ciocią, która ma problemy z nerwami.

  1. Napady padaczkowe: Wiesz, to taka straszna choroba, i pregabalina pomaga w leczeniu częściowych napadów, ale tylko jako wsparcie, nie sama z siebie leczy wszystko. To znaczy, że jest lekiem wspomagającym, nie podstawowym. Ciocia mówi, że bez tego leku, byłyby znacznie gorsze.

  2. Zaburzenia lękowe: Druga sprawa, to lęki. Uogólnione zaburzenia lękowe, to bardzo poważna sprawa, i pregabalina pomaga w radzeniu sobie z objawami, jak np. ciągły niepokój czy nadmierny stres. Sama brała, i mówiła, że trochę jej pomogło. Ale powtarzała, że to tylko lek wspomagający, ważna jest też psychoterapia.

Pamiętaj, że to tylko informacje z rozmów z ciocią, nie jestem lekarzem, więc lepiej skonsultować się ze specjalistą przed jakimkolwiek zażywaniem leków. Moja ciocia brała pregabalinę przepisaną przez lekarza. Dawkowanie i rodzaj leczenia dobiera się indywidualnie. To jest naprawde ważne!

Ważne: Pregabalina ma też skutki uboczne, o których należy poczytać w ulotce. Ciocia narzekała na senność, a czasami na mdłości. No i oczywiscie trzeba pamiętać o regularnych wizytach u lekarza kontrolującego leczenie. To bardzo ważne. Nie wolno zmieniać dawkowania samemu.