Z jakimi chorobami do reumatologa?

55 wyświetleń
Do reumatologa warto zgłosić się z podejrzeniem: RZS (reumatoidalnego zapalenia stawów), ŁZS (łuszczycowego zapalenia stawów), Osteoporozy, Spondyloartropatii, Choroby zwyrodnieniowej stawów, Reaktywnego zapalenia stawów, Zespołu Sjögrena, Dny moczanowej (artretyzmu). Reumatolog diagnozuje i leczy choroby reumatyczne.
Komentarz 0 polubień

Jakie choroby diagnozuje reumatolog?

O rety, reumatolog... To lekarz od bolących kości i stawów, co nie? Ale nie tylko! Jakby to powiedzieć... Ogarnia temat szeroko.

Pamiętam, jak moja babcia Zosia, wiesz, ta od pierogów w niedziele, cierpiała na artretyzm. Właśnie, reumatolog to jej diagnozował te okropne bóle.

A co konkretnie leczą? Reumatoidalne zapalenie stawów, to pewne jak amen w pacierzu. Potem łuszczycowe zapalenie, osteoporoza... Eh, długa lista.

Spondyloartropatie? Brzmi strasznie. No i choroba zwyrodnieniowa, każdy senior to zna, niestety. Plus reaktywne zapalenie stawów i Zespół Sjögrena.

Mówią, że diagnozę stawiają w oparciu o badania i wywiad. Moja babcia opowiadała, że to trwało wieki zanim doszli co jej dolega. Ale w końcu ulżyło... Trochę.

Z jakimi dolegliwościami do reumatologa?

Halo, halo! Do reumatologa? No jasne, jak koń do betonu! Z bólami, kurde, jakby mi ktoś młotkiem w kości walił! A to wszystko od 2024 roku!

  • Bóle kości: Oj, te bóle... jakbym miał w kościach szkło zmieszane z kamieniami! Nie, żartuję, ale serio, jest nieprzyjemnie. Ciągle. Nawet w nocy! Wstawać się nie chce!

  • Mięśnie: Moje mięśnie? To jakby ktoś w nich zamieszkał stado rozkosznych kretów! Ciągle bolą, sztywne jak drewno. Ruszać się nie można.

  • Stawy: Stawy? To już w ogóle porażka. Opuchnięte, zaczerwienione, a jak ruszam, to jęczą jak stary traktor. A kto miał z traktorami doczynienia, ten wie, o co chodzi.

Masz problemy z poruszaniem? No co ty gadaj! Jak krowa na lodzie się czuję! Schylić się? To tylko z krzykiem i łzami! Podnieść coś? No proszę cię! Mój kot jest silniejszy ode mnie!

A czerwone i opuchnięte stawy? Wyglądają jak pomidory po walce z koniem! Serio! Nie żartuję. To jest poważne!

Na konsultację, szybko! Nie czekaj, aż się zamienisz w mumie! Idź do tego reumatologa, nim zacznie cię boleć wszystko, co ma w ogóle boleć!

P.S. Moja babcia, Jadzia, też ma podobne problemy. Ona mówi, że to od pogody. Ale ja w to nie wierzę. Myślę, że to z jedzenia. Zjadła za dużo ogórków kiszonych. A może z braku ruchu. Nie wiem. Trzeba się zapytać.

Z jakimi schorzeniami do reumatologa?

Reumatolog? Ból to jego domena.

  • Choroba zwyrodnieniowa stawów: Norma, po 40stce.
  • RZS: Gościec. Podstępna bestia.
  • Reaktywne zapalenie stawów: Po infekcji. Czasem wraca.
  • Infekcyjne zapalenie stawów: Bakterie atakują.
  • Łuszczycowe zapalenie stawów: Skóra i stawy. Combo.
  • Osteoporoza: Kruche kości. Cicha śmierć.
  • Toczeń rumieniowaty układowy: Autoagresja. Cios od środka.
  • Toczeń polekowy: Ironia losu. Lek szkodzi.

Dane: Anna Kowalska, pacjentka z Warszawy. Od roku RZS. "Lekarz konkretny, bez owijania w bawełnę. To mi pasuje."

Ważne: Nie lekceważ bólu. Im szybciej, tym lepiej. A i, moja babcia ma toczeń, życie z tym to nie żarty.

Z jakimi wynikami do reumatologa?

No więc, do reumatologa... Kurcze, zapomniałam już o wynikach! Morfologia? Chyba miałam robioną w zeszłym miesiącu, gdzieś to mam... Zeszyt... nie, w telefonie… a w telefonie… o matko, ile tam maili! Gdzie to jest?! Aaa, znalazłam! Hemoglobina 12, leukocyty w normie, ale płytki krwi trochę za niskie. To chyba ważne, prawda?

  • Morfologia: Hemoglobina 12, leukocyty w normie, płytki krwi za niskie. Trzeba o tym powiedzieć.

A OB i CRP? To pamiętam! OB wysokie, jakieś 45. CRP też… Też wysokie, chyba 80. O matko, to źle? Czy to bardzo źle? Mam nadzieję, że nie. Muszę to sprawdzić… Gdzie ja zapisałam? Aaaa, już znalazłam!

  • OB: 45 (wysokie)
  • CRP: 80 (wysokie)

Boję się, naprawdę się boję. A co jeśli to coś poważnego? Muszę zadzwonić do koleżanki, ona jest pielęgniarką, może coś podpowie… A może lepiej od razu do lekarza? Nie, wypiszę wszystko, a potem zadzwonię. No i jeszcze… ból kolan… ostatnio strasznie mnie bolą. Codziennie. Może to też ważne?

  • Objawy: Silny ból kolan, codziennie.

No dobra, to chyba wszystko. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Ale te wyniki… obawiam się. Powinienem była wcześniej iść. Teraz się stresuję. Muszę się uspokoić. Jutro wizyta. A jutro… a co jutro? Jutro trzeba iść na tę wizytę! Nie mogę się doczekać, żeby to mieć już za sobą. Uff.

Dodatkowe informacje (dla mnie): Termin wizyty: 27.10.2024. Lekarz: dr Anna Kowalska. Zapytać o: możliwość wykonania dodatkowych badań, prognozę, możliwe leczenie. Zadzwonić do Ani!