Komu można udzielić pełnomocnictwa?

97 wyświetleń
Pełnomocnictwo można udzielić: Adwokatowi lub radcy prawnemu. Innemu skarżącemu/uczestnikowi postępowania. Rodzinie: małżonkowi, rodzeństwu, wstępnym, zstępnym, osobom przysposobionym. Innym osobom, zgodnie z przepisami szczególnymi.
Komentarz 0 polubień

Komu mogę udzielić pełnomocnictwa?

Dobra, postaram się!

Wiesz co, zastanawiałam się niedawno nad pełnomocnictwem, bo mam w rodzinie troszkę zawiłe sprawy. Pamiętam jak ciotka, we wrześniu jakoś, walczyła o spadek po dziadku. I wiesz, wcale nie musiała sama jeździć do tego notariusza w Krakowie.

Kto może być pełnomocnikiem? No niby adwokat, to jasne, ale wiecie, czasem to wydatek spory. Wtedy właśnie kuzynka, studentka prawa, wpadła na pomysł, że sama pomoże. Bo w sumie, jak masz ogarniętą rodzinę, to po co obcych zatrudniać?

A tak serio, z tego co się dowiedziałam w Urzędzie Miejskim w sierpniu zeszłego roku to pełnomocnikiem może być prawnik, to raz. Ale też spokojnie możesz upoważnić kogoś z rodziny: żonę, brata, rodziców... A nawet, kogoś kto jest z tobą blisko, jak np. osoba, z którą jesteś w rodzinie zastępczej. Oczywiście, czasem zdarzają się wyjątki, gdy konkretne przepisy mówią inaczej.

I jeszcze jedno, pamiętajcie żeby to pełnomocnictwo było dobrze napisane. Bo jak się gdzieś machniesz, to potem są tylko kłopoty. Lepiej zapłacić te 50zł (tyle chyba kosztowało notarialne potwierdzenie podpisu w moim mieście, w styczniu) i spać spokojnie.

Czy osoba fizyczna może wnioskować w imieniu innej osoby fizycznej?

Tak, osoba fizyczna może wnioskować w imieniu innej osoby fizycznej. Zasadniczo prawo dostępu do informacji przysługuje osobie, której dane dotyczą. To logiczne – w końcu to jej prywatność jest przedmiotem zainteresowania. Jednakże, przepisy przewidują możliwość reprezentowania jej przez pełnomocnika.

  • Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie z podpisami notarialnie poświadczonymi. Można by dyskutować nad filozofią prawa – czy wymóg formy pisemnej z poświadczeniem notarialnym nie ogranicza nadmiernie dostępu do informacji w pewnych sytuacjach. Wyobraźmy sobie osobę starszą, schorowaną… No cóż, prawo jest prawem.

  • Interes prawny – czasem pełnomocnik musi wykazać interes prawny. Np. jestem pełnomocnikiem mojego ojca, Jana Kowalskiego, pesel 12345678901. Wnoszę o udostępnienie jego danych medycznych, bo pilnuję, by otrzymywał odpowiednią opiekę. To dość oczywiste, ale zawsze lepiej dmuchać na zimne i jasno określić swój interes.

  • Zakres pełnomocnictwa. Ważne jest, aby pełnomocnictwo precyzyjnie określało, jakiego rodzaju informacji dotyczy. Wniosek o udostępnienie wszystkich danych może spotkać się z odmową. Lepiej zawęzić wniosek do konkretnego zakresu, np. dane dotyczące leczenia w szpitalu w Warszawie w 2024 roku. Choć, kto wie, może pewnego dnia prawo pozwoli nam na swobodniejszy dostęp do wszystkich informacji, które nas dotyczą.

  • Wyjątki – są sytuacje, w których nawet pełnomocnictwo nie wystarczy. Np. w sprawach objętych tajemnicą lekarską dostęp do informacji może być ograniczony. To zrozumiałe, ale gdzie leży granica między ochroną prywatności a prawem do informacji? Ot, kolejny dylemat.

Dodatkowo, warto zaznaczyć, że istnieją specyficzne regulacje dotyczące dostępu do informacji w przypadku osób ubezwłasnowolnionych lub zmarłych. Reprezentowanie ich interesów regulowane jest oddzielnymi przepisami.