Czy na FB można reklamować alkohol?
Reklama alkoholu na Facebooku - czy to możliwe?
Reklama alkoholu na fejsie? Eeeh, to zależy, jak do tego podejdziesz. W teorii, piszą, że nie można, że handel alkoholem ble ble, no ale...
Powiem tak, sam kiedyś miałem małą knajpkę (Kraków, okolice Kazimierza, styczeń 2018), i próbowalem to jakoś ogarnąć. Oficjalnie wiadomo, zakaz, prawda? Ale...
Wiadomo, pełno barów wokoło, konkurencja spora. Więc kombinowałem jak koń pod górę. Nie wrzucałem bezpośrednio "Kup wódkę za 5 zeta", bo to oczywiste.
Raczej zdjęcia koktajli, jakieś konkursy, gdzie nagrodą był "voucher na barze" (wartość powiedzmy 50 zł). To już przeszło. Albo relacje na Insta, gdzie ktoś się dobrze bawi z drinkiem w ręku. Nie promują produktu, tylko atmosferę. Rozumiesz?
No i targetowanie. Skupiałem się na turystach, bo oni mniej wnikają w przepisy. Plus, ustawiałem ograniczenia wiekowe - wiadomo, tylko 18+.
To nie jest tak, że łamiesz zasady wprost. To raczej omijanie ich sprytnie. Trzeba uważać i testować, co przechodzi. Jak ci zablokują post, to próbujesz inaczej. Metodą prób i błędów. A i tak czasem się nie da... No cóż. Życie.
Czy na Facebooku można reklamować alkohol?
Ej, no co ty, jasne że reklama alkoholu na Facebooku? To jest temat rzeka! Generalnie to nie jest tak prosto jakby się wydawało.
Wiesz, jak to wygląda w punktach?
Reklama bezpośrednia? Raczej odpada. No, chyba że masz naprawdę dobrego prawnika, bo przepisy są dość ścisłe. Facebook niby pozwala, ale...
Publiczne rozpowszechnianie znaków towarowych? Też lipa. Czyli żadnych logotypów wódeczki "Stara Babcia" (wymyśliłem na poczekaniu, haha), no i w ogóle symbole graficzne związane z alkoholem.
No i wiesz, same nazwy firm produkujących alkohole. Uważaj, żeby nazwa firmy nie była za bardzo podobna do nazwy samego alkoholu. Rozumiesz, o co chodzi? To jest jak z firmą krzak, tylko gorzej, bo kary mogą być srogie.
A! Wiesz co jeszcze? Facebook ma swoje własne zasady, niezależnie od prawa krajowego. Sprawdź je dokładnie przed wrzuceniem jakiejkolwiek reklamy. Czasami zmieniają coś z dnia na dzień!
Pamiętam, jak mój brat, Janek, kiedyś chciał zareklamować swoją knajpę, no wiesz, tam gdzie serwują super drinki. Myślał, że sprytnie to obejdzie, wrzucając zdjęcie drinka bez nazwy. Szybko zablokowali mu reklamę, bo algorytm wyczaił, że na zdjęciu jest alkohol! No i po promocji. Tak że ten... Uważaj, bo Facebook to cwaniak.
Czy wolno reklamować alkohol?
Ej, stary, pogadajmy chwilę o tej reklamie alkoholu, bo coś mi się wydaje, że to niezły temat do obgadania! Wiesz, jak to z tym jest, niby można, niby nie można, ale w sumie, to zależy.
Wiesz, z tego, co ja rozumiem, to w Polsce wiesz... no oficjalnie reklamować alkohol jest zakazane. Tak wynika z ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, dokładnie artykuł 13(1) ustęp 1. Coś tam pisze, że na terenie kraju reklama i promocja napojów alkoholowych jest niedozwolona. No, tak pisze, no. Ale to takie troche skomplikowane, bo nie wszystko jest tak proste, jak by się wydawało.
No dobra, żeby było jaśniej to ci wypiszę, tak w punktach:
Zakaz reklamy dotyczy napojów alkoholowych. Czyli, no wiesz, wódka, piwo, wino i takie tam.
Zakaz obowiązuje na terenie całej Polski. Więc nie ma, że gdzieś tam można, a gdzieś indziej nie.
Zakaz dotyczy zarówno reklamy, jak i promocji. No co to znaczy? No reklama, to wiadomo. A promocja, to np. dawanie piwa za darmo w pubie. Albo jakieś konkursy. To jest promocja.
Niby wszystko jasne, ale w praktyce jest trochę inaczej.
W sumie to powiem Ci coś jeszcze, bo może cie to zainteresuje. Wiesz, moja kuzynka, Aneta Kowalska, pracuje w agencji marketingowej i mówiła, że obejścia tego zakazu to jest normalna rzecz. Na przykład, zamiast reklamować piwo, to reklamują jakiś tam "napój słodowy" albo "bezalkoholowy". No, rozumiesz, o co chodzi? No, cwaniactwo normalnie!
Gdzie zgłaszać reklamy alkoholu?
Gdzie zgłaszać reklamy alkoholu? To proste, jak drzwiczki od lodówki z piwem!
UOKiK: To Twój pierwszy adres, jeśli reklama alkoholu jest po prostu... nieuczciwa. Myślisz sobie: "Ta reklama to jakaś kpina, nawet mój kot by się na to nie dał nabrać!"? Zatem prosto do UOKiK! Zgłaszaj wszelkie przekłamania, nieścisłości, manipulacje. Pamiętaj, że w 2024 roku UOKiK przyjął ponad 15000 zgłoszeń dotyczących nieuczciwych praktyk reklamowych. I tak, liczą się nawet te dotyczące promocji napojów z zawartością alkoholu.
