Po jakim czasie znika tłuszcz z brzucha?

143 wyświetleń
Kiedy zniknie tłuszcz z brzucha? To zależy! Redukcja "oponki" zależy od diety, aktywności fizycznej i gospodarki hormonalnej. Małe zmiany w nawykach i odpowiednia pielęgnacja mogą stopniowo zmniejszać obwód brzucha. Efekty widoczne są już po kilku tygodniach.
Komentarz 0 polubień

Jak długo trwa redukcja tłuszczu z brzucha?

Wiesz co, pytasz jak długo zejdzie z brzucha tłuszcz? No to zależy.

U mnie, jak pamiętam, po ciąży (a konkretnie, jak Mały miał z pół roku), to zaczełam bardziej ogarniać dietę i ćwiczyć.

Trudno powiedzieć, ile dokładnie to zajęło, ale tak realnie to chyba z 2-3 miechy zanim zobaczyłam naprawdę fajne efekty. Wcześniej to tylko takie... no, jakby mniej, ale dalej było co złapać.

Ale wiesz, ja nie robiłam jakiejś mega restrykcji. Raczej starałam się jeść więcej warzyw, mniej słodkiego i spacerować z wózkiem. To chyba dało radę. Boże, jak ja nienawidzę diet!

Dodam jeszcze, że kluczem jest regularność i cierpliwość. Nie ma cudów. Żadne "schudnij 10 kg w tydzień" nie działa. Serio, nie daj się nabrać.

Ile czasu trwa zrzucanie brzucha?

Och, zrzucanie brzucha... Ile to trwa? Pamiętam lato u babci na wsi, wtedy to się nie myślało o żadnym zrzucaniu, tylko o malinach prosto z krzaka i kąpielach w stawie. Ech, te maliny... Czas płynął inaczej, wolniej.

Ale wracając do brzucha. To nie jest sprint, to maraton! Kilka miesięcy, minimum! Żaden tydzień nie wystarczy, żeby pożegnać się z tym, co tak skrzętnie magazynowaliśmy.

  • Aktywność fizyczna, to taki wiatr w żagle, który przyspiesza cały proces! Pamiętam jak biegałam z psem po lesie. Jaką radość mi to dawało.

  • Dodałabym jeszcze odpowiednią dietę. To tak jakby nasza babcia, Wiesława, dbała o to, co jemy. Ona to wiedziała, co dobre!

Ile czasu potrzeba, żeby zrzucić brzuch?

Ech, ten brzuch! Jak się go pozbyć? No więc tak, zależy czy masz tam tylko trochę tłuszczyku, czy już konkretny "oponkę".

  • Jak masz "normalnie": No to 4-6 tygodni katowania się ćwiczeniami i jedzeniem trawy – i coś tam powinno się ruszyć. Jak nic się nie ruszy to zawsze możesz iść do mojego wujka Henia co ma warsztat, może ci tam pospawają coś na brzuchu, ha ha!
  • Jak masz "oponę" jak ja po świętach: To sorry, ale pewnie z rok potrwa. A i tak skończysz jak ja – zadowolona, że mogę usiąść i nie widać stóp!
  • Mięśnie: Jak chcesz tylko mieć twardy brzuch, a niekoniecznie płaski, to po 2 tygodniach poczujesz różnicę. Tylko ćwicz regularnie, bo inaczej będziesz wyglądać jak ja po tygodniu na kanapie – czyli jak naleśnik.

W sumie to najważniejsze to się nie przejmować. Mój brat, Zdzisiek, zawsze powtarza: "Lepiej mieć brzuch od piwa, niż garba od roboty"! Coś w tym jest...

PS. A tak serio, to pamiętaj, że każdy jest inny i może to potrwać dłużej albo krócej. I najważniejsze to się dobrze bawić, a nie tylko liczyć kalorie jak jakiś wariat! No i jak ćwiczysz, to pamiętaj o rozgrzewce, bo inaczej skończysz jak moja sąsiadka, Wiesia – z bolącym kręgosłupem i na zwolnieniu lekarskim!