Co grozi za złamanie regulaminu pracy?
Kurczę, wiecie co? Te kary za złamanie regulaminu pracy… Aż mnie ciarki przechodzą. 30 tysięcy?! Toż to majątek! Pamiętam, jak kiedyś… No, dobra, może nie o mnie historia, ale koleżanka opowiadała. Zapomniała niby podpisać listy obecności, a szef, taki, wiecie, "stara szkoła", od razu mandat jej wlepił. Oczywiście nie 30 tysięcy, ale wystarczająco dużo, żeby tydzień na chlebie i wodzie siedzieć. A co dopiero taka grzywna… Koszmar! Serio.
Chociaż… Powiem wam, że z drugiej strony to chyba dobrze. Bo ileż można? Ile można słuchać o tych wszystkich nadgodzinach, o pracy na czarno, o tym, że ludzie harują jak woły, a potem grosze dostają? Przecież to jest chore! Ktoś musi w końcu zrobić porządek. No i może te kary, no te 30 tysięcy, dadzą niektórym do myślenia. Niech się boją! Niech się zastanowią dwa razy zanim kogoś oszukają albo wykorzystają. Bo tak szczerze, to chyba o to w tym wszystkim chodzi, prawda? Żeby każdy czuł się w pracy bezpiecznie. Żeby nie bał się odezwać, jak coś jest nie tak. Bo przecież to jest… no jak to się mówi… podstawa! Normalność! A nie jakiś luksus.
I wiecie co jeszcze? Gdzieś czytałam, nie pamiętam dokładnie gdzie, ale chyba w jakiejś gazecie, że większość tych kar to właśnie za nieprzestrzeganie czasu pracy. No i niby logiczne, bo to chyba najczęstsze przewinienie. Ale i tak… 30 tysięcy. Dużo. Bardzo dużo. Mam nadzieję, że to naprawdę pomoże. Bo ileż można… no wiecie.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.