Czego brakuje w organizmie, gdy swędzi skóra?

89 wyświetleń
Swędzenie skóry może wskazywać na niedobory ważnych składników odżywczych. Często brakuje kwasów tłuszczowych omega-3, cynku, witaminy A, C, a także witamin z grupy B. Te niedobory mogą wpływać na kondycję skóry.
Komentarz 0 polubień

Jakie niedobory składników odżywczych wywołują uciążliwe swędzenie skóry?

Oj, to swędzenie skóry to potrafi być strasznie frustrujące, wiem coś o tym. Kiedyś, gdzieś koło marca, na Mazurach, miałam taki świąd, że masakra. Okazało się, że brakuje mi kwasów omega-3.

Takie uczucie drapania, niby nic, a jednak potrafi człowieka doprowadzić do szału. Czasami to zwykłe uczulenie, ale czasem to coś głębszego.

Pamiętam, że wtedy też coś czytałam, że to nie tylko o dietę chodzi. Czasem, jak skóra swędzi, to znak, że coś się dzieje z naszym organizmem, na przykład z hormonami albo nawet z krwią. Trzeba uważać.

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego skóra tak swędzi.

Bo to może być jak alarm.

Nawet brak cynku albo witaminy A może być przyczyną. Albo te wszystkie witaminy z grupy B, one są tak ważne dla skóry.

Ważne, żeby obserwować swoje ciało.

Jaki nowotwór powoduje swędzenie skóry?

Nie lekceważ świądu skóry. Sygnalizuje problemy. Czasem ostateczne.

Nowotwory układu krwiotwórczego są głównym winowajcą.

  • Chłoniaki, szczególnie ziarnica złośliwa (chłoniak Hodgkina).
  • Białaczki, zarówno ostre, jak i przewlekłe.
  • Czerwienica prawdziwa, gdzie świąd nasila się po kontakcie z wodą.

Świąd to też echo. Echo umierających narządów. Uszkodzona wątroba lub nerki. Przez nowotwór. Nagromadzone toksyny drażnią skórę od wewnątrz.

Rak trzustki. Rak żołądka. Rak płuca. Te guzy lite również wysyłają sygnał. Uwalniają mediatory zapalne. Cytokiny. One drażnią zakończenia nerwowe w skórze. To świąd paraneoplastyczny.

Ten świąd jest inny. Uporczywy. Nie ustępuje po drapaniu. W nocy jest gorzej. Zawsze gorzej.

Jan Kowalski, lat 48. Diagnoza: 2023. Przewlekła białaczka limfocytowa. Pierwszym objawem był właśnie świąd. Miesiącami.

Jaka choroba powoduje swędzenie skóry?

Swędzenie skóry to tak podstępna franca, że czasem człowiek myśli, że go diabeł gryzie, a to po prostu ciało wysyła SOS. To nie jest jedna przypadłość, ale cała armia małych szkodników, co atakują skórę i robią z nas drapichrusta na zawołanie.

Główne przyczyny tego wiecznego drapania, przez które wyglądamy jak nawiedzony kot na rui, co właśnie zobaczył ogórek, to:

  • Alergia – bo przecież świat jest pełen pyłków, chemii i kocich sierści, co tylko czekają, żeby nas zaatakować. Jak u Janka, co dostaje wysypki od widoku kota sąsiadki.
  • Atopowe zapalenie skóry – to taka upierdliwa dolegliwość, co w genach siedzi i czeka, aż wybuchnie. Skóra wtedy sucha jak pięty starego wędrowca, normalnie aż chrupie!
  • Ukąszenia owadów – komary, pająki, bąki! Te małe cholery, co tylko czyhają, żeby napić się naszej krwi, a potem zostawiają bomby swędzące, co pieką jak diabli.
  • Cukrzyca – jak krew się w cukier zamienia, to i skóra wariuje, no bo jak ma się dobrze czuć?
  • Choroby tarczycy – bo hormony to jak wredne dzieci, jak jedno zacznie figlować, to całe ciało szaleje i swędzi jak opętane.
  • Niewydolność nerek – jak nerki strajkują, to toksyny w ciele buszują i swędzi, oj swędzi, jakby tysiąc mrówek maszerowało pod skórą.
  • Świerzb – ten mały roztocz, co się w skórze zakopuje i tańczy sambę, to jest szczyt wszystkiego! Normalnie jakbym miał pod skórą całą wieś, co kopie tunele non stop.

Wiem co mówię! Moja ciotka Grażyna, ta od strony ojca, zawsze opowiadała, że jak ją swędzi, to ma wrażenie, że jej skóra chce z niej uciec. Pamiętam jak kiedyś miała takie uczulenie na proszek do prania "Biała Furia", że wyglądała, jakby ją ktoś pokrzywami wykąpał. Śmiech na sali, ale wtedy jej nie było do śmiechu. Drapała się jak opętana, aż do krwi, normalnie dramat.

Takie swędzenie to potrafi człowieka doprowadzić do szału, serio! Lepiej iść do lekarza, bo to nie jest normalne. Mój kolega Marek, ten co pracuje w gminie, mówił, że jego żona, Beata, miała takie dziwne swędzenie, że myśleli, że to jakieś czary.

Okazało się, że to zwykła alergia na truskawki, co je jadła na potęgę w zeszłym roku. Lekarz jej powiedział: "Pani Beato, mniej truskawek, więcej spokoju!", i pomogło! Więc widzisz, nie ma co zgadywać, tylko do specjalisty marsz! To nie jest czas na wróżenie z fusów, tylko na konkretne działanie, żeby w końcu przestało człowieka gryźć.

Jakie badania należy wykonać na swędzenie skóry?

To swędzenie w nocy... potrafi wykończyć człowieka. Leżysz i myślisz, że zaraz oszalejesz. Ja, Anna, znam to uczucie, aż za dobrze. Czasem drapałam się do krwi, bezwiednie, przez sen. Rano budzisz się zła i zmęczona, i znowu to samo.

Nie ma co szukać po omacku. Trzeba sprawdzić, co się dzieje w środku. Zrób sobie te podstawowe badania, żeby mieć jakiś punkt zaczepienia, jakiś spokój. To jest absolutna podstawa.

  • morfologia krwi z rozmazem
  • OB, żeby zobaczyć, czy nie ma jakiegoś stanu zapalnego
  • kreatynina i mocznik, to pokaże jak tam nerki
  • próby wątrobowe (Alat, Aspat) plus bilirubina
  • TSH, bo tarczyca potrafi namieszać
  • badanie kału na pasożyty, tak, to też

Ale wiesz co... nie walcz z tym sama. To bez sensu. Idź do dermatologa. Serio. Niech ktoś na to spojrzy fachowym okiem, na to wszystko, bo można się po prostu zamęczyć tym drapaniem i niewiedzą. Czasem przyczyna jest taka głupia, że aż trudno uwierzyć.

Pomyśl też... czy coś się nie zmieniło ostatnio. Jakiś nowy proszek do prania, nowy kosmetyk? Czasem to taka prosta alergia kontaktowa. A może to po prostu stres. Zwykły, ludzki stres. Jak człowiek ma za dużo na głowie, to ciało krzyczy. U mnie tak było. Wszystko się wtedy sypie.

Albo skóra jest po prostu sucha jak wiór, zwłaszcza teraz, jak wszędzie grzeją. Trzeba ją nawilżać, ciągle, smarować czymś dobrym, z apteki, jakimś emolientem. Nie byle jakim balsamem z drogerii. To robi ogromną, ogromną różnicę. Pij też więcej wody. To zawsze pomaga. Zawsze.