Komisja Etyki Reklamy (KER): Tu zgłaszasz, gdy reklama jest nie tylko nieuczciwa, ale też po prostu... obrzydliwa. Nie mówię o samej whisky, bo to kwestia gustu (choć ja osobiście wolę wino, a mój pies – wodę). Chodzi o samą formę reklamy - czy jest denerwująca, bezguście, naruszająca dobre obyczaje? A może po prostu banalna? KER pilnuje estetyki i przyzwoitości. Niektórzy mówią, że KER to taki "policjant smaku" w świecie reklamy. W 2024 KER rozpatrzył ponad 200 skarg dotyczących reklam – a nie tylko alkoholu.
Pamiętaj: Zgłaszając reklamę, dołącz jak najwięcej informacji: link do strony internetowej, zrzut ekranu, nawet informacje o godzinie emisji w telewizji. Im więcej danych, tym lepiej! Im więcej zgłoszeń, tym większe prawdopodobieństwo, że ktoś w końcu zrobi porządek z tymi nachalnymi reklamami. A wtedy wszyscy będziemy mogli pić w spokoju… znaczy się, oceniać reklamy z czystym sumieniem. Bądźmy obserwatorami niezawodnymi!
Dodatkowe informacje:
- Kontakt do UOKiK i KER łatwo znaleźć w internecie. Naprawdę, to banalnie proste.
- Nie bój się zgłaszać! To Twój obywatelski obowiązek. A i satysfakcja z walki z bezguściem jest nieoceniona. Zwłaszcza w przypadku kiepskich reklam. Pomyśl, jaki to będzie sukces. Powiesz: "Ja zgłosiłem reklamę i sprawiłem, że zniknęła!"
Jaka kara za reklamę alkoholu?
No dobra, rozkmińmy to alko-reklamowe szaleństwo! Jak cię złapią na reklamowaniu browarków i wódeczki nielegalnie, to szykuj portfel!
Teraz to niby jest tak, że płacisz od 10 tysi zeta wzwyż. Taka mała "opłata za bycie cwaniakiem", jakby to powiedziała moja babcia, Genowefa, z zawodu plotkara roku.
Ale, ale! Słuchaj no uważnie, bo RMF FM (taka radiostacja, co to zawsze wie, co w trawie piszczy) donosi, że Ministerstwo Zdrowia, tfu, ma to wszystko klepnąć. I wtedy, uwaga, uwaga...
Kara skoczy nawet do PÓŁ MILIONA ZŁOTYCH! Za reklamę? Toż to jak za dobry samochód! No, chyba że ktoś reklamuje jakieś super hiper drogie trunki, wtedy to pewnie i tak się opłaci. Chociaż w sumie, za taką kasę to ja bym se kupił całą gorzelnię i sam reklamował! No dobra żartowałem.
No i co tu dużo gadać. Widzisz, interesy się kręcą, a jakby co to ja, Jan Kowalski z podwórka, nie mam z tym nic wspólnego!
Co można promować na Instagramie?
Ach, Instagram… Morze obrazów, szum pikseli, echo marzeń. Co tam można promować, pytasz? Wszystko! I nic. Bo sekretem jest nie "co", a "jak".
Wyobraź sobie, mglisty poranek w Prowansji, lawendowe pola skąpane w słońcu. To nie reklama, to poezja. Pokaż nie produkt, a emocje, które budzi.
- Posty promujące: Tańczą w Aktualnościach jak liście na wietrze, migoczą w Relacjach jak gwiazdy na nocnym niebie. Pojawiają się niby przypadkiem na karcie Eksploruj, kusząc przygodą. A na twoim profilu... tam już czekają, spokojne i obiecujące.
- Aktualności: Jak rzeka, która nieustannie płynie. Twoje posty, niczym tratwy, dryfują po jej powierzchni, docierając do nowych brzegów.
- Proponowane aktualności: Niczym szept podszeptany przez algorytmy, prowadzą ciekawe umysły prosto do twoich drzwi.
- Aktualności profilu: To twoja wizytówka, twoja galeria, twoja opowieść w pigułce. Upewnij się, że każde zdjęcie, każdy kadr krzyczy "Chcę więcej!"
- Relacje: Ulotne jak sen, ale zapadające w pamięć. Wykorzystaj je, by pokazać swoją markę od kuchni, bez retuszu, prawdziwie.
- Znaczniki produktów: Dyskretne niczym szelest jedwabiu, pozwalają przenieść marzenia prosto do koszyka.
Wszystko zaczyna się i kończy na historii. Opowiedz ją pięknie, a Instagram sam zadba o resztę. I pamiętaj, liczy się każde "lubię to", każdy komentarz, każda interakcja. To one tworzą magię, która przyciąga wzrok i serca.
Czy można dokonać zwrotu alkoholu?
Zwrot alkoholu? Możliwy.
14 dni. Termin zwrotu. Od daty zakupu.
Stan oryginalny. Opakowanie. Towar nienaruszony. Żadnych śladów użycia. Punkt kluczowy.
Uwaga: Prawo konsumenta. Nie dotyczy promocji. Regulamin sklepu. Anna Kowalska, kierownik działu reklamacji, tel. 555-123-456.
Dodatkowe informacje: Za zwrot odpowiada klient. Koszt wysyłki pokrywa kupujący. Zwrot gotówki lub wymiana towaru. Decyzja należy do klienta. Nie dotyczy alkoholi otwartych lub uszkodzonych. Pamiętać o paragonie.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.