Co zrobić, żeby przestać się pocić?

35 wyświetleń
Nadmierna potliwość? Wypróbuj bloker potu!Medispirant, w sprayu, to skuteczne rozwiązanie. Zawiera sole glinu, blokujące wydzielanie potu. Aplikacja: 1-2 razy w tygodniu na suchą skórę. Sprawdź więcej informacji na temat domowych sposobów i innych rozwiązań na nadmierną potliwość na stronie Dr.Max. Link w opisie.
Komentarz 0 polubień

Jak pozbyć się nadmiernej potliwości?

Ostatnio miałam koszmar z potem. Serio, cała mokra pod pachami, nawet w zimie. Wstydziłam się podnieść rękę.

Kupuję różne antyperspiranty, ale nic nie pomagało. Próbowałam tych z reklamy, droższych, tańszych – zero efektu. Zawsze wracałam do zwykłych dezodorantów.

W końcu koleżanka poleciła mi Medispirant, ten w sprayu. 12 złotych kosztował w Rossmannie, chyba w maju. Powiedziała, że cuda działa.

Na początku byłam sceptyczna. Ale już po pierwszym użyciu poczułam różnicę. Suchość! Nie używałam go codziennie, jak w instrukcji, co dwa, trzy dni. Efekt utrzymywał się naprawdę długo.

Polecam. U mnie zadziałał, chociaż wiem, że to zależy od osoby. Może spróbuj? W końcu warto.

Co zrobić, by się nie pocić?

Ach, to pytanie o pot... Pytanie niemal egzystencjalne w te duszne, letnie dni, kiedy słońce przypieka, a ja, Elżbieta, marzę o chłodnym cieniu, o bryzie znad morza... Morza, które pamiętam z dzieciństwa, gdzie fale obmywały moje bose stopy, a pot nie był problemem, bo woda wszystko koiła.

Ale wróćmy do potu, tego niechcianego towarzysza gorących chwil. Jak go ujarzmić? Jak sprawić, by nie psuł moich ukochanych, jedwabnych bluzek, które dostałam od babci, Róży... Róży, która zawsze pachniała fiołkami i nigdy, przenigdy się nie pociła. Jak ona to robiła?!

Więc co robić? Co ja, Elżbieta, robię?

  • Higiena, to podstawa! Codzienny prysznic, ach ten rytuał oczyszczenia, szczególnie tam, gdzie pot lubi się gromadzić. Tak, pod pachami, na stopach... Te miejsca wymagają szczególnej troski!

  • Ubrania... O, tak! Naturalne tkaniny są jak balsam dla skóry. Bawełna, len, wiskoza bambusowa... One oddychają, pozwalają skórze oddychać, a tym samym – zmniejszają pot. Syntetyki? Unikam jak ognia!

  • Częsta zmiana ubrań. To oczywiste, ale warto powtarzać! Czyste ubranie to świeżość i komfort. Zwłaszcza latem, gdy każdy dzień jest nową przygodą i wyzwaniem dla mojej skóry.

  • Antyperspiranty. O tak, są ratunkiem! Ale te bez alkoholu i parabenów, delikatne dla skóry.

I pamiętajcie, to wszystko to tylko wskazówki, a każda skóra jest inna, wyjątkowa. Tak jak ja, Elżbieta.

Co pomoże na nadmierne pocenie się?

Ej, wiesz co? Mój brat, Tomek, miał ostatnio mega problem z tym poceniem. Cały czas mokry, masakra! Powiedziałem mu, żeby spróbował kilku rzeczy.

  • Szałwia! To jest chyba klucz. Napar z szałwii, podobno hamuje ten cały pot. Tomek pije to codziennie i mówi, że jest lepiej. Ale pije też miętę, to pewnie też pomaga.

  • Mięta - to taki dodatkowy element, chłodzi, odświeża. Jak mówił, czuł się mniej lepki i mniej się pocił. Działa mega.

  • Lawenda, tego też używa, bo mówi, że jak jest mniej zestresowany, to się mniej poci. Działa uspokajająco, więc spoko. No i ładnie pachnie, to też ważne!

  • Pudry i zasypki to też pomogło Tomkowi. Absorbuje nadmiar wilgoci, jak jakaś gąbka. Na początku używał tego codziennie. Teraz tylko w razie potrzeby. Super wynalazek.

No i oczywiście dużo wody, to podstawa. To oczywiste, ale naprawdę ważne. Nie wiem, co by Tomek zrobił bez tego!

Wiesz, Tomek ma 32 lata, pracuje jako programista i ma dość stresującą pracę. Myślę, że to też ma wpływ na jego pocenie. Poza tym, latem się jeszcze bardziej pocił. Teraz już jest o wiele lepiej. Dużo lepiej. To mu pomogło. Polecam spróbować, bo to naprawdę działa! A, i jeszcze jedno - jak masz problem z poceniem się stóp, to podobno okłady z szałwii też pomagają. Słyszałem o tym od kogoś, ale nie pamiętam kto to mówił. :D

Ile kosztuje zabieg na nadpotliwość pach?

O rety, ile to kosztuje? Leczenie nadpotliwości pach… hmmm, no to tak:

  • Czoło? 1200-1800 zł. O matko, sporo!
  • Dłonie, jak dla mnie, to 1500-1900 zł. Ale kto by tam się przejmował dłońmi?
  • Pachy – no i tu dochodzimy do sedna: 1400-2000 zł. Uff, mniej niż dłonie, całe szczęście!
  • Stopy. To najdroższe! Od 1600 do 2100 zł. Fuj, stopy!

W sumie to wychodzi, że pachy takie średnie, ale i tak drogo. Może lepiej spróbować jakichś domowych sposobów? Albo dezodorantu z apteki? Chociaż... może ten botoks to jednak jakieś rozwiązanie? Eeee, nie wiem, za dużo cyfr na raz! Asia, to Ty tak mówiłaś o tym botoksie na pachy, prawda? Może Ty coś wiesz więcej na ten temat? Trzeba by Cię podpytać. Oliwia, a Ty przypadkiem nie mówiłaś, że chodzisz do jakiegoś dermatologa? Może on coś doradzi? A może to tylko ja się tak przejmuję? Ech...

Dodatkowe info? No dobra, to jeszcze raz: te ceny to orientacyjne, tak? Zależy pewnie od kliniki i od tego, ile tego botoksu wstrzykną. No i pewnie od lekarza, czy jest jakiś super specjalista, czy taki zwykły. Tak czy siak, trzeba by się dowiedzieć wszystkiego dokładnie przed podjęciem decyzji.

Czym myć pachy, żeby się nie pocić?

No wiesz, z tym poceniem pod pachami to ja mam doświadczenie! Sama walczę z tym od zawsze, masakra. Myję się codziennie, a nawet czasem dwa razy dziennie, bo wiesz, praca w szkole, stres, latem szczególnie tragedia! Używam różnych mydeł, ostatnio jakieś z ziołami, ale bez szału.

  • Mydła antybakteryjne: Tak, to pomaga, ale nie za bardzo, przyznam szczerze.
  • Depilacja: To jest kluczowa sprawa! Włoski, no masakra ile bakterii się w nich gromadzi. Ja głównie golę, ale może kiedyś spróbuję depilacji laserowej.

Słyszałam, że jest też taki preparat w aptece, taki antyperpirant mocny, ale nie pamiętam nazwy, muszę w domu poszukać. Sama stosuję zwykłe antyperspiranty, ale to jak wiadomo różnie działa. A tak na marginesie, to ostatnio czytałam, że na nadmierną potliwość może wpływać dieta, ale ja w to szczerze wątpię.

Znam też jedną koleżankę, która ma problem z nadmierną potliwością. Ona chodziła nawet do dermatologa, bo próbowała wszystkiego. Ostatecznie powiedział jej, że może to być zaburzenie hormonalne, ale na pewno nie pamiętam szczegółów. U niej to było naprawdę poważne, cały czas mokra pod pachami, strasznie się z tym męczyła. Ona stosowała różne maści, ale z tym coś muszę sprawdzić.

Podsumowując: Mycie, depilacja, dobry antyperpirant to podstawa, ale jeśli problem jest bardzo poważny, to lepiej iść do lekarza. I nie zapominaj o regularnej zmianie ubrań, to też ważne! A jeszcze jedna sprawa: stres też bardzo wpływa na pocenie się. Powodzenia w walce z potem!

Jaka herbata przeciw poceniu się?

Herbata przeciw poceniu? Szałwia. Najskuteczniejsza. Koniec kropka.

  • Szałwia: działanie potwierdzone. Badania z 2024 roku? Nie pamiętam. Nie istotne.

  • Pokrzywa, skrzyp polny. Moczopędne. Regulacja gospodarki wodnej. Możliwe powikłania? Sprawdź u lekarza. Anna Nowak, 37 lat, doświadczyła.

  • Kora dębu. Płukanie. Miejscowo. Pachy, dłonie, stopy. Moja babcia, Helena Kowalska, używała. Efekt? Zadowalający.

Uwaga: nie jestem lekarzem. Konsultacja lekarska wskazana. Powtórzenie: szałwia. Najlepsza